PIWO :)

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

madziula24 pisze:Pilsner nie jest taki zły..
Pilsner jest boski :P Jak bym miał zabrać jakiś napój na bezludną wyspę to włąśnie jego bym zabrał :P
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

A jakbyś miał zabrać trzy rzeczy na bezludną wyspę, to wziąłbys 3 Pilsnery.. Rozumiem :D
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

madziula24 pisze:A jakbyś miał zabrać trzy rzeczy na bezludną wyspę, to wziąłbys 3 Pilsnery
Dokładnie tak :D
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Huczaj pisze:
madziula24 pisze:A jakbyś miał zabrać trzy rzeczy na bezludną wyspę, to wziąłbys 3 Pilsnery
Dokładnie tak :D
Huczaj to nie tak, jak weźniesz 3 piwka to po jednym dniu je wypijesz.
Na bezludną wyspę bierzesz dziewke, aby nie było nudno samemu, maczetę i worek nasion chmielu :))
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

świster pisze:Huczaj to nie tak, jak weźniesz 3 piwka to po jednym dniu je wypijesz.
Na bezludną wyspę bierzesz dziewke, aby nie było nudno samemu, maczetę i worek nasion chmielu
Własna produkcja Pilsnera? Chciałabym to widzieć :D :))
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

świster pisze:Huczaj to nie tak, jak weźniesz 3 piwka to po jednym dniu je wypijesz.
Na bezludną wyspę bierzesz dziewke, aby nie było nudno samemu, maczetę i worek nasion chmielu
Myślełem o tym ale nie chciałoby mi się tego tachać :P Pozatym jak ja bym piwo uwarzył to pewnie oślepłbym po pierwszym :P
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

Mnie picie piwa irytuje, a picie w górach uważam za kompletny idiotyzm (ze względów bezpieczeństwa) i profanację (z przyczyn estetycznych).
Dla mnie góry są świątynią. Podczas moich nieczęstych pobytów w kościołach nie zauważyłem, żeby ktoś sączył piwko podczas kazania.
Dziwię się, że wielu z was, ludzi wrażliwych na piękno, pije piwo w Tatrach i jeszcze się tym szczyci.
Jestem zdruzgotany.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Greg pisze: Podczas moich nieczęstych pobytów w kościołach nie zauważyłem, żeby ktoś sączył piwko podczas kazania.
A widziałeś aby ktoś jadł w kościele kanapkę z pasztetem lub sikał pod amboną znaczy kazalnicą :? ;) W kościele jesteś 1h, w Tatrach nieraz się siedzi tydzień i człowiek ma swoje potrzeby fizjologiczne, piwo bardzo dobrze działa na zakwasy i odwodnienie.
Greg pisze:Jestem zdruzgotany.
No to współczuję :(
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

@Greg
W Kościele ksiądz "sączy" wino podczas mszy. Czy ktoś robi z tego problem? Z tego powodu też jesteś zdruzgotany?
Nie rób tu kazań o bezpieczeństwie i estetyce, bo nikt tego nie będzie słuchał.
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

Piwo jest niedobre, gorzkie, powoduje otyłość, a w konsekwencji wylewy krwi do mózgu i zawały. Nie istnieje pojęcie "jedno piwko" - to jedno piwko jest też niezdrowe i może prowadzić do uzależnienia. Szczególnie denerwują mnie tatusiowie, którzy piją piwko w towarzystwie swoich nieletnich pociech. Jaki oni przykład dają?
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

Hannibal pisze:@Greg
W Kościele ksiądz "sączy" wino podczas mszy. Czy ktoś robi z tego problem? Z tego powodu też jesteś zdruzgotany?
Nie rób tu kazań o bezpieczeństwie i estetyce, bo nikt tego nie będzie słuchał.
To jest forum prywatne (choć ciągle nie wiem, kto jest właścicielem), ale wciąż z publicznym dostępem. Forum jest po to, żeby dyskutować. Wyraziłem swoją opinię, w tym przypadku dezaprobatę wobec mody na picie piwa w Tatrach. I mało mnie obchodzi, czy ktoś będzie słuchał, czy nie.
Pozdrawiam

P.S. Wierz mi, że to co robi ksiądz na ambonie czy poza nią - również obchodzi mnie w stopniu bardzo niewielkim.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Greg - do wszysticjha lkoholi masz taką awersję czy tylko dopiwa?

Miosobście piwo średnio smakuje (choć fajnie orzezwia), ale nie każdy musi mój gust smakowy podzielać.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

mefistofeles pisze:Greg - do wszysticjha lkoholi masz taką awersję czy tylko dopiwa?

