Kolejne wypadki w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
hermit

-#2
Posty: 95
Rejestracja: sob 26 sie, 2006

Post autor: hermit »

ok, dzięki.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Studenci krakowskiej AGH zaginęli w Zakopanem
źródło - Tygodnik Podhalański
Policja oraz ratownicy TOPR i GOPR poszukują pary studentów krakowskiej AGH, którzy 21 listopada wybrali się na wycieczkę do Zakopanego i ślad po nich zaginął.

- Studenci poszukiwani są w całej Małopolsce, a także na Słowacji, gdzie współpracujemy z tamtejszą policją. Mamy informację, że właśnie na Słowacji zaginieni korzystali z telefonu komórkowego - zauważa Monika Kraśnicka Broś, rzecznik prasowa zakopiańskiej policji.

Wiadomo, że 21-letni: Olga i Jakub pochodzą z Gdańska, ale mieszkają w wynajmowanej kwaterze w Krakowie. 21 listopada wybrali się do Zakopanego. Jak powiedzieli rodzinie i znajomym chcieli chodzić po górach. Mieli wrócić 24 listopada. Od czasu wyjazdu nikt nie miał z nimi kontaktu. Nie wrócili do Krakowa, nie pojawili się też na uczelni.

Jeżeli ktokolwiek widział parę studentów proszony jest o kontakt z policją, nr tel. 997.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

2008.11.30 godz. 11:07 RMF-FM poinformowało, że ponoć poszukiwana dwójka studentów AGH mówiła coś rodzinie, o Dolinie Jaworowej i Lodowej Przełęczy. w ten rejon skierowali się na poszukiwania ratownicy słowaccy.
Poszukiwania utrudnia bardzo wietrzna pogoda w Tatrach - wieje halny. Na Kasprowym Wierchu zanotowano w ciągu ostatniej doby prędkość wiatru przekraczającą 130 km/h. Tka pogoda ma się utrzymać jeszcze dwa dni.

2008.11.30 godz. 22:07
Ratownicy słowackiej Horskiej Służby z psem przeszukali już Dol. Jaworową. Nie natrafili na ślady po turystach. Poszukiwania mają być kontynuowane. Nie sprzyja jednak pogoda. W Tatrach wieje silny wiatr. Po przejściu halnego ma też zacząć padać śnieg.

W Zakopanem pojawiły się plakaty ze zdjęciami i informacjami o poszukiwanych. Wiadomo, że zabrali ze sobą kurtki, czapki, rękawiczki oraz buty do chodzenia po górach.

Jeżeli ktokolwiek widział parę studnetów proszony jest o kontakt z policją, nr tel. 997. Z wszelkimi informacjami można też dzownić na podane na plakatach nr tel.: 695 457 036 lub 696 029 554.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Wczoraj był w tv reportaż o zaginionych. Widziano ich na Słowacji ale nie w rejonie Tatr. Rodzina próbuje poprzez banki i operatorów komórek znaleźć jakieś ślady, ale te odmawiają ujawnienia danych. Koledzy z AGH wKrakowie udali się na Słowację w celu poszukiwania zaginionych. TOPR nic nie robi, bo nie ma śladów ich obecności w naszej części Tatr. Dziewczyna wiele razy była w Tatrach i jest 'doświadczonym' turystą.
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

"Na Słowacji trwają poszukiwania pary zaginionych studentów z Polski. Cały czas pojawiają się nowe osoby, które twierdzą, że widziały Kubę Wancława i Olgę Witczak. Łącznie do prowadzących poszukiwania służb i pomagających im rodziców zaginionych zgłosiło się już 11 świadków."
http://www.polskatimes.pl/gazetakrakows ... ,id,t.html
"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Keczup pisze:Na Słowacji trwają poszukiwania pary zaginionych studentów z Polski.
Niestety moje przeczucia są fatalne - mam wrażenie, że jeśli prawda wyjdzie na jaw to będzie to obrzydliwa historia, niekoniecznie związana z Tatrami. :? :(
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Fakt, że dosyć nieciekawie to wszystko wygląda.. :(
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Jedenaście osób widziało zaginionych
źródło - Tygodnik Podhalański

Rodzice cały czas poszukują Olgi i Jakuba, którzy 21 listopada wyjechali w góry. Jedenastu świadków widziało turystów na Słowacji.

To już pewne – dwoje 21-letnich, pochodzących z Gdańska studentów krakowskiej AGH pojechało najpierw do Zakopanego, a później na Słowację.

- Mamy jedenastu świadków, którzy potwierdzili, że widzieli Olgę i Jakuba na Słowacji – mówi Mirosław Witczak, ojciec Olgi. – Pięć innych osób twierdzi, że widziało młodą parę, ale nie mogą potwierdzić, że to Olga i Jakub. Mieli też płacić kartami w jednym ze sklepów. Na razie nie można tego sprawdzić, bo czekamy na decyzję prokuratury, która musi odtajnić dane posiadacza bankowej karty.

Ostatnio pojawiły się też informacje, że ktoś wykonał połączenia z telefonu Jakuba.

- Ten sygnał został sprawdzony, ale okazało się, że komórka włączyła się automatycznie, po prostu było na niej nagranych tak wiele wiadomości na pocztę głosową – dodaje ojciec Olgi. Na Słowacji tamtejsi ratownicy przeszukali m. in. Słowacki Raj, gdzie widziani byli turyści. Wszystko jak na razie bezskutecznie.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

http://www.administracja.info/uczelnia/ ... zukiwawcza

Nasi też się włączają. Dopiero teraz się dowiedziałam, bo tak późno wrzucili na stronę. I nawet bym chciała pojechać, gdyby nie to :/
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

cyganeria pisze:Nasi też się włączają. Dopiero teraz się dowiedziałam, bo tak późno wrzucili na stronę. I nawet bym chciała pojechać, gdyby nie to :/
Kurde, jakbym wiedział wcześniej to też bym się zaangażował...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Przeglądam różne fora i wygląda, że spore komando się tam wybiera.
Może nie dla wszystkich starczyć miejsca w autokarach...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Pewnie tak. Nie zmienia to faktu, że to co mnie najbardziej denerwuje to przepływ informacji na naszej uczelni. Nie wiem czemu ąz tak, ale naparwde chciałam na to pojechać, ale jak tu skoro dowiaduję się o tym dnia poprzedniego po 18. :x

No i rzeczywiście, ciekawe jak się zabrali z tymi autobusami. Zapisy były więc moze dostosowywali ilość autobusów do ilości zgłoszeń.
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

cyganeria pisze:Pewnie tak. Nie zmienia to faktu, że to co mnie najbardziej denerwuje to przepływ informacji na naszej uczelni. Nie wiem czemu ąz tak, ale naparwde chciałam na to pojechać, ale jak tu skoro dowiaduję się o tym dnia poprzedniego po 18. :x
A mi się wydaje takie "pospolite ruszenie" ludzi nie koniecznie do tego przygotowanych niezbyt dobrym pomysłem.

