Jaki plecak?

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Agaar pisze:
tommer91 pisze:35l na 1 dzień starcza
Na dzień? Zamierzam sobie kupić mniejszy na kilkudniowe wypady. :cwaniak:
Zawsze można parę siatek z Biedronki przytroczyć coby pojemność zwiększyć :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Zapomniałem dodać, że zostaje zapas - tak z 5l :). Jednak na kilka dni ta 35 by mi nie starczyła. Na 2 jeszcze chyba tak.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

andy67 pisze:Zawsze można parę siatek z Biedronki przytroczyć coby pojemność zwiększyć
Sama widzę, że rzeczy i inne duperele zajmują mi bardzo mało miejsca. Najwięcej jedzenie, a gdyby tak jeść w schroniskach (jeżeli są), to chyba duży plecak nie jest potrzebny.
Tak sie zastanawiam czy jedzenie dań schroniskowych nie wypada w podobnej cenie jak kupione przed wyjściem na szlak. Chyba jednak nie...

Aha, inaczej zimą, gdy dochodzi szpej i większe objętościowo ubrania. Choć dla chcącego nic trudnego. :]
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Szczerze wątpie czy dałbym rade sie zapakować na kilkudniową wycieczkę w mniejszy plecak niż 35 litrów, teraz pakuję sie w 40stkę ale zawsze można by z czegoś zrezygnować, ostatnio wywaliłem z letniego bagażu ciężkie membrany i zastąpiłem lekkim windshirtem, ubyło z 2 kilo chyba jak policzę kurtkę i spodnie, ale myśle że minimum na kilkudniową wycieczkę to 35 litrów, a na jednodniową 25 - 28 litrów. Gdzieś to wszystko co z grzbietu ściągniesz na podejściach trzeba schować, a jeszcze woda, jedzenie i wiele innych jakże przydatnych pierdołek :P
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ja kiedyś pojechałem w góry na 3 dni spakowany w 25, wiec da się :D
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

mefistofeles pisze:ja kiedyś pojechałem w góry na 3 dni spakowany w 25, wiec da się
Pewnie, że się da. Znam osobiście delikwenta. Sama chcę to wprowadzić w życie, ale pomalutku, bo to trudna rzecz. ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

ja się pakuje na jednodniową wycieczkę do Cougara - jakieś 50 litrów zajęte
i nie mam zamiaru z niczego rezygnować, bo nie ma takiej potrzeby 8)
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
raco

-#3
Posty: 198
Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: raco »

mi na jednodniową wystarcza 20l na dwudniową miałem też 20l ale raz odwiedziłem schronisko i zamieniłem puste butle na pełne ale 30 l bez schodzenia na 2,3 dni wystarczy mi.
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Hannibal pisze:ja się pakuje na jednodniową wycieczkę do Cougara - jakieś 50 litrów zajęte
:O Co Ty tam nosisz? Książki? :D
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Agaar pisze:Co Ty tam nosisz? Książki?
może żelazko i deskę do prasowania :D
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

No bo w 50 litrów to już spokojnie można się spakować na 2 tygodnie w góry. :) Zwłaszcza, że Hanni ma wszystko takie dobre, oddychające itd. To mało miejsca zajmuje.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
marchew

-#1
Posty: 20
Rejestracja: pn 26 lis, 2007
Lokalizacja: Rybnik
Kontakt:

Post autor: marchew »

Najłatwiej pakować się zimą. Większość ciuchów ma się od razu na sobie :D.
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Agaar pisze:No bo w 50 litrów to już spokojnie można się spakować na 2 tygodnie w góry. :).
Oczywiście pod warunkiem, że się śpi i je w schroniskach chyba? Bo inaczej sobie nie wyobrażam ;)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Agaar pisze:
Hannibal pisze:ja się pakuje na jednodniową wycieczkę do Cougara - jakieś 50 litrów zajęte
:O Co Ty tam nosisz? Książki? :D
Całego Paryskiego :)
Chyba lubi być przygotowany na wszystko, więc pewnie i namiocik też zabiera. ;)
Każdemu jego Everest...
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

andy67 pisze:
Agaar pisze:
Hannibal pisze:ja się pakuje na jednodniową wycieczkę do Cougara - jakieś 50 litrów zajęte
:O Co Ty tam nosisz? Książki? :D
Całego Paryskiego :)
Łącznie z WETem ;)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Dragan pisze:
Agaar pisze:No bo w 50 litrów to już spokojnie można się spakować na 2 tygodnie w góry. :).
Oczywiście pod warunkiem, że się śpi i je w schroniskach chyba? Bo inaczej sobie nie wyobrażam ;)
Ja się pakuję w 60 l ze sprzętem biwakowym, palnikiem, menażką, apteczką i z żarciem na ok. 10 dni (bez chleba itp. rzeczy, które można kupić na bieżąco).
A wtedy i tak mam plecak zdecydowanie za ciężki.

Pozdrowienia

Basia
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Ale pytanie zasadnicze Basiu, czy idziesz sama czy np. dzielisz się z kimś namiotem, garami itp?. Bo ja szczerze powiem na 2 tygodnie zapakowałem 60+10 i uważam, że i tak mi sie udało z wielu rzeczy zrezygnować :) Tylko namiot i śpiwór i mam całą dolną komorę zajętą :/
"Czasem się leci ładnie, czasem się na dupę spadnie..." (P.Bukartyk)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Dragan pisze:Ale pytanie zasadnicze Basiu, czy idziesz sama czy np. dzielisz się z kimś namiotem, garami itp?. Bo ja szczerze powiem na 2 tygodnie zapakowałem 60+10 i uważam, że i tak mi sie udało z wielu rzeczy zrezygnować :) Tylko namiot i śpiwór i mam całą dolną komorę zajętą :/
Oczywiście, że się dzielę.
Np. namiot na 2 osoby, ale oprócz tego z rzeczy "kuchennych" 1 menażka na osobę, kubek, sztućce, przybory do mycia garów, ściereczki. Nosiłam też palnik (malutki i zgrabny) i na początku dwa kartusze. I dość dużą apteczkę, wspólną dla całej grupy. Poza tym - na początku 5 konserw, dwie kaszki, pełno zupek, herbatę itd.
Śpiwór mam stosunkowo niewielki (puchowy) a teraz szyję sobie jeszcze mniejszy z 500 gr puchu (do odbioru jutro), taki do schronisk i na lato, bo w moim obecnie używanym śpiworze codziennie było mi za gorąco (800 gr puchu).
Z namiotu nosiłam rurki przypięte z boku a koleżanka szmaty.
Za to, ponieważ rurki były lżejsze ja więcej "części kuchennej".
Tak na prawdę to ten plecak też ma chyba 60+10.

O tutaj na tym zdjęciu jest:
http://picasaweb.google.com/basia.zygma ... 1565659970

czerwony, oparty o lewy bok kapliczki.

Kupiłam w zeszłym roku w sporej promocji i jestem z niego bardzo zadowolona.

Pozdrowienia

Basia
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

też powoli będę się przymierzał do kupna nowego wora na dłuższe wyjazdy i chociaż wiem, że to może niezbyt racjonalne podejście, ale jakoś tak nie mogę przestać się oglądać za czymś w okolicach 85-90 litrów...

Chyba będę musiał wziąć kogoś ze sobą na zakupy żeby w decydującym momencie dał mi po papie ;)
Awatar użytkownika
Dragan

-#6
Posty: 1221
Rejestracja: śr 31 sty, 2007
Lokalizacja: Okolice Torunia

Post autor: Dragan »

Napisz kiedy:P zawsze chętnie, zwłaszcza że blisko mam :)
Basia Z. pisze: O tutaj na tym zdjęciu jest:
http://picasaweb.google.com/basia.zygma ... 1565659970

czerwony, oparty o lewy bok kapliczki.

Kupiłam w zeszłym roku w sporej promocji i jestem z niego bardzo zadowolona.
Czy to może mammut Silvretta? Tak mi cos po fotce wygląda
ODPOWIEDZ