prohibicja grozi Zakopanemu ??

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
bartek84

-#3
Posty: 216
Rejestracja: pn 24 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

prohibicja grozi Zakopanemu ??

Post autor: bartek84 »

HAR..........NAŚ
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Tewie Mleczarz by to skomentował:
Prawa należy przestrzegać, chociarz... z drugiej strony nie popadać w pieniactwo.
A ja bym na miejscu władz Zasmarkanego rozważył, czy lokalizacja gabinetów stomatologicznych albo okulistycznych przy Krupówkach, to jest akurat najlepszy dla tego grajdoła pomysł?
Jak szlag trafi wpływy podatkowe z krupówkowych wyczapów, to żadnej służby medycznej i tak tam nie będzie!

Bo tak w ogóle, to:
Przychodzi Jasiek z pola do chałupy i tak od razu od proga wali swojom Maryśkę w pysk.
- Jasiek! Za co...?
- Cichoj babo! Kiebyk wiedzioł "za co?", tobyk cie zabiół!
Siedła se Maryśka w koncie, trzymo siem za zymby i chlipie.
Sło ku wiecorowi, to Jaśkowi zrobieło siem nijak. Trza jakosi do baby na wiecór dojś... Podrapoł siem za uchem i godo:
- Siednij se Maryśka, to ci wytłumacem...
Siadła baba na ławie i słucho...
- Bo widzis babo, to je tak: kie ty idzies do łózka z łobcym chłopem, to nas dupcom. I ciebie i... mnie! No, kie ja idem do łózka z łobcom babom, to my ich dupcym. I jo i... ty!
- Rozumis babo...!?
Maryśce cósi siem nie widzi, no potakuje, bo nijak nie ma ochoty na drugom nauke od pocuntku.
- Bo widzis babo, Panbucek tak stwozył tyn świot, coby było wiadomo... kto, kogo? I zapamientoj se Maryś na zaś - zawdy je tak, ze ktosi kogosi... musi!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Nie rozumiem tej całej afery. Wszak przed wizytą u dentysty należy strzelić sobie setę gwoli dodania odwagi a po wizycie z żałości (jak wyrwał) lub ulgi (jak przestało boleć).

Poważnie - w sumie doprowadzi to tylko do chlania po bramach i w krzakach. A Słowacy już pewnie zacierają łapy. Strzelać sobie samemu w stopę to my umiemy bezbłędnie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:Nie rozumiem tej całej afery.
A co tu jest nie rozumieć?
Powiedzmy, że ktoś ma całkiem dobry wyczap w atrakcyjnym miejscu tak złotodajnej promenady jak Krupówki. Oczywiście zaraz znajdzie się kolejnych kilku, którzy tuż pod nosem otworzą cały wianuszek podobnych "mennic" i zaczną odbierać sporą część klienteli.
Co ma zrobić każdy z nich, by wykosić konkurencję?
Otóż wystarczy kupić niewielki lokal choćby na poddaszu ale tuż obok konkurenta i wynająć go powiedzmy zaprzyjaźnionemu laryngologowi, który wcale nie musi nawet tam przyjeżdżać - wystarczy, że na okres sezonu zarejestrowany tam będzie gabinet lekarski. Byle własny lokal leżał poza "strefą rażenia"!
Oczywiście nikt nie cofnie wydanego już pozwolenia na wyszynk, ale takie pozwolenia wydawane są tylko na rok i już dziś wiadomo, kto będzie dla kogo solą w oku w przyszłym sezonie.
Chodzi jak zwykle tylko o to: kto, kogo...?
Przeca Jasiek Maryśce wytłumacył.
Jasne...?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Kapitalna wypowiedź Gustawa na forum www.turystyka-górska.pl
Nie lubię wulgaryzmów ale inaczej nie można tego określić ... pojebało ludzi do cna ...
Dlaczego do cholery nie mierzą gabinetów od knajp tylko knajpy od gabinetów. Jak nic super okazja by zebrać haracz.
Przepraszam, czy to Pan jest właścicielem tej restauracji ? Tak ? A to świetnie. Jestem sąsiadem. Józek Gąsienica. Bardzo mi miło. Chciałem tylko poinformaować, że otwieram u siebie gabinet pediatryczny. Bardzo mi przykro ale zgodnie z przepisami będzie Pan musiał zamknąć swoją restaurację. Naprawdę mi przykro bo Wasze pyzy z sosem zbójnickim były przewyborne.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:Kapitalna wypowiedź Gustawa
Nie wiem czy kapitalny, ale w miarę logiczny dalszy ciąg zaproponowanego scenariusza:
- A ile trzeba? - od razu pyta dobrze kumaty restaurator.
- No, mogę ten gabinet otworzyć w innym miejscu - odpowiada Józek Gąsienica - Problem w tym, że to daleko jest, a mnie lekarze zabronili dużo chodzić. Taksówka by się zdała na dojazdy...
- A ile na tę taksówkę?
- No... tak z pińcet... na dzień.
- Czemu tak drogo?
- Bo ja na obiady jeżdżę do "Jaremy" w... Krakowie.
- Deal!
- Deal!
.....................koniec scenki.
A tak swoja drogą, to ten pomysł można realizować w dowolnym miejscu w kraju. Trzeba tylko znaleźć nieźle dochodowe restauracje z wyszynkiem, co by stawki mogły być "godziwe".
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gabinet dentystyczny to nie placówka służby zdrowia. Kogoś poje.ało albo chce dostać w łapę.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Kiedyś na stacji benzynowej nie było można kupić papierosów bo... się stacja spali. Nie było także ani restauracji ani kawiarni bo... się ludzie strują benzyną a w dodatku palą papierosy i spalą stację. Te przepisy są z tamtej epoki - po prostu ktoś ich zapomniał wycofać; widać są ważniejsze sprawy.
Jestem gorszego sortu...
Jagiellonia w Tatrach

