Niedźwiedź to nie miś

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zygmunt Skibicki pisze:każdemu z nich, badając ich DNA
ciekawe jak chca to zrobić?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:
Zygmunt Skibicki pisze:każdemu z nich, badając ich DNA
ciekawe jak chca to zrobić?
Do badania wystarczą włosy, odchody itd.

B.
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

mefistofeles pisze:
Zygmunt Skibicki pisze:każdemu z nich, badając ich DNA
ciekawe jak chca to zrobić?
Normalnie. Podchodzi się do niedźwiedzia, przewraca go na grzbiet, otwiera paszczę, pobiera zeskrobinę z dziąseł, która jest następnie źródłem DNA.
Jest to zabieg w pełni bezpieczny (dla pobierającego), gdyż - jak mawiają przyrodnicy - niedźwiedzie nigdy nie atakują bez wyraźnego powodu.
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Greg pisze:Normalnie. Podchodzi się do niedźwiedzia, przewraca go na grzbiet, otwiera paszczę, pobiera zeskrobinę z dziąseł, która jest następnie źródłem DNA.
Jest to zabieg w pełni bezpieczny (dla pobierającego), gdyż - jak mawiają przyrodnicy - niedźwiedzie nigdy nie atakują bez wyraźnego powodu.
Próbowałeś :))
Basia Z. pisze:Do badania wystarczą włosy
Nie lepiej złapać za futerko :D
zdecydowanie lepiej brzmi :))
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze: Do badania wystarczą włosy, odchody itd.
Nu, ale jak je przypisza do konkretnego osobnika. Bez jakiegoś oznaczenia misiów nic to chyba nie da.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

staszek pisze: Próbowałeś :))
Próbowałem, ale bezskutecznie. Niedźwiedzie to jak wiadomo zwierzęta bardzo płochliwe i na mój widok zawsze rzucaly się do panicznej ucieczki.
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

mefistofeles pisze:
Basia Z. pisze: Do badania wystarczą włosy, odchody itd.
Nu, ale jak je przypisza do konkretnego osobnika. Bez jakiegoś oznaczenia misiów nic to chyba nie da.
Może będą rozpoznawać po zapachu?
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Greg pisze:Jest to zabieg w pełni bezpieczny (dla pobierającego), gdyż - jak mawiają przyrodnicy - niedźwiedzie nigdy nie atakują bez wyraźnego powodu.
Greg - jako ktoś z dawna uważający, że niedzwiedzie w Tatrach są tak samo potrzebne jak w Alpach, czyli w ogóle - moje gratulacje.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Janek pisze:jako ktoś z dawna uważający, że niedzwiedzie w Tatrach są tak samo potrzebne jak w Alpach, czyli w ogóle - moje gratulacje.
A czy one są chociaż dobre ...w smaku? ;)
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

Janek pisze:
Greg pisze:Jest to zabieg w pełni bezpieczny (dla pobierającego), gdyż - jak mawiają przyrodnicy - niedźwiedzie nigdy nie atakują bez wyraźnego powodu.
Greg - jako ktoś z dawna uważający, że niedzwiedzie w Tatrach są tak samo potrzebne jak w Alpach, czyli w ogóle - moje gratulacje.
Nie jestem fanem niedźwiedzi, ale skoro już są w Tatrach, to niech sobie będą.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Nie jestem fanem niedźwiedzi, ale skoro już są w Tatrach, to niech sobie będą
Ja bym je wysłał na Madagaskar :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Bliskie spotkanie z niedźwiedzicą
źródło - Tygodnik Podhalański - 2009.05.18
O sporym szczęściu mogą mówić dwie turystki, które przed południem natknęły się na niedźwiedzicę z młodymi w Dolinie Białego. Zszokowane odwiedziły naszą redakcję, by opowiedzieć o niecodziennej przygodzie.

Obrazek

O tym, że niedźwiedzica z małymi wypuszcza się do wylotu Doliny Strążyskiej alarmowaliśmy już przed długim majowym weekendem. Przestrzegaliśmy przed próbami podchodzenia, przed dokarmianiem czy nadmiernym zbliżaniem się do zwierzęcia, które jest panem Tatr. Choć nie traktuje ludzi wrogo, to gdy poczuje niepokój, może błyskawicznie zaatakować. Zwłaszcza gdy uzna, że jesteśmy zagrożeniem dla młodych. Tym razem misie pojawiły się w Dolinie Białego.

