[Wydzielone z:] Co o tym myślicie (DLA KUMATYCH!)
Smyku to jest tak,że na forum są różni ludzie.Jedni z nas są bardziej,a inni mniej zaawansowani w znajomości tajników górskich.Forum jest min.po to,żeby sobie pomagać,więc nawet jeśli dla ludzi(którzy mają taterki zdeptane po kilka razy),pewne pytania są proste,śmieszne(w ich mniemaniu) to dla innych-początkujących ,są pewnie bardzo ważne.Uszczypliwościami możemy zniechęcić młodego człowieka do gór,a po co? No dobra,koniec wykładusmyk pisze:Nie będę się więcej czepiał...
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Dyć to robię, ino po swojskiemu... nagiąć trza głowę ku moim uszczypliwościom... i gotoweIwona pisze:Smyk (...) podziel się z nami
takiego zapału nie są w stanie ostudzić kpinki i ironiaZakopany pisze:...od razu mówie w dupie mam takie opinie...
...dlatego już nie będę wiecej odkopywał tego, co na wierzchu...
...postanawiam poprawę nawet
"Powietrza nie trzeba kochać, wystarczy je chłonąć
- góry też..." - Kazimierz Smarzek
- góry też..." - Kazimierz Smarzek
Iwonko - masz całkowitą rację. Dobrze, że stopujesz zapędy ....Iwona pisze:Smyku to jest tak,że na forum są różni ludzie.Jedni z nas są bardziej,a inni mniej zaawansowani w znajomości tajników górskich.Forum jest min.po to,żeby sobie pomagać,więc nawet jeśli dla ludzi(którzy mają taterki zdeptane po kilka razy),pewne pytania są proste,śmieszne(w ich mniemaniu) to dla innych-początkujących ,są pewnie bardzo ważne.Uszczypliwościami możemy zniechęcić młodego człowieka do gór,a po co? No dobra,koniec wykładu .
uśmieszki - własną (początkową) "twórczością" sam sobie zasłużył.
Zakopany - nie przejmuj się, obiecaj poprawę i będzie super.
Bądź i pisz u nas. Pozdrawiam Cię - jak niżej.
nie przeczytałem jeszcze zednej sensownej i na temat opinii tego człowieka ("smyka") w moim temacie a wypowiedzial sie juz pare razy....."smyk" jak pozarłeś wszystkie rozumy,uwazasz sie za przekozaka tatrzanskiego to spoko...ala z łaski swojej ZAMKNIJ RYJ jak nie masz ochoty albo nie ptrafisz (maskujesz swoją niewiedze i debilizm tymi wszystkimi wysranymi z dupy postami) odpowiedziec na normalne pytanie... gówno mnie obchodzi ile masz lat, kim jestes i skąd...nie bede wnikał ile razy i jakie szlaki przeszedłeś, co ci sie przytrafiło w górach, i kogo uważasz za cepra....wszystkich na tym forum powinna łączyc jedna idea TATRY i wszystko co się ich tyczy....zadałem pytanie bo nie wiedziałem a ty mi wyskakujesz z jakimiś pedalskimi podtekstami....lecz swoja chorą ambicję,psychikę kompleksy...bo widać ze masz z tym niezłe problemy............człowieku ogarnij sie i zacznij mówić sensownie o rzeczach które inni uwazają za sensowne.......pozdrawiam NieZAKOMPLEKSIONYCH....czekam na odbicie piłeczki bo tego sie po tobie mozna spodziewac...
nie wiem czy należe do kumatych czy też nie,ale postanowilam przełamac swoją wrodzoną nieśmiałość i wypowiedziec sie w tym temacie...
ja na tą chwilę nie podjełabym sie takich tras w tak krótkim czasie,ale podziwiam ludzi którzy potrafią chodzic(zapierdzielac-dla mnie) w takim tempie i podziwiac góry,napawać sie ich pięknem...
chociaz przyznaje sie szczerze ze gdyby ktos rzucił mi taka propozycje to ciężko bym sie nad tym zastanowiła
myslalam ze po wrzesniowych przejsciach mamy za soba nazywanie czyis postow pedalskimi itp epitety
Iwona,wybacz ale wiesz ze nie potrafie nie mieszac sie i jak Ty to mówisz pchac palce między drzwi,ale...rzygac mi sie chce jak czytam takie posty jak Twoje!
ale(wbrew temu co pomyslisz po tym poscie) szczerze zycze Tobie zeby sie Tobie udało i proponuje czerwiec,wtedy dni sa najdłuższe
ja na tą chwilę nie podjełabym sie takich tras w tak krótkim czasie,ale podziwiam ludzi którzy potrafią chodzic(zapierdzielac-dla mnie) w takim tempie i podziwiac góry,napawać sie ich pięknem...
chociaz przyznaje sie szczerze ze gdyby ktos rzucił mi taka propozycje to ciężko bym sie nad tym zastanowiła
Zakopany,przeczytaj temat o kibelku,zobaczysz ile tam jest takich postów,ktore nic nie wnosiło do sprawy i...wbrew temu co myslisz JA traktowałam ten temat serio i ABSOLUTNIE SERIO chciałam sie dowiedziec jak to z tym WC jest(zebys nie myslał ze zaczełam ten temat tak tylko dla jaj) a ile jest tematów które zaczeły sie poważnie a później jakos temat przestawał byc powazny i nikt wtedy nikogo nie wyzywał i nie bluzgał na forum...byc moze posty smyka były uszczypliwe,ja ich tak nie odczytałam...ale jak napisałam na poczatku,moge nie zaliczac sie do kumatych ,wiec ironii nie wyczułam....czytałam cały temat z zainteresowaniem...ale jak doszłam do Twojego ostatniego postu to szczena mi opadła i zęby zbieralam!Zakopany pisze:nie przeczytałem jeszcze zednej sensownej i na temat opinii tego człowieka ("smyka") w moim temacie a wypowiedzial sie juz pare razy
myslalam ze po wrzesniowych przejsciach mamy za soba nazywanie czyis postow pedalskimi itp epitety
Iwona,wybacz ale wiesz ze nie potrafie nie mieszac sie i jak Ty to mówisz pchac palce między drzwi,ale...rzygac mi sie chce jak czytam takie posty jak Twoje!
ale(wbrew temu co pomyslisz po tym poscie) szczerze zycze Tobie zeby sie Tobie udało i proponuje czerwiec,wtedy dni sa najdłuższe
skałojeb do zaspiarza - "ja rzygnę, ale na Everest wejdę, ale Ty za ch... VI.4 nie zrobisