Wołyń - czy warto rozmawiać?

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Wołyń - czy warto rozmawiać?

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Trzeba się pogodzić z Rosjanami
łatwo powiedzieć - trudniej zrobić. Problem z Rosją nie jest po naszej stronie. Podobnie z Ukrainą, co z lubością stawia pomniki zbrodniarzom.

My możemy zapomnieć winy. Spoko. Tylko to nic nie daje. Tak postapilismy z Ukrainą. Sprawa rzezi na Wołyniu w polityce polskiej nie istnieje. A nastroje antypolskie się nasilają.
Ostatnio zmieniony pt 07 lis, 2008 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 2 razy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:co z lubością stawia pomniki zbrodniarzom.
A my nie? W Zakopanem jeden stoi.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: A my nie? W Zakopanem jeden stoi.
Nie porównuj Ognia z mordercami z UPA. Nie ta skala. Zarówno ilości jak i okrucieństwa.

PS Poza tym Ogień czystek etnicznych nie urządzał.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Poza tym Ogień czystek etnicznych nie urządzał.
A Żydów i Słowaków to kto rezał. Ksiądz Klein od fary?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: A Żydów i Słowaków to kto rezał. Ksiądz Klein od fary?
Rezał głównie komunistów (dosc szeroko pojmowanych). Inna sprawa, że było wtedy troche bandytów co rzeczywiscie rezali wg klucza narodowosciowego. Ale to margines.

Ale. Nadal nie można tego porównywac z UPA. To tak Janku jak gdyby Niemcy postawili pomnik Hitlerowi a na nasz protest odrzekli "Ale wy Piłsudskiemu tez stawiacie"
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze: Rezał głównie komunistów (dosc szeroko pojmowanych)
Podoba mi się to "głównie" i "dość szeroko" - czyli po prostu rezał kogo chciał i tyle.
A co do porównań z UPA to rzeczywiście nietrafne - oni raczej swoich nie rezali.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

komorfil pisze:To samo uważam względem wydarzeń poprzedzających 1939 w sprawie Niemiec.
To co, Krakowiaczku - trzeba było oddać Poznań, Bydgoszcz, Toruń, Gdynię a może i Katowice aby Krakowiakom żyło się cieplutko. Głupie gadanie. Po kwartale zabrał by się za i za was
To tak Janku jak gdyby Niemcy postawili pomnik Hitlerowi a na nasz protest odrzekli "Ale wy Piłsudskiemu tez stawiacie"
Nietrafne. Niemcy, owszem Piłsudskiego na kilka miesięcy posadzili ale to wszystko, innych animozji brak.
A tak poza tym - Niemcy nie mają żadnych podstaw do stawiania Hitlerowi pomnika. Z jego winy kilkanaście milionów Niemców powędrowało na drugi świat, kraj został makabrycznie zniszczony i utracił ok. 1/4 terytorium.

Chłopcy - wy jakieś popierdolone podręczniki historii czytacie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Nietrafne. Niemcy, owszem Piłsudskiego na kilka miesięcy posadzili ale to wszystko, innych animozji brak.
Ukraincy tez Ognia sie czepiac nie mają powodów. Żadnych. Więc moje porównanie jest tak samo uzasadnione jak i Twoje.

PS UPA swoich też rezała. Jak nie chcieli pomagac albo - o zgrozo - pomagali Polakom.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:I dziwnym trafem nad granica stały gotowe rosyjskie wojska?
A co? Nie wolno? Na swoim terytorium?
mefistofeles pisze:Jak nie chcieli pomagac albo - o zgrozo - pomagali Polakom.
Wojna to wojna. A słyszałeś może jak nasze polskie władze przymusowo polonizowały Ukraińców na kresach w dwudziestoleciu? Jak palono cerkwie? Nie jesteśmy i nie byliśmy święci. Mit o prapolskich Hucułach był szerzony ordynarnie w czytankach szkolnych. Trzeba z tym skończyć po obu stronach. Podjazdy polskich faszystów - nacjonalistów z pod znaku MW i inne podpuchy temu nie służą.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Wojna to wojna.
Czyli np Jedwabne tez uznasz za usprawieliwione? W końcu wojna to wojna.

