Kolejne wypadki w Tatrach
-
Michał
To jest akurat elementarz, o tym nikt nie dyskutuje.Michał pisze:Zgadza się, ale zagrożenie trzeba minimalizować... czyli nawet jeśli jest słonecznie , warto zabrać coś nieprzemakalnego...
nawet jeśli idziemy na Giewont warto zabrać latarkę...
strzeżonego Pan Bóg strzeże ...
Jestem gorszego sortu...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Po pierwsze - jeśli nawet, to co to ma do rzeczy w tej sprawie?lukas_12 pisze:ja rozumiem, że współpracujesz z Zygmuntem
Po drugie - nie wypieram się znajomości, ale współpracą to ja bym tego nie nazwał.
Po trzecie - raz podobne zdjęcie zamieściłem w swoim poście i... więcej tego nie zrobię.
Po czwarte - z tego zdjęcia za dużo o butach i tak nie da się wywnioskować.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Zygmunt Skibicki pisze:Po pierwsze - jeśli nawet, to co to ma do rzeczy w tej sprawie?
Po drugie - nie wypieram się znajomości, ale współpracą to ja bym tego nie nazwał.
Po trzecie - raz podobne zdjęcie zamieściłem w swoim poście i... więcej tego nie zrobię.
Po czwarte - z tego zdjęcia za dużo o butach i tak nie da się wywnioskować.
właśnie piłem do twojego komentarza o tym chłopaczku co zginął jakiś czas temu - ale generalnie to przepraszam, jeśli uraziłem nie to było moim zamiarem.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Tak, dokładnie chodzi o szesnastolatka, który spadł spod Krzyżnego - mizerne adidaski miał i to mnie wkurzyło, ale rzeczywiście zmieniłem zdanie od tamtej pory i dyskusje o wypadkach, zwłaszcza śmiertelnych powinny prowadzić jedynie osoby znający wszystkie możliwe do ustalenia okoliczności wypadku. My, czytający jedynie informacje medialne do nich nie należymy. I słusznie - moim zdaniem.lukas_12 pisze:piłem do twojego komentarza o tym chłopaczku co zginął jakiś czas temu
Na moim forum w ogóle nie dopuszczam komentarzy w sprawie wypadków górskich - są tylko informacje z mediów. Jest jedno jedyne odstępstwo, ale dyskusję rozkręcił sam sprowadzony z gór przez TOPR.
Daj spokój! Nie czuję urazy, ale implikacja była niesłuszną. Stąd sprostowanie.lukas_12 pisze:przepraszam, jeśli uraziłem
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Może to niektórym wydać się ckliwą demonstracją, ale jutro zapalę jeden znicz właśnie dla nich. Co roku to robię, gdziekolwiek jestem...staszek pisze:[*] dla TYCH którzy zostali w swych ukochanych górach na zawsze ...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Śmiertelny wypadek w Tatrach
źródło - TYgodnik Podhalański
2008.11.01 - o godz. 11.30 do ratowników TOPR dotarła informacja o wypadku w pod Zawratem.
- Na miejsce poleciał śmigłowiec z ratownikami TOPR, którzy zostali wysadzeni na miejscu. Z pierwszych informacji, które mamy od lekarza wynika, że jest to śmiertelny wypadek. Więcej szczegółów na razie nie znamy - powiedział Tygodnikowi dyżurny ratownik TOPR.
Zgłoszenie o wypadku, do którego doszło pod Zawratem od strony Hali Gąsienicowej dotarło od turystów, którzy byli na miejscu tragedii.
źródło - TYgodnik Podhalański
2008.11.01 - o godz. 11.30 do ratowników TOPR dotarła informacja o wypadku w pod Zawratem.
- Na miejsce poleciał śmigłowiec z ratownikami TOPR, którzy zostali wysadzeni na miejscu. Z pierwszych informacji, które mamy od lekarza wynika, że jest to śmiertelny wypadek. Więcej szczegółów na razie nie znamy - powiedział Tygodnikowi dyżurny ratownik TOPR.
Zgłoszenie o wypadku, do którego doszło pod Zawratem od strony Hali Gąsienicowej dotarło od turystów, którzy byli na miejscu tragedii.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
2008.11.02 - godz. 16:07
źródło RMF-FM
W rejonie Żlebu Kulczyńskiego młody chłopak przetrwał prawie trzy doby. Jego wołanie o pomoc usłyszeli dziś ratownicy TOPR patrolując dziś Dolinkę Kozią. Po obsunięciu się z Orlej Perci w zupełnie nieznany i trudny teren chłopak przetrwał jedynie dzięki dobremu przygotowaniu i odpowiedniemu wyposażeniu.
