Wielka Korona Tatr w jeden rok

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Wielka Korona Tatr w jeden rok

Post autor: Kilerus »

Na początku chciałbym napisać, że wcale nie było naszym zamiarem podebranie celu naszemu koledze. Po prostu w pewnym momencie doszliśmy do wniosku, że niewiele nam brakuje, a na resztę, też chcielibyśmy wejść.
Cel ten wymusił na nas interesowanie się w pewnym momencie tylko tymi szczytami z czternastki ale także sprawił, że byliśmy bardziej zdeterminowani i poznaliśmy też ciekawe miejsca i warianty wejścia.

To może parę słów o samej Koronie:

Wielka Korona Tatr jest to zestaw 14 szczytów o wybitności powyżej 100m i o wysokości co najmniej 8000 stóp (czyli "ośmiotysięczniki"). Jest to pomysł zaczerpnięty ze Szkocji, gdzie w Koronie jest około 300 "trzytysięczników".
Do WKT zaliczają się:

1. Gerlach 2663
2. Łomnica 2634
3. Lodowy Szczyt 2630
4. Durny Szczyt 2625
5. Wysoka 2565
6. Kieżmarski Szczyt 2558
7. Kończysta 2540
8. Baranie Rogi 2536
9. Rysy 2503
10 Krywań 2496
11. Staroleśny Szczyt 2492
12. Ganek 2465
13. Sławkowski Szczyt 2453
14. Pośrednia Grań 2440



1. Sławkowski Szczyt 2453 3 luty

Obrazek Obrazek

To była przełomowa wycieczka. Może i szczyt nie jest zbyt wymagający ale zdobycie go pokazało nam, że można... zimą na Słowacji całkiem fajnie podziałać. Podczas wycieczki cały czas towarzyszyły nam piękne widoki na Łomnicę i Dolinę Popradu. To właśnie ten widok bezkresnej równiny robił niesamowite wrażenie i klimat.
Skład: Kilerus, Golanmac, Luka3350


2. Krywań 2496 2 lipiec

Obrazek Obrazek

Nie chodzi o to żeby chodzić po górach ale o to żeby to robić z fantazją. Nie trzeba ambitnych celów, trudnych dróg, czy pozaszlakowych ścieżek, żeby wycieczkę zapamiętać na dłuuugo. To właśnie była taka wycieczka. Ze szczytu zaczęliśmy schodzić o 21.
Skład: Kilerus, 'Krzysiek"
Golanmac wlazł na Krywań 8 października wraz ze Stanem-61.


3. Gerlach 2663 6 lipiec

Obrazek Obrazek

Dzień wcześniej poleźliśmy do Chaty Terry'ego żeby złoić nasz cel-marzenie. Niestetety cały dzień lało jak z cebra. Kasa poszła, wycieczka nieudana, a na drugi dzien ma być ładnie... Śpimy w samochodzie na parkingu pod Tesco i na drugi dzień na pocieszenie wyłazimy na Gerlach.
Skład: Kilerus, Golanmac

4. Baranie Rogi 2536 19 lipiec

Obrazek Obrazek

No i kolejne podejście. Jednak grad skutecznie nas odstraszył i postanowiliśmy przejść się na Baranie Rogi. Samo wejście nie było może pasjonujące ale zejście do Zielonego Stawu okazało się rewelacyjnym szlakiem. Pełno łańcuchów i bardzo przyjemna drabinka sprawiły, że była to także świetna pocieszka.
Skład: Kilerus, Golanmac, Rohu


5. Łomnica 2634 27 lipiec

Obrazek Obrazek

No i nareszcie się udało. Jordanka okazała się nie taka straszna mimo, że pomyliliśmy drogę i wpakowaliśmy się w kosmiczny kominek. Jeśli będziecie kiedyś stać przed Kominem Franca, to popatrzcie w dół. Tak, tak... tamtędy szliśmy.
To było piękne. Ten wzrok ludzi na Łomnicy, kiedy przechodziliśmy przez barierki i cieszący się, śpiewający ze szczęścia !. Takich chwil się nie zapomina.
Skład: Kilerus, Golanmac, !


