Nocowanie na szczytach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
hairy

-#4
Posty: 277
Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: hairy »

Można zawsze przekimać w kolebie.
Jak ktoś chce znaleźć gdzie sie one znajdują nie będzie miał z tym problemu.
bardzo często znajdują sie one w pobliżu szlaku, ale jak sie nie wie dokładnie gdzie to można obok niej przejść i nie zauważyć.
Polecam "Jak dawniej po Tatrach chadzano"
Ostatnio zmieniony pt 08 sie, 2008 przez hairy, łącznie zmieniany 1 raz.
"Przyjaciela nie opuszcza się nawet wtedy, gdy jest już tylko bryłą lodu"
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

hairy pisze:Jak ktoś chce znaleźć gdzie sie one znajdują nie będzie miał z tym problemu. , ale jak sie nie wie gdzie to się nie znajdzie jej.
:think: :?
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

hairy pisze:Można zawsze przekimać w kolebie.
Jak ktoś chce znaleźć gdzie sie one znajdują nie będzie miał z tym problemu.
bardzo często znajdują sie one w pobliżu szlaku, ale jak sie nie wie gdzie to się nie znajdzie jej.
Krynico mądrości !!! :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
hairy

-#4
Posty: 277
Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: hairy »

Poprawiłem powyżej :)
"Przyjaciela nie opuszcza się nawet wtedy, gdy jest już tylko bryłą lodu"
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

hairy pisze:Jak ktoś chce znaleźć gdzie sie one znajdują nie będzie miał z tym problemu.
, ale jak sie nie wie dokładnie gdzie to można obok niej przejść i nie zauważyć.
Acha teraz już jest dobrze...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

hairy pisze:Polecam "Jak dawniej po Tatrach chadzano"
Kolego - nie rób ludziom wody z mózgu. W tamtych czasach to te koleby wyglądały inaczej - były murki osłaniające, w środku często dechy na podpórkach aby woda na tyłek się nie lała itd.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
hairy

-#4
Posty: 277
Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: hairy »

Wiele z koleb opisanych w tej książce istnieje do tej pory,
nie ma oczywiście już daszków drewnianych, ale na pewno są lepszym miejscem do spania niż spanie na szczycie bądź przy szlaku.
"Przyjaciela nie opuszcza się nawet wtedy, gdy jest już tylko bryłą lodu"
Awatar użytkownika
Erynie

-#5
Posty: 507
Rejestracja: śr 26 kwie, 2006
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Erynie »

Niektóre wciąż nieźle się trzymają...Dlatego jak najmniej o nich piszmy.
Jeśli nie lubisz morświnów, to nie perforuj wiewiórek
Awatar użytkownika
hairy

-#4
Posty: 277
Rejestracja: ndz 22 lip, 2007
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: hairy »

co prawda to prawda.
;)
"Przyjaciela nie opuszcza się nawet wtedy, gdy jest już tylko bryłą lodu"
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Nasi górale mają poczucie wspólnoty wartości z góralami tybetańskimi, z których wolność jest najważniejsza
Górale tybetańscy nie są takimi skuczkami o pieniądze jak górale zakopiańscy
Awatar użytkownika
Erynie

-#5
Posty: 507
Rejestracja: śr 26 kwie, 2006
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: Erynie »

Eee...Coś czuję, że mogą być większymi. Na Szerpów się skarżą, vide "Na szczytach świata".
Jeśli nie lubisz morświnów, to nie perforuj wiewiórek
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

hairy pisze:ale na pewno są lepszym miejscem do spania niż spanie na szczycie
nie chodzi czy sa lepsze i wygodniejsze koleby ,spanie na szczycie to nie chodzi o wygody ,
Awatar użytkownika
ermen

-#4
Posty: 341
Rejestracja: śr 20 paź, 2004
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: ermen »

Zachód słońca z wtorku. Nocleg na szczycie nie był potrzebny.

Obrazek
Tatry......., Pieniny......., Dolomity......... Moje najwspanialsze
Awatar użytkownika
caatoosee

-#6
Posty: 1044
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006

Post autor: caatoosee »

[quote="ermen"]Zachód słońca z wtorku. Nocleg na szczycie nie był potrzebny[/qu

dlaczego, za goraco bylo? :P
Awatar użytkownika
ermen

-#4
Posty: 341
Rejestracja: śr 20 paź, 2004
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: ermen »

Było wyjątkowo ciepło jak zresztą niemal codziennie w ostatnich dniach. Nocleg nie był potrzebny bo z Kopy można dośc szybko zejśc.
Tatry......., Pieniny......., Dolomity......... Moje najwspanialsze
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

caatoosee pisze:dlaczego, za goraco bylo?
Jeśli było szczytowanie po nocach to i może było za ciepło...
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