Sprowadzony na dół udzielił już pierwszych wywiadów. Twierdzi, że czuje się dobrze.
A swoją drogą, to wczoraj musiał słyszeć (była mgła - mógł nie widzieć!) helikopterową akcję pod Zawratem...
Gdyby miał ze soba sprawna komórkę...
źródło RMF-FM
W rejonie Żlebu Kulczyńskiego młody chłopak przetrwał prawie trzy doby. Jego wołanie o pomoc usłyszeli dziś ratownicy TOPR patrolując dziś Dolinkę Kozią. Po obsunięciu się z Orlej Perci w zupełnie nieznany i trudny teren chłopak przetrwał jedynie dzięki dobremu przygotowaniu i odpowiedniemu wyposażeniu.
Sprowadzony na dół udzielił już pierwszych wywiadów. Twierdzi, że czuje się dobrze.
A swoją drogą, to wczoraj musiał słyszeć (była mgła - mógł nie widzieć!) helikopterową akcję pod Zawratem...
Gdyby miał ze soba sprawna komórkę...
Ostatnio zmieniony ndz 02 lis, 2008 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Słyszał, przynajmniej tak mówili w trójce i myślał, że to jego szukają.
W trójce powiedzieli, że spadł z grani Koziego Wierchu.
A w "gazecie" piszą, że z Koziej Przełęczy.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... _dwie.html
Nie mogą ustalić jednej poprawnej wersji?
W trójce powiedzieli, że spadł z grani Koziego Wierchu.
A w "gazecie" piszą, że z Koziej Przełęczy.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... _dwie.html
Nie mogą ustalić jednej poprawnej wersji?
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
W czasach pełnej dominacji Trybuny Ludu rzecz nie do pomyślenia!świster pisze:Nie mogą ustalić jednej poprawnej wersji?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Jeśli sądzisz, że dzisiaj biura prasowe nie przygotowują z wyprzedzeniem wiadomości typu "info-flash" oraz oświadczeń "wyjaśniających" na każdy możliwy "wszelki wypadek", to jesteś w błędzie.mefistofeles pisze:wszystkie wiadomości były zredagowane już dwa dni przed faktem.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Nawet kilka razy takie widzialem (np wskutek pomyłski redakcji portalu internetowego). Róznica w tym, ze dziś przygotowuje się wersje zaleznie od wyniku wydarzenia (raz widziałem szablon informujący o tym, ze włanie jakas druzyna została mistrzem Polski wygrywajać [WSTAWIĆ WYNIK] z druga w tabeli. Sek w tym, ze wygrała ta druga...Zygmunt Skibicki pisze:Jeśli sądzisz, że dzisiaj biura prasowe nie przygotowują z wyprzedzeniem wiadomości typu "info-flash" oraz oświadczeń "wyjaśniających" na każdy możliwy "wszelki wypadek", to jesteś w błędzie.
Czyli na przykłąd przed wyborami w USA będa przygotowane artykuły zaróno o zwycięstwie Obamy jak i McCaina.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Masz rację, ale offtopujemy.mefistofeles pisze:przed wyborami w USA będa przygotowane artykuły zaróno o zwycięstwie Obamy jak i McCaina.
TOPR pisze:Niedziela godz.11.55.
W trakcie patrolu w rejonie Koziej Przełęczy, dwójka ratowników TOPR, zauważyła machającego rekami człowieka w Rysie Zaruskiego (jest to bardzo stromy skalny żleb opadający do dol.Koziej z grani Koziego Wierchu). Dzięki sprzyjającej pogodzie możliwe było użycie śmigłowca TOPR. Załoga śmigłowca ewakuowała turystę z miejsca wypadku i przewiozła do szpitala. Akcja została zakończona w niecałą godzinę.
Mężczyzna był poza szlakiem, w eksponowanym trudnym terenie, pomiędzy dwoma pionowymi ściankami skalnymi. Twierdził że zsunął się w to miejsce spadając z grani.
Nie miał możliwości powiadomienia kogokolwiek, gdyż podczas upadku zgubił telefon komórkowy.
Doznał ogólnych potłuczeń i był wychłodzony. Jak twierdzi przebywał w miejscu z którego został podjęty przez ratowników od piątku (!!)
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
W Tatrach zginęło mniej turystów
źródło: Gazeta Krakowska - 2008/11/08
Toprowcy w ostatnim roku interweniowali ponad 2500 razy, w większości na stokach. 11 zgonów zanotował TOPR w ostatnim roku. Coraz częściej ratownicy są pomocni na stoku.
Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego powoli zaczynają się przestawiać na inny rodzaj pomocy, przynajmniej na czas sezonu zimowego. Coraz częściej bowiem zimą zamiast w góry – wzywani są do zwożenia poszkodowanych na stokach narciarzy i snowboardzistów.
