Seba napisal :
Pewnie na te "herezje" ,radykalna część tego forum właśnie wypada z "kapci"-
Hi, Seba a gdzie widziales na tym forum jakichs "radykalów" ?
Wybór obuwia zalezy moim skromnym zdaniem :
1) od osobistych preferencji wycieczkowicza (pod warunkiem, ze jest wyborem swiadomym),
2) warunków terenowych (sucho, mokro, snieg itp.),
3) wybranej trasy wycieczki (wiecej skal czy piargów itp.)
Ciezkie górskie buty sa raczej uciazliwe na suchych skalach, gdzie lekki sportowy but z przyczepna podeszwa jest duzo przyjemniejszy i daje lepsze wyczucie skaly, jezeli jednak sa w planie dlugie zejscia po stromych, piarzystych zboczach (Krzyzne do Panszczycy, Zadni do Koziej Dolinki) to preferuje ciezkie buty typu "wibram" . Sam lazilem po Orlej w takich "terenowych" adidasach ( z profilowana podeszwa) wybierajac trase np. Kozia- Zawrat, przy suchej skale i absolutnym braku sniegu... Noga sie mniej meczyla, jednak przy schodzeniu po kamieniach trzeba bylo bardziej uwazac, bo mozna bylo latwo skrecic kostke... W skalach byly te buty bezprzecznie lepsze ...
Idac przez Granaty do Krzyznego i z powrotem na Gasienicowa, ciezkie "wibramy" oddawaly dobra przysluge... mozna bylo swobodnie zbiegac z Krzyznego na dol, przelatujac wprost obok drobiacych nozkami "adidasowiczów"
pozdrawiam
Zbyszko
PS: nie wiem co rozumiesz pod tymi "Lizzardami" ?