-#4
Posty: 473
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Białystok

Post autor: Jagiellonia w Tatrach »

Janek pisze:Kiedyś na stacji benzynowej nie było można kupić papierosów bo...
W eks-bastionie prawicy na północnym wschodzie, gdzie białe niedźwiedzie chodzą po ulicach alkoholu też...
piotr35

-#5
Posty: 869
Rejestracja: wt 21 lut, 2006
Lokalizacja: jaslo

Post autor: piotr35 »

...i nie ma mocnych piwko na krupówkach pić będziemy jak piliśmy :D a czy to będzie u jaśka czy u staska to nie nasz problem.
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

piotr35 pisze:a czy to będzie u jaśka czy u staska to nie nasz problem.
Byle tylko nie 2 km od Krupówek.. :)
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Byle tylko nie 2 km od Krupówek..
Eee tam najważniejsze żeby im czasem do głowy nie przyszło zakazać sprzedaży piwa w schroniskach. Na krupówkach to by się jeszcze przebolało.
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Nie no, lepiej niech na Krupówkach będzie tak jak jest, a przynajmniej co do sprzedaży alkoholu :]
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Huczaj pisze: Eee tam najważniejsze żeby im czasem do głowy nie przyszło zakazać sprzedaży piwa w schroniskach.
a ja właśnie kombinuje jak to zrobic, żeby wprowadzć ;P
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

a ja właśnie kombinuje jak to zrobic, żeby wprowadzć ;P
Jak by Ci się udało to by była masowa rebelia :) Nic tak nie smakuje jak zimne piwo w schronie po zejściu z gór.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Huczaj pisze:by była masowa rebelia
A jak by miała ona wyglądać - palenie schronisk? wieszanie kierownika?
Jestem gorszego sortu...
aro

-#3
Posty: 201
Rejestracja: pn 07 kwie, 2008

Post autor: aro »

Huczaj pisze:
mefistofeles pisze:a ja właśnie kombinuje jak to zrobic, żeby wprowadzć ;P
Jak by Ci się udało to by była masowa rebelia :) Nic tak nie smakuje jak zimne piwo w schronie po zejściu z gór.
Żaden problem kolego, trzeba sobie wnieść ;) A na Krupówkach to może być, a może nie być, mi to lotto znam lepsze miejsca gdzie można się piwkiem uraczyć. Antałówka na ten przykład :D
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

A jak by miała ona wyglądać - palenie schronisk? wieszanie kierownika?
A skąd mam wiedzieć? Może jakiś protest? Bojkot?

aro pisze:Żaden problem kolego, trzeba sobie wnieść
To fakt, żaden problem. Robiłem to wiele razy :) Ale nie zawsze chce mi się dzwigać dodatkowy litr w plecaku.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Huczaj pisze:A skąd mam wiedzieć? Może jakiś protest? Bojkot?
Popieram bojkot!
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Huczaj pisze:Cytat:
A jak by miała ona wyglądać - palenie schronisk? wieszanie kierownika?


A skąd mam wiedzieć? Może jakiś protest? Bojkot?

najlepiej niech polega na tym, że nie zbliżysz się oraz inni miłośnicy piwa w Tatry na odległość mniejszą niż powiedzmy kole 30km
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
ODPOWIEDZ