Dziś ok. 11.30 dwie turystki spotkały niedźwiedzicę w Dolinie Białego. - Spojrzała na nas z lekceważeniem, poczekała na młode i weszła z prawej strony na ścieżkę. Oniemiałyśmy, bo były od nas około czterech metrów. Poszły w górę szlakiem. To my szybko za aparat i zaczęłyśmy robić zdjęcia - mówi Dorota Węglewska z Częstochowy. Razem z Wandą Kazimierowicz z Lublina zrobiły kilka fotek oddalających się niedźwiedzi i powoli wycofały ze szlaku. - Oprócz nas nie było nikogo. Potem dopiero nadeszła para, chłopak z dziewczyną. Przestrzegałyśmy ich przed niedźwiedzicą - podsumowuje Wanda Kazimierowicz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Gazeta Krakowska pisze: Niedźwiedzie schodzą coraz bliżej turystów
źródło: Gazeta Krakowska - 2009/05/21

W ostatnich dniach mnożą się sygnały o niebezpiecznie bliskich spotkaniach turystów z niedźwiedziami. Zwierzęta widziane były na drodze do Morskiego Oka, w Dolinie Białego czy u wylotu Doliny Strążyskiej. W tym ostatnim miejscu niedźwiedzica z dwoma misiami przeszła w odległości kilku metrów od przerażonych turystek. Jeśli zwierzę będzie dalej podchodzić tak blisko ludzi, niewykluczone, że do odstraszenia użyte zostaną gumowe pociski.

– Tak właśnie bywa na wiosnę. Te niedźwiedzie, które się usamodzielniły, szukają dla siebie „łatwiejszej” przestrzeni – tłumaczy zachowanie zwierząt dyrektor TPN Paweł Skawiński. – Niedźwiedzie idą tam, gdzie mogą znaleźć resztki jedzenia. Pojawiają się w miejscach, w których ludzie wyrzucają śmieci. Stąd apelujemy, by nie zostawiać żadnych resztek w górach.

Przyrodnicy tłumaczą, że niedźwiedź, który nie jest oswojony i boi się człowieka, nie zbliży się do turysty na mniejszą niż 150 metrów odległość. Krótszy dystans to sygnał, że zwierzę może zacząć sprawiać kłopoty.

– Niedźwiedź, który ma w sobie naturalną dzikość, po spotkaniu z człowiekiem ucieka – dodaje dyrektor Skawiński. – Z daleka omija tereny, gdzie może człowieka spotkać. Dlatego sytuacja, gdy zwierzę jest w dolinie wśród turystów niepokoi. Będziemy musieli niedźwiedzia przepłoszyć.

Zapewne pracownicy TPN zdecydują się na użycie gumowych pocisków. To bolesna, ale skuteczna metoda. Tylko w ten sposób można uniknąć spotkań, które są niebezpieczne i dla niedźwiedzia, i dla człowieka.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Tygodnik Podhalański pisze: Niedźwiedzie na szlakach
Turyści meldują o kolejnych spotkaniach z niedźwiedziami. Tym razem miśki pojawiły się przy Dolinie Kościeliskiej.

Turyści, którzy w poniedziałek ruszyli czerwonym szlakiem na Przysłop Miętusi, przeżyli spotkanie z niedużym niedźwiadkiem. – Praktycznie wytoczył się nam pod nogi z lasu, sturlał się ze zbocza, otrzepał i pobiegł dalej. Zawróciliśmy do domu – tłumaczą turyści. Do zdarzenia doszło na wysokości reglowej polanki, Jaworzynki Miętusiej. Podobną przygodę przeżyli letnicy na Polanie na Stołach, nad Doliną Kościeliską.

Gdy dochodzi do spotkania z niedźwiedziem na szlaku, należy pamiętać, że król Tatr jest u siebie, a my wchodzimy na jego terytorium.

– Wynajmuję kwatery. Goście u mnie już kilkakrotnie meldują się wystraszeni spotkaniem misiów w rejonie Doliny Kościeliskiej – mówi pani Maria. Tłumaczy swoim letnikom, że gdy widzą niedźwiedzia, nie powinni się do niego zbliżać, nie ma mowy o dokarmianiu czy robieniu sobie pamiątkowych zdjęć. Tym bardziej, gdy mamy do czynienia z młodym, które może być w pobliżu żerującej nieopodal matki.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Z serii "zrób-to-sam": KARMIK DLA NIEDŹWIEDZIA

http://www.tonyrogers.com/humor/bearfeeder.htm

8)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:Z serii "zrób-to-sam": KARMIK DLA NIEDŹWIEDZIA
:))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Nat1974

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pt 03 lip, 2009

Post autor: Nat1974 »

A wiecie kogo złapie niedźwiedź gdy ucieka przed nim grupka turystów?
Awatar użytkownika
krakus

-#5
Posty: 710
Rejestracja: sob 19 mar, 2005
Lokalizacja: inąd

Post autor: krakus »

Obrazek
Obrazek
Czwartkowy miś w Gąsienicowej mniej więcej przy Litworowym Stawie. Pasł się w borówkach :)
Awatar użytkownika
arturprzeklasa

-#3
Posty: 217
Rejestracja: sob 19 kwie, 2008
Lokalizacja: Zakopane

Post autor: arturprzeklasa »

A bracia Słowacy wolą dmuchać na zimne.

Obrazek
Awatar użytkownika
Lhotse

-#3
Posty: 195
Rejestracja: pn 13 kwie, 2009
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Lhotse »

Obrazek
ODPOWIEDZ