Tatry pod koniec roku

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Janek pisze:No nie tak, Olszański i Łabunowicz zginęli w trakcie ekspedycji TOPR, która szła już nie tyle na ratunek co po zwłoki tych turystów z Gdyni. Sprawa była wszechstronnie opisana w mediach oraz kontrowersyjnej książce Lecha Olszańskiego pt. Święte Krowy.
Jakie to ma znaczenie dla wymowy mojego postu???
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

horolezec pisze:Jakie to ma znaczenie dla wymowy mojego postu???
Ma. Ktoś kto nie ma zielonego pojęcia o tamtych dwóch wypadkach (bo to były dwa wypadki) może dojść do wniosku, że Olszański i Łabunowicz tych Gdyniaków prowadzili i eo ipso do tego, że TOPR-owcy wyprowadzili ich na manowce.
Moim zdaniem błędem było odpowiadanie na pytanie ludzi, o których kwalifikacjach nie mamy pojęcia a pytanie nie brmi kędy lepiej na Halę Gąsienicową w lipcu - przez Boczań czy Jaworzynkę.
Prawidłowo odpowiedział Świster pisząc aby zapytali się o drogę swego INSTRUKTORA a o warunki DYŻURNEGO TOPROWCA. Tylko zaraz potem zbłądził pokazując te fotografie - po co kusić licho?
Pozostaje mieć nadzieję, że jak Montano z dziewczyną mimo wszystko pójdą to się nie zabiją.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Janek pisze:Pozostaje mieć nadzieję, że jak Montano z dziewczyną mimo wszystko pójdą to się nie zabiją.
I na tym należałoby zakończyć.
Awatar użytkownika
mario_Scott

-#2
Posty: 63
Rejestracja: sob 29 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: mario_Scott »

Horo! aż miło się Ciebie czyta.
Cieszę się, że miałem okazje Cię poznać w Podlesicach, szkoda tylko, że nie udało się razem powspinać.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

mario_Scott pisze:szkoda tylko, że nie udało się razem powspinać
W Twoim stanie z soboty? :)) ;)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

horolezec pisze:W Twoim stanie z soboty?
Ochlapusy!
:P

Horo i Mario w Podlesicach:

Obrazek
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mario_Scott

-#2
Posty: 63
Rejestracja: sob 29 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: mario_Scott »

Byłem po tygodniu nocek w robocie więc poszedłem się wyspać. a nie ;) proszę.
Awatar użytkownika
mario_Scott

-#2
Posty: 63
Rejestracja: sob 29 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: mario_Scott »

Janku! myśmy przynajmniej byliśmy i wspinaliśmy się a Ty gdzie wtedy byłeś???
A Ochlaptus a nie ochlapusy ;) to trochę masz racje. Trza by zacząć z tym powoli walczyć :) No cusz ale taka robota. :D
Ostatnio zmieniony pn 27 paź, 2008 przez mario_Scott, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

mario_Scott pisze:Byłem po tygodniu nocek w robocie więc poszedłem się wyspać
taaaaaa
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mario_Scott

-#2
Posty: 63
Rejestracja: sob 29 wrz, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: mario_Scott »

Serio Mefi.
W aucie było ciszej.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mario_Scott pisze:a Ty gdzie wtedy byłeś???
Ja jestem z Północy, powiedziałbym, że prawie zza koła polarnego. Góry Lodowe, kry, białe niedźwiedzie i te rzeczy... A to był zlot południowców, wiadomo - pustynia, piaski, wielbłądy i te rzeczy.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Janek pisze:A to był zlot południowców, wiadomo - pustynia, piaski, wielbłądy i te rzeczy.
Ale kilka osób z północy było :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Huczaj pisze:Ale kilka osób z północy było
Z dolnej północnej i wschodniej północnej, czyli nie w fazie glacjalnej. Poza tym termin nie pasował, akurat polowaliśmy na foki i białe niedźwiedzie...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

przyszły zlot ma być podobno w Koszalinie, więc problemów już nie będzie :think:
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Hannibal pisze:przyszły zlot ma być podobno w Koszalinie, więc problemów już nie będzie :think:
Nie wiem czy foki obrodzą...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Janek pisze:Nie wiem czy foki obrodzą...
Ja to bym zjadł taką foczkę z ogniska...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Huczaj pisze:
Janek pisze:Nie wiem czy foki obrodzą...
Ja to bym zjadł taką foczkę z ogniska...
No masz oryginalne gusta. Foki to... jakby to powiedzieć - panienki wiadomego prowadzenia... Ale skoro tak lubisz. Tylko kasa większa...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

Janek pisze: No masz oryginalne gusta. Foki to... jakby to powiedzieć - panienki wiadomego prowadzenia... Ale skoro tak lubisz. Tylko kasa większa...
a jak bym powiedział, że mam ogromną ochotę na foczy tłuszcz, który wg Innuitów jest istną delicją? 8)
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Janek pisze:No masz oryginalne gusta. Foki to... jakby to powiedzieć - panienki wiadomego prowadzenia... Ale skoro tak lubisz. Tylko kasa większa..
Hmm nie słyszałem takiego określenia... No ale biały niedźwiedz z ogniska też mógłby być..
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Zostawcie już te zwierzątka...! ;)
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
ODPOWIEDZ