6. Lodowy Szczyt 2630 10 sierpień

Obrazek Obrazek

To oczywiście jest obowiązkowy cel tatrzański ale szczerze powiedziawszy trochę mnie rozczarował. Wejście na szczyt przez Konia jest banalne, a samego Konia moglibyśmy nie zauważyć gdyby nie asekurujący się na nim goście. Miało być lufiaście, miał być koń, a był kucyk. Na szczęście wycieczkę ratowało spotkanie z Gekonami i Stanem-61 oraz całkiem ciekawe zejście do Lodowej Przełęczy.
Tak na prawdę, to właśnie wtedy zaczęliśmy myśleć o WKT.
Skład: Kilerus, Golanmac, Luka3350, Rohu


7. Rysy 2503 17 sierpień

Obrazek

Idąc na Wysoką i mając w planach WKT nie można nie wejść na Rysy.
Skład: Kilerus, Golanmac


8. Wysoka 2565 17 sierpień

Obrazek

Wysoka okazała się bardzo ciekawym szczytem. Szczególnie ciekawe było wejście na wyższy z wierzchołków (ten bez krzyża). Stąpanie po pochyłej, gładkiej jak szkło płycie zakończonej przepaścią robiło wrażenie. Wspomnę jeszcze o dość hardcore'owym zejściu do Doliny Smoczej.
Skład: Kilerus, Golanmac


9. Durny Szczyt 2625 23 sierpień

Obrazek Obrazek

To była najbardziej wymagająca wycieczka w naszym sezonie letnim.
Przed szczytem Małego Durnego Szczytu spotkaliśmy ekipę z Nowego Sącza i razem weszliśmy na obydwa szczyty.
Zdobycie samego Durnego okazało się dość proste ale my nie poprzestaliśmy na tym i ruszyliśmy dalej granią na Łomnicę. A tam to się działo...
Skład: Kilerus, Golanmac, Luka3350


10. Ganek 2465 31 sierpień

Obrazek Obrazek

Co tu dużo pisać... zaje.iście. Szczyt okazał się rewelacyjny. Szczególnie nam się spodobał odcinek od przełęczy na wierzchołek. Niesamowita grań, obfitująca w ciekawe płyty, a także towarzysząca przez prawie cały czas ogromna ekspozycja z obu jej stron. No i oczywiście dwie puszki jednego dnia, bo to grzech nie wejść na Rumanowy.
Skład: Kilerus, Golanmac, Rohu


11. Pośrednia Grań 2440 6 wrzesień

Obrazek Obrazek

To był pierwszy dzień dwudniówki. Wchodziliśmy na Pośrednią żlebem Sthila. Jest to jedna z najfajniejszych tras jaką szliśmy. Może i nie było jakoś bardzo trudno ale cały czas coś się działo. Ze szczytu mieliśmy niesamowite widoki na Dolinę Staroleśną. Za to zejście Ciemniastym Żlebem było dla mnie traumatyczne. Dobrze, że nie było mokro ale tak czy siak: długo, ślisko, latające telewizory i przedzieranie się przez dwu i półmetrową kosówkę. Super!!!
Skład: Kilerus, Golanmac, Rohu


12. Staroleśny Szczyt 2492 7 wrzesień

Obrazek

W nocy przed trasą spaliśmy pod lasem pod gołym niebem. Gdy obudziłem się w nocy usłyszałem jakieś grube mruczenie, a później w krzakach coś zaszeleściło. Dalej już tam spać nie zamierzałem. Spaliśmy około cztery godziny, więc postanowiliśmy rozpocząć naszą akcję górską.
Szczyt wymagający. Mozolne podejście, dość trudne i z kilkoma miejscami bardzo lufiastymi. Według mnie najtrudniej z całej czternastki jest się dostać właśnie na ten szczyt.
Skład: Kilerus, Golanmac, Rohu


13. Kończysta 2540 5 październik

Obrazek Obrazek

Okres przejściowy nie jest fajny ale mimo to wycieczka była jedna z najprzyjemniejszych. Śniegu już trochę napadało, więc raki i czekany poszły w ruch. Szczyt mało wymagający ale samo Kowadło w tych warunkach banalne nie było. Zabawa była przednia. Taki smaczek na sam koniec.
Znowu postanowiliśmy nie iść na łatwiznę i odwiedzić Tępą i Klin, przez co zrobiliśmy rewelacyjną pętelkę.
Skład: Kilerus, Golanmac, Stan-61


14. Kieżmarski Szczyt 2558 25 październik

Obrazek Obrazek

To już ostatni szczyt z czternastki. Jakoś nas tam tak bardzo nie ciągnęło ale przecież trzeba to dokończyć. To było już drugie podejście. Ostatnio warunki pogodowe nas skutecznie odstraszyły. Jak się okazało niepotrzebnie, bo najtrudniejszy odcinek, czyli zejście do przełęczy z Huńcowskiego było najtrudniejszą częścią podejścia.
My weszliśmy na szczyt granią od Rakuskiej Czuby, przez Mały Kieżmarski i zeszliśmy przez Huńcowski. Mogłem się pobawić moim nowym sprzętem!!!
Skład: Kilerus, Golanmac


Każda z tych wycieczek była niesamowita, jedna mniej, druga bardziej ale mimo wszystko każdy z tych szczytów warty jest odwiedzenia.
Kto by pomyślał rok temu, że tak pięknie się to potoczy? Przecież moim całym słowackim dorobkiem było wtedy zejście z Rysów i Przełęczy pod Chłopkiem.
Cieszę się, że udało się nam to zrealizować, że można znaleźć ludzi, z którymi da się spełnić swoje małe marzenia, że tak na prawdę, to nikt nie musi Ci pokazać jak, tylko samemu można małymi kroczkami dojść do tego wszystkiego.
Wystarczy tylko chcieć!!!
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Szczerze gratuluje
Sam jestem w trakcie realizacji pewnego projektu :)
Dobrze jest uchwycić pewien cel w górach do którego dążymy.
Po zakończeniu przedsięwnięcia na horyzoncie pojawiają się nowe pomysły i oto chodzi ,można tak bez końca.
Bo każdy pomysł na realizacje siebie w górach jest dobry.
Zwłaszcza ,że robiąc coś własnymi siłami i środkami mamy tą sadysfakcje,że wyjście na szczyt ma bardziej wysublimowany smak.
Nie wiem czy w twoim przypadku jest tak samo :?
Pozdrawiam
Smolik
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

Dokładnie tak samo :D
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Również gratuluję!

Brakuje mi czterech do Korony ale raczej nie mam konkretnego planu. Lubię się poniewierać raz tu raz tam.

Piękne zdjęcia.

Smolik pisze:sadysfakcje
Ech Smolik, sadysto :D


Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

:)) :)) za dużo satysfakcjonujących horrorów oglądam :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Kilerus pisze:Cel ten wymusił na nas interesowanie się w pewnym momencie tylko tymi szczytami z czternastki ale także sprawił, że byliśmy bardziej zdeterminowani i poznaliśmy też ciekawe miejsca i warianty wejścia.
GRATULUJĘ realizacji celu ! i motywacji potrzebnej do jego zrealizowania !!!
Ula

-#3
Posty: 126
Rejestracja: czw 28 sie, 2008
Lokalizacja: Sochaczew
Kontakt:

Post autor: Ula »

Pięknie! Gratuluję Panowie!
uszba pisze:Brakuje mi czterech do Korony ale raczej nie mam
konkretnego planu. Lubię się poniewierać raz tu raz tam.
No mnie trochę więcej brakuje do Korony - pięciu.
Jakoś mi tak nie śpieszno. W tym roku tylko był Krywań.
A właściwie, to lubie chodzic tam gdzie mam ochotę, a Koronę?
Mam nadzieję, że starczy życia...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

No piękna sprawa. Ale powiedzmy sobie szczerze, dla nie krakowiaków raczej trudna do realizacji w okresie jednego roku.
Admini forum powinni być usatysfakcjonowani, że tutaj, na prv, nastąpiło pierwsze wydanie dzieła, Autor i jego partnerzy dotąd identyfikowani raczej z innym "wydawnictwem".