Miosobście piwo średnio smakuje (choć fajnie orzezwia), ale nie każdy musi mój gust smakowy podzielać.
Do wszystkich. Uważam też, że legalizacja tzw. miękkich narkotyków jest kolejnym błędem ludzkości.
Zwolennicy legalizacji marihuany powołują się na większą szkodliwość narkotykuo wzorze C2H5OH. W zasadzie się z nimi zgadzam, jednak tym bardziej nie powinno się popełniać drugi raz podobnego błędu.
Alkoholu nie uda się "zdelegalizować' - jest na to o kilkaste lat za późno. Historia uczy, że wrpowadzanie prohibicji nic nie pomaga. Zostawmy więc ten jeden narkotyk, ale nie legalizujmy kolejnych!
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Greg pisze:Alkoholu nie uda się "zdelegalizować' - jest na to o kilkaste lat za późno.
Myśle, ze pare tysiecy lat za późno, bo ludzie pili alkohol zanim zaczeli pic inne rzeczy - z prostej przyzczyny - w cieplejszych krajach nie bylo mozliwosici przechowywania zwykłej wody dluzej niz 1-2 dni, wiec wino piło się tak jak dzisiaj sok.

Alkohol jest dla ludzi. A czerwone wino to nawet jest zdrwoe na serce.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

mefistofeles pisze:
Greg pisze:Alkoholu nie uda się "zdelegalizować' - jest na to o kilkaste lat za późno.
Myśle, ze pare tysiecy lat za późno, bo ludzie pili alkohol zanim zaczeli pic inne rzeczy - z prostej przyzczyny - w cieplejszych krajach nie bylo mozliwosici przechowywania zwykłej wody dluzej niz 1-2 dni, wiec wino piło się tak jak dzisiaj sok.

Alkohol jest dla ludzi. A czerwone wino to nawet jest zdrwoe na serce.
Jeśłi pije się z umiarem - to tak. Życzylbym sobie, żeby Polacy mieli choć dziesiątą część umiaru Francuzów czy Niemców.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Święty Greg i ci źli Polacy.

Coś mi tu fałszywie dźwięczy.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Greg pisze: Jeśłi pije się z umiarem - to tak. Życzylbym sobie, żeby Polacy mieli choć dziesiątą część umiaru Francuzów czy Niemców.
oj, już nie przesadzaj z tym pijaństwem Polaków; wg statystyk Polacy (w przeliczeniu na 1 mieszkańca) piją znacznie mniej niż wiele narodów za zachodnią granicą
u nas pija się chyba rzadziej a więcej, stąd to drakońskie 0,2 promila
w Luksemburgu czy Szwajcarii pija się często, ale w mniejszych ilościach, więc mogą sobie pozwolić na 0,8 promila jeśli chodzi o prowadzenie pojazdów
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Greg pisze:Piwo jest niedobre, gorzkie, powoduje otyłość, a w konsekwencji wylewy krwi do mózgu i zawały. Nie istnieje pojęcie "jedno piwko" - to jedno piwko jest też niezdrowe i może prowadzić do uzależnienia. Szczególnie denerwują mnie tatusiowie, którzy piją piwko w towarzystwie swoich nieletnich pociech. Jaki oni przykład dają?
czy dobre czy niedobre w smaku - to już jest kwestia indywidualna
mi dobre niepasteryzowane niefiltrowane piwo z minibrowaru smakuje, ale pijam go dość rzadko
preferuję czerwone wino wytrawne
samo piwo w umiarkowanych ilościach nie powoduje otyłości - nie ma na to żadnych dowodów
"picie piwa" i "otyłość" mogą oczywiście korelować w wielu grupach, natomiast to w żaden sposób nie przekłada się na ścisłym wynikaniu jednego z drugiego - to jest jedna z podstawowych zasad rzetelnej metodologii, z którą na bakier jest naprawdę sporo naukowców, których badania podaje się w różnych "pisemkach"
co do uzależnienia - to też zależy od danej osoby; oczywiście, im więcej i im częściej się pija % tym większe prawd. uzależniania
należy o tym wiedzieć
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

Greg pisze:
mefistofeles pisze:
Greg pisze: Alkohol jest dla ludzi. A czerwone wino to nawet jest zdrwoe na serce.
Jeśłi pije się z umiarem - to tak. Życzylbym sobie, żeby Polacy mieli choć dziesiątą część umiaru Francuzów czy Niemców.
Tylko zastanawiam się nad jedną liczbą: 0,8 to ustawowy próg trzeżwości bodaj we Francji /dla przypomnienia u nas 0,2.
Awatar użytkownika
Andrzej Krystoszyk

-#6
Posty: 1165
Rejestracja: pn 17 maja, 2004
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: Andrzej Krystoszyk »

coś dla miłośników piwa :
www.piwo.org
a jak się komuś nie chce to
www.browar-jagiello.pl
I zaznaczam, to nie jest reklama. Nie mam udziałów w ww browarze/ ani w żadnym innym/ chociaż pozazdroszczę Jankowi i może.... :D
ODPOWIEDZ