Ala, czytasz w moich myślach!Zakochani w Tatrach pisze:mogę przywieżć wszystkie składniki do prażonek, garnek,no i jeszcze inne rzeczy - żeby każdy nie musiał wozić w plecaku przez pół Polski, a potem na rowerze w przeładowanym - jak przypuszczam - plecaku.
Ziemniaki będą jednakowe, co też ma wpływ na smak prażonek
Zlot Polski południowej
Ja to się zastanawiam czy rower brać jednak... bo...
1. nigdy nie jechałam rowerem z worem na plecach.
2. szpej troszkę waży, a do tego muszę mieć sporo ciuchów, bo śpiwór mam na lato.
3. jestem lekko przeziębiona.
3. jak się pogoda zepsuje, to nie wsiądę sobie spokojnie w autobus i będzie załoga z rowerem.
Metodą plusów i minusów chyba dojadę autobusem.
1. nigdy nie jechałam rowerem z worem na plecach.
2. szpej troszkę waży, a do tego muszę mieć sporo ciuchów, bo śpiwór mam na lato.
3. jestem lekko przeziębiona.
3. jak się pogoda zepsuje, to nie wsiądę sobie spokojnie w autobus i będzie załoga z rowerem.
Metodą plusów i minusów chyba dojadę autobusem.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
@Agaar
ad. 1 - zawsze musi być ten pierwszy raz
ad. 2 - weź mniej ciuchów, a w razie potrzeby Ci pożyczymy
ad. 3 - wyzdrowiejesz
ad. 4 - nie można zakładać najgorszego; myśl pozytywnie!
Metodą plusów i minusów wychodzi na to, że warto spróbować rowerem
ad. 1 - zawsze musi być ten pierwszy raz
ad. 2 - weź mniej ciuchów, a w razie potrzeby Ci pożyczymy
ad. 3 - wyzdrowiejesz
ad. 4 - nie można zakładać najgorszego; myśl pozytywnie!
Metodą plusów i minusów wychodzi na to, że warto spróbować rowerem
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
prognozy całkiem fajne
http://new.meteo.pl/php/meteorogram_map ... 89&lang=pl
Tylko radze pamietać o ciepłym śpiworze. Ja będe miał okazję przetestować swój w warunkach jakie podaje producent...
http://new.meteo.pl/php/meteorogram_map ... 89&lang=pl
Tylko radze pamietać o ciepłym śpiworze. Ja będe miał okazję przetestować swój w warunkach jakie podaje producent...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
mefistofeles pisze:Tylko radze pamietać o ciepłym śpiworze. Ja będe miał okazję przetestować swój w warunkach jakie podaje producent...
mef powiem jedno w swoim schroniskowym psiworku miałem (nie)przyjemność spaćw Dolomitach - u mnie komfort podają na 13 stopni, rekord raz padł jak się obudziłem z zimna i z kontrolowałem temp na camperze obok było 5stopni - no ale niezamarzłem, przy 8 stopniach daje się wytrzymać całkiem znośnie.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Mój ma teoretycznie +5, ale życzliwi donoszą, że przy 2 śpi się w nim dobrze. Wezmę polarowe spodnie, wełniane skarpety to nie zmarznę.lukas_12 pisze:u mnie komfort podają na 13 stopni
A w campusie z komfortem 11-18 przy +5 to myślałem, że ocipieję.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
W swoim śpiworze spałam już w temperaturach ujemnych, tylko czubek nosa mi zmarzł.mefistofeles pisze:
A w campusie z komfortem 11-18 przy +5 to myślałem, że ocipieję.
W takim razie jeśli chodzi o jedzenie to biorę tylko kawał boczku (do pieczonek), napitki (raczej tylko piwo, bo mocniejsze trunki pijam rzadko) i coś na śniadanie.
Planuje przyjechać rowerem, pod warunkiem że mi się nie rozkraczy i że będzie ładna pogoda (tzn. nie będzie lało, bo zimno mi nie przeszkadza).
Na pewno nie przyjadą moi synowie, bo mają inne "górskie" plany (m.in. młodszy chodzi na kurs "Harnasiowy"), męża jeszcze będę próbowała namówić.
Jeśli chodzi o pociągi to chyba przyjadę 11:35 z Katowic o 12:30 ma być w Zawierciu, no i około 4 godz. chce przeznaczyć na dojazd na miejsce, jeszcze nie wiem którędy, raczej chcę wymyślić trasę nową dla mnie, więc jakieś leśne ścieżki. Mam nadzieję nie zbierać potem części roweru po drodze
W sumie to jak zwykle się okazuje że mam bardzo mało czasu itd itd. i właściwie to nie powinnam nigdzie jechać.
Ale jednak pojadę.
Pozdrowienia
Basia
Racja.Hannibal pisze:ad. 1 - zawsze musi być ten pierwszy raz
Hanni, Ty mi pożyczysz?Hannibal pisze:ad. 2 - weź mniej ciuchów, a w razie potrzeby Ci pożyczymy
Zdrowieję od weekendu... bo ze zdrowiem to nie ma żartów...Hannibal pisze:ad. 3 - wyzdrowiejesz
Z natury jestem raczej optymistką, ale czasem trzeba umieć powiedzieć "stop". Jeszcze rozważę wszelkie za i przeciw.Hannibal pisze:ad. 4 - nie można zakładać najgorszego; myśl pozytywnie!
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
No zaraz... skoro jedziesz do Podlesic... to nie widzę problemu.tommer91 pisze:Ja jutro jadę na wycieczkę rowerową do Podlesic i albo was spotkam albo nie.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151