B.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Basia Z. pisze:A mi się wydaje takie "pospolite ruszenie" ludzi nie koniecznie do tego przygotowanych niezbyt dobrym pomysłem.
To jest Basiu bardzo dyskusyjna sprawa.
Z jednej strony jest obawa, że może nastąpić kilka kolejnych "problemów" z tłumem wypuszczonym zimą w trudny pozaszlakowy teren.
Z drugiej wszak cel kształtujący postawy zdecydowanie szlachetne. To trochę tak, jak w schronisku w czasie naboru do wolontariatu transportowego do trwającej akcji TOPR. No przecież będąc na miejscu i dysponując wolnym czasem sama byś się zgłosiła do takiej pomocy...
Nie zakładam, że te zapisy odbywały się w ciemno i "jak leci". Pewnie jakaś weryfikacja kandydatów była - tak sądzę.
AGH i UJ zarówno wśród kadry jak i studentów mają sporą grupę mocno kumatych w te klocki. Pewno i część miejscowych absolwentów ruszyła tyłki...
Obawy oczywiście też mam o uczestników, ale niestety i z drugą wielką obawą sam czekam na wynik tego "czesania" terenu.
Zobaczymy...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Zygmunt Skibicki pisze:
Basia Z. pisze:A mi się wydaje takie "pospolite ruszenie" ludzi nie koniecznie do tego przygotowanych niezbyt dobrym pomysłem.
To jest Basiu bardzo dyskusyjna sprawa.
Z jednej strony jest obawa, że może nastąpić kilka kolejnych "problemów" z tłumem wypuszczonym zimą w trudny pozaszlakowy teren.
Otóż to i tego się obawiam.
Słowacki Raj nie jest wcale taki łatwy jak podano w cytowanym przez Ciebie ogłoszeniu. I obawiam się o uczestników poszukiwań.

Czy np. gdzieś napisano, że wszyscy powinni mieć latarki ?

Pewnie że część uczestników (choćby SKPG, które ma tam dużą reprezentację) może być dobrze przygotowana, ale nie wiem czy wszyscy.

B.
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Basia Z. pisze:A mi się wydaje takie "pospolite ruszenie" ludzi nie koniecznie do tego przygotowanych niezbyt dobrym pomysłem.
Zygmunt Skibicki pisze:Z jednej strony jest obawa, że może nastąpić kilka kolejnych "problemów" z tłumem wypuszczonym zimą w trudny pozaszlakowy teren.
A czy przeczytaliście artykuł?
Jak zapewniają organizatorzy tereny nie wymagają specjalistycznego sprzętu ani umiejętności. Dobre buty, strój sportowy i kondycja turysty pieszego wydają się być wystarczające.
Przecież oni nie będą szukać Na Lodowym!
Po drugie, nie wierze że ratownicy HS tak sobie wypuszczą ludzi w teren, a jużtym bardziej bez nadzoru ratowników. Ludzie, nie miejcie ratowników za tak lekkomyślnych!
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Huczaj pisze:A czy przeczytaliście artykuł?
A znasz ten teren?
Byłeś tam na śniegu?
Brałeś kiedykolwiek udział w takiej akcji poszukiwawczej w górach?
Zaręczam Ci, że do problemów, o których myślimy z Basią niepotrzebny jest Lodowy czy choćby Nosal.
Tam największym problemem jest zawiłość terenu.
Jeśli ratownicy HZS mają pilnować każdego, to po cholerę im ci wolontariusze?
Inna sprawa, że podejrzewam ściśle określone grupy środowiskowe o całkowite zapełnienie tych autobusów i wtedy obaw mam mniej, ale wcale nie żadnych.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Zygmunt Skibicki pisze: Tam największym problemem jest zawiłość terenu.
Zawiłość terenu oraz dodatkowe przecięcie go głębokimi skalnymi wąwozami do których po prostu można spaść.
Na dodatek te skalne ściany rozpoczynają się tak dość niespodziewanie w lesie. Wystarczy jeden krok za daleko (co być może miało miejsce w przypadku tej poszukiwanej pary, oby nie).
Tego niebezpieczeństwa nie ma kiedy się chodzi szlakami, których jest tam gęsta sieć. Ale chyba chodzi o to aby przepatrzeć teren również poza szlakami.

Byłam w Słowackim Raju kilkanaście razy.

A to co zacytowałeś:
Jak zapewniają organizatorzy tereny nie wymagają specjalistycznego sprzętu ani umiejętności. Dobre buty, strój sportowy i kondycja turysty pieszego wydają się być wystarczające.
Właśnie świadczy o tym że pisał to ktoś w dobrej wierze, ale bez pojęcia o tym jak tam faktycznie wygląda.

Pozdrowienia

Basia
ODPOWIEDZ