
Przejście przez żelazną kurtynę

Robota stoi

Ale materiału aż nadto

Następnego dnia kierunek oczywisty

Po drodze coś się zdarzyło

A miał to być główny punkt programu

Jak ten koleś coś zaplanuje to " urok albo przemarsz wojsk "

Kolejnego dnia oglądamy

Z drugiej strony diabeł nie taki straszny

Ładnie się komponuje z jeziorkiem

Nawet można go pogłaskać

Ale cały czas jest groźny

" Czasami mi się wydaje, że sam zdobędę cały świat ... i chyba ... tylko sam ... "