Jedno pytanie - Zadni Gierlach? Najczęściej traktowany jak absolutnie samodzielny szczyt. Uzupełni czternastkę?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

Janek pisze:Jedno pytanie - Zadni Gierlach? Najczęściej traktowany jak absolutnie samodzielny szczyt. Uzupełni czternastkę?
Jest bardzo dużo szczytów, które mogły by być w Wielkiej Koronie ale nie spełniają wymogu o 100m wybitności. Takim własnie szczytem jest Zadni Gerlach, czy Mały Lodowy, na który weszlismy tej zimy.

Oczywiście na Zadni Gerlach też mamy zamiar wyjść ale chyba już nie w tym roku.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Gratuluję! Spełnianie marzeń to fantastyczna sprawa :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
cyganeria

-#6
Posty: 1028
Rejestracja: ndz 25 gru, 2005
Lokalizacja: w ludziach tyle nienawiści?...

Post autor: cyganeria »

Naprawde fajna rzecz :) zarówno super relacja jak i cała realizacja realizacja pomyslu :) podpisuję się pod wczesnymi gratulacjami :)
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Gratulację. Ja jakoś się nie mogę zabrać, za te "tatrzańskie olbrzymy". Wole te mniejsze, ale puste.
Kilerus pisze:Jest bardzo dużo szczytów, które mogły by być w Wielkiej Koronie
Myśle, że następny w kolejności powinien być Mięgusz. 8000 stóp to dokłasnie 2438m i 40cm. A on ma wg różnych źródłem 2438m, 2430m lub 2431.5m. Geodeci mają co robić jeszcze w Tatrach.

http://www.peaklist.org/WWlists/euro600 ... Tatra.html

pozdr
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

świster pisze:Geodeci mają co robić jeszcze w Tatrach.
Nie? Powiedz, że chcesz mnie tylko zdenerwować. Ja wiem, że to bezcenne ale czy nie możesz kogoś innego?
Jestem gorszego sortu...
aro

-#3
Posty: 201
Rejestracja: pn 07 kwie, 2008

Post autor: aro »

Nooo... Najszczersze gratulacje! Ja moją Koronę robiłem 3 lata i 5 miesięcy (z groszem). Rok... Imponujące ;)
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

Mięgusz to najwyższy "siedmiotysięcznik".
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Ja również gratuluję!
A widząc tytuł myślałem już, że chodzi o całą 75-tkę szczytów o wybitności >100m :D
Zamierzacie te pozostałe również zdobywać? Jakby nie patrzeć to taka lista jest bardziej dla Tatr reprezentatywna (są też Zachodnie i Bielskie, a szczyty nie tylko skaliste ale i te trawiaste, kosówkowe i leśne). Tylko nie wszystkich musi pasjonować zdobywanie takich szczytów jak Jeżowy Wierch :D stąd moje pytanie
Pozdrawiam! :)
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Kilerus pisze:Mięgusz to najwyższy "siedmiotysięcznik".
I pierwszy podejrzany o bycie 15-stym w Koronie Tatr - trzeba jakiś kopczyk zbudować :))
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

Rafał pisze:Ja również gratuluję! Zamierzacie te pozostałe również zdobywać? Jakby nie patrzeć to taka lista jest bardziej dla Tatr reprezentatywna (są też Zachodnie i Bielskie, a szczyty nie tylko skaliste ale i te trawiaste, kosówkowe i leśne). Tylko nie wszystkich musi pasjonować zdobywanie takich szczytów jak Jeżowy Wierch :D stąd moje pytanie
kilka z tych szczytów mam już na swoim koncie:

# Mięguszowiecki Szczyt 2438
# Szatan 2434
# Hruby Wierch 2431
# Jaworowy Szczyt 2424
# Kołowy Szczyt 2418
# Wielkie Solisko 2414
# Szczyrbski Szczyt 2385
# Krótka 2370
# Świnica 2301
# Kozi Wierch 2291
# Bystra 2250
# Miedziane 2233
# Jagnięcy Szczyt 2230
# Szeroka Jaworzyńska 2221
# Raczkowa Czuba 2194
# Baraniec 2184
# Banówka 2178
# Starorobociański Szczyt 2176
# Pachoł 2166
# Zadnia Kopa Bystrzańska 2163
# Hawrań 2154
# Płaczliwa Skała 2148
# Rohacz Płaczliwy 2126
# Krzesanica 2123
# Kamienista 2121
# Smrek 2089
# Rohacz 0stry 2084
# Smreczyński Wierch 2066
# Wołowiec 2063
# Szalony Wierch 2062
# Wielka Kopa Koprowa 2052
# Salatyński Wierch 2050
# Krzyżne Liptowskie 2040
# Tomanowy Wierch Polski 1978
# Łopata 1958
# Czuba Goryczkowa 1912
# Giewont 1894
# Brdarowa Grapa 1859
# Kominiarski Wierch 1828
# Siwy Wierch 1805
# Osobita 1687
# Zadnia Kopa Jaworzyńska 1684
# Bobrowiec 1663
# Steżki Bielskie 1529
# Suchy Wierch Jaworowy 1523,
# Furkaska 1490
# Łysanki 1447
# Karczmarski Wierch 1428
# Holica Huciańska 1352
# Hruby Regiel 1339
# Zadnia Kopka Kościeliska 1333
# Tokarnia Bielska 1228
# Nosal 1206

Ale oczywiście pewnie, ze chciałbym wejść na wiele z tych szczytów ale to juz będzie raczej bez większego ciśnienia. Szczególnie podoba mi się druga czternastka, a jesli chodzi o te "trawiaste", to może zimą na nartach. :think:
Awatar użytkownika
Fenek

-#3
Posty: 160
Rejestracja: wt 30 paź, 2007
Lokalizacja: Nowy Targ

Post autor: Fenek »

podoba mi się druga czternastka, a jesli chodzi o te "trawiaste", to może zimą na nartach
można , można a jakie zjazdy ;) :P
"powiedz mi po co żyjesz ,a powiem ci po co chodzę w góry"
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Kilerus pisze:My weszliśmy na szczyt granią od Rakuskiej Czuby, przez Mały Kieżmarski i zeszliśmy przez Huńcowski. Mogłem się pobawić moim nowym sprzętem!!!
@Kilerus - mam zapytanie. Wchodziłem kiedyś tam tak samo granią od Rakuskiej (w latach 70-ych), wedle Paryskiego jest tam jedno miejsce "nieco trudno" (podobna informacja w przewodniku Andrasziego). Cały czas się zastanawialiśmy gdzie ono jest i tak doszliśmy na szczyt nie lokalizując jego. To wcale nie znaczy, że takie "kozaki" byliśmy, szedł z nami facet pierwszy raz w Tatrach, dosyć mało sprawny, miał trochę kłopotów na takiej dość mocno pochylonej płycie.
Od tego czasu dwa razy słyszałem o problemach z trudnym miejscem, Ty też piszesz, że użyliście sprzętu. Zaczynam podejrzewać, że tam musiał się dokonać jakiś obryw i w tym miejscu grań może wyglądać dziś inaczej, Takie miejsce obrywu musiałoby być jeszcze dzisiaj widoczne - jest coś takiego?
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