Wybacz - nie ma żadnej polskiej zbrodni porównywalnej skalą z tym co UPA robiła na Wołyniu.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

eh Panowie - nie bawmy się w rozgrzebywanie takich historii - dajmy już spokój tej UPA - obie strin wtedy dały ciała prawie, że po równo.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

lukas_12 pisze:obie strin wtedy dały ciała prawie, że po równo.
no własnie nie do konca po równa. Własciwie zupełnie nie po równo. Ale skonczmy tę dyskusję bo nie jest to miejsce na nią.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

Janek pisze:
Wojna to wojna. A słyszałeś może jak nasze polskie władze przymusowo polonizowały Ukraińców na kresach w dwudziestoleciu? Jak palono cerkwie? Nie jesteśmy i nie byliśmy święci. Mit o prapolskich Hucułach był szerzony ordynarnie w czytankach szkolnych. Trzeba z tym skończyć po obu stronach. Podjazdy polskich faszystów - nacjonalistów z pod znaku MW i inne podpuchy temu nie służą.
Jak nazwać osobnika, który porównuje ksenofobiczne czytanki w podręcznikach szkolnych, czy nawet spalenie kilku cerkwi, z bestialskim wymordowaniem ponad stu tysięcy ludzi, w tym kobiet i małych dzieci, przy użyciu siekier, pił, palenia żywcem, przybijania żywcem gwoździami do ścian, itp.? Nie znajduję w języku polskim określeń wystarczająco obelżywych.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Greg pisze: Jak nazwać osobnika, który porównuje ksenofobiczne czytanki w podręcznikach szkolnych, czy nawet spalenie kilku cerkwi, z bestialskim wymordowaniem ponad stu tysięcy ludzi, w tym kobiet i małych dzieci, przy użyciu siekier, pił, palenia żywcem, przybijania żywcem gwoździami do ścian, itp.? Nie znajduję w języku polskim określeń wystarczająco obelżywych.
Uściślając spalonych cerkwi nie było "kilka" a około 120.

Ludzką krew na rękach mają obie strony (przy czym ukraińska co najmniej kilkakrotnie razy więcej).

I przede wszystkim - mimo tragedii obie strony powinny wybaczyć (chociaż nie zapomnieć), inaczej nigdy nie dojdziemy do porozumienia.

I o to jak rozumiem chodzi Jankowi.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Basia Z. pisze:I o to jak rozumiem chodzi Jankowi.
Dokładnie o to. I ja mam większe prawo do wypowiadania się na ten temat niż Greg (chyba że Greg ma sporo ponad 70 lat i na Wołyniu mieszkał) bo ja na własne oczy widziałem Ukraińców w mundurach sprzymierzonych z Niemcami. Nawet mnie mama ostrzegała, abym się nie dał zwieść podobnej mowie bo to jeszcze gorsze gady niż Niemcy.
Innymi słowy mnie Ukraińcy mogli realnie zabić na bocheńskiej ulicy a Grega prawdopodobnie raczej nie.
Mimo to jestem za pojednaniem, takim samym jakie nastąpiło między Niemcami i Francuzami czego symbolem jest monument z Verdun z napisem "Poległym". Taki sam monument mógł stanąć na cmentarzu w Lwowie i nikomu by to nie uchybiało. Ale nie, musieliśmy toczyć spory i podsycać ogień w piecyku.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Ale nie, musieliśmy toczyć spory i podsycać ogień w piecyku.
Sek w tm Janku, że to nie my te spory toczymy. Z polskiej strony jest pojednanie, milczenie (czasem wręcz oburzjące). A z ukraińskiej jawna wrogość - nasilająca się od jakichś dwóch lat. Ostatnio Rada Miasta Lwowa zabroniła zagranicznym przewodnikom oprowadzania po mieście. Wiadomo, ze chodzi o pieniądze, ale uzasadnienie było polityczne "Polacy przeinaczają historię".
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Janek pisze:Taki sam monument mógł stanąć na cmentarzu w Lwowie i nikomu by to nie uchybiało. Ale nie, musieliśmy toczyć spory i podsycać ogień w piecyku.
O nie - akurat tu się z Tobą nie zgadzam.
Cmentarze to są miejsca, które wszyscy powinni szanować.
Bolszewicy nie szanowali.

W przypadku Cmentarza Orląt spór jest o odtworzenie stanu z lat międzywojennych.
Teraz już jest jakiś consensus i niech tak zostanie.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

mefistofeles pisze:Sek w tm Janku, że to nie my te spory toczymy. Z polskiej strony jest pojednanie, milczenie (czasem wręcz oburzjące). A z ukraińskiej jawna wrogość - nasilająca się od jakichś dwóch lat.
Zasada jest taka. Szanujmy historię, nie odgrzebujmy trupów jej ciemnych stron. Pamiętajmy, ale nie róbmy z tego wojenki. Tyczy się to zarówno Ukraińców jak i nas. Jak wolę się jednać i bratać, i szukać wspólnych celów niż grzebać i zastanawiać się co to ktoś komuś gdzies zrobił. Obie strony są winne. Obie powinny powiedzieć przepraszam i więcj tego nie wyciągać. Jak sobie będziemy skakać do oczu, to się może okazać że za ileś lat nasze dzieci/wnuki będa musiały sięgać po karabin.
Greg

-#3
Posty: 191
Rejestracja: sob 23 cze, 2007

Post autor: Greg »

Janek pisze:
Basia Z. pisze:I o to jak rozumiem chodzi Jankowi.
Dokładnie o to. I ja mam większe prawo do wypowiadania się na ten temat niż Greg (chyba że Greg ma sporo ponad 70 lat i na Wołyniu mieszkał) bo ja na własne oczy widziałem Ukraińców w mundurach sprzymierzonych z Niemcami.
Wybacz, ale to co widziałeś, albo i nie widziałeś, nie ma kompletnie żadnego znaczenia, bo to jest tylko fragmentaryczna pamięć wydarzeń, które rozegrały się kilkadziesiąt lat temu, i których byłeś świadkiem jako małe dziecko.
Bardziej ufam młodym historykom, którzy ocenę wydarzeń wypracowują przede wszystkim na podstawie licznych lub mniej licznych dokumentów źródłowych, a także na zeznaniach świadków - ale dziesiątków świadków, a nie jednego świadka.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Greg, ty...{cenzura wewnętrzna] - zobacz co pisze Huczaj, młody człowiek. Mogę się pod tym co On napisał tylko podpisać. Bo chodzi tylko o to aby żaden młody Polak, ale także i Ukrainiec,Rosjanin czy Niemiec nie ginął z powodu starych sporów. A faktom nie zaprzeczam. Rezał Chmielnicki, rezali też Wiśniowiecki i Żółkiewski. I co - ja mam ruszać czołgiem na Ukrainę dlatego, że pod Zbarażem zginął jakiś mój przodek, a Ukrainiec na Polskę bo pod Beresteczkiem jego przodek. Chyba Cię opętało.


Basiu - trudno o większy cmentarz niż Verdun. Ja jestem osobiście pod wrażeniem tego co Francuzom i Niemcom udało się dokonać aby polegli mogli leżeć w spokoju bez wykorzystywania ich kości do bieżących sporów.
Mój ojciec tam spędził w okopie kilkanaście miesięcy. Jak mu opowiedziałem jak tam teraz w Verdun wygląda to powiedział - dobrze zrobili - tam ginęli Francuzi i Niemcy, ginęli też Polacy, jedni w francuskich mundurach, inni w pruskich.
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