– W ostatnim roku (naczelnik wyjaśnia, że „statystyczny rok” w TOPR trwa od października do października – przyp. red.) ratownicy interweniowali dwa i pół tysiąca razy, w tym ponad 200 razy z użyciem śmigłowca – podsumowuje Jan Krzysztof, naczelnik TOPR. – Z tej liczby ponad dwa tysiące interwencji dotyczyły wypadków na stokach narciarskich.
Ubiegłoroczny sezon zimowy wyjątkowo obfitował w różnego rodzaju wypadki i kontuzje – mniej lub bardziej poważne. Oddział chirurgii urazowej w zakopiańskim szpitalu pękał w szwach, a lekarze przyjmowali ponad 100 pacjentów dziennie.
Tymczasem w samych Tatrach ratownicy mieli jakby trochę mniej pracy, oczywiście, oprócz dwóch miesięcy letnich, gdy kilka razy dziennie wyruszali do skręconych lub złamanych nóg i zasłabnięć.
Jednak, jak twierdzi naczelnik, w ostatnim roku było znacznie mniej śmiertelnych wypadków. Od lat nie było ich tak mało.
– Odnotowaliśmy jedenaście zgonów – mówi naczelnik. – Gdy tymczasem roczna średnia to około 15. Jest więc niewielki spadek, ale w porównaniu z latami 80. różnica jest znaczna.
Wtedy średnia wynosiła ok. 25 wypadków śmiertelnych rocznie. – Bardzo duże znaczenie, jeśli chodzi o spadek wypadków śmiertelnych, ma śmigłowiec – zaznacza naczelnik TOPR. – O wiele szybciej docieramy do rannego. Bardzo przydatny okazuje się też telefon komórkowy.
źródło: Gazeta Krakowska - 2008/11/08
Toprowcy w ostatnim roku interweniowali ponad 2500 razy, w większości na stokach. 11 zgonów zanotował TOPR w ostatnim roku. Coraz częściej ratownicy są pomocni na stoku.
Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego powoli zaczynają się przestawiać na inny rodzaj pomocy, przynajmniej na czas sezonu zimowego. Coraz częściej bowiem zimą zamiast w góry – wzywani są do zwożenia poszkodowanych na stokach narciarzy i snowboardzistów.
– W ostatnim roku (naczelnik wyjaśnia, że „statystyczny rok” w TOPR trwa od października do października – przyp. red.) ratownicy interweniowali dwa i pół tysiąca razy, w tym ponad 200 razy z użyciem śmigłowca – podsumowuje Jan Krzysztof, naczelnik TOPR. – Z tej liczby ponad dwa tysiące interwencji dotyczyły wypadków na stokach narciarskich.
Ubiegłoroczny sezon zimowy wyjątkowo obfitował w różnego rodzaju wypadki i kontuzje – mniej lub bardziej poważne. Oddział chirurgii urazowej w zakopiańskim szpitalu pękał w szwach, a lekarze przyjmowali ponad 100 pacjentów dziennie.
Tymczasem w samych Tatrach ratownicy mieli jakby trochę mniej pracy, oczywiście, oprócz dwóch miesięcy letnich, gdy kilka razy dziennie wyruszali do skręconych lub złamanych nóg i zasłabnięć.
Jednak, jak twierdzi naczelnik, w ostatnim roku było znacznie mniej śmiertelnych wypadków. Od lat nie było ich tak mało.
– Odnotowaliśmy jedenaście zgonów – mówi naczelnik. – Gdy tymczasem roczna średnia to około 15. Jest więc niewielki spadek, ale w porównaniu z latami 80. różnica jest znaczna.
Wtedy średnia wynosiła ok. 25 wypadków śmiertelnych rocznie. – Bardzo duże znaczenie, jeśli chodzi o spadek wypadków śmiertelnych, ma śmigłowiec – zaznacza naczelnik TOPR. – O wiele szybciej docieramy do rannego. Bardzo przydatny okazuje się też telefon komórkowy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
hermit pisze:"ostatni rok" to który? 2007? Jak na podsumowanie to trochę artykuł spóźniony, a jeśli piszą o roku bieżącym, to też nie w porę, bo się przecież jeszcze nie skończył
Wygląda na to, że ten "ostatni", to ten który się właśnie skończył ostatniego października. A czy on jest statystycznie zanumerowany jako 2007 czy 2008, to już bez znaczenia.redakcja Tygodnika Podhalańskiego pisze:naczelnik wyjaśnia, że „statystyczny rok” w TOPR trwa od października do października – przyp. red.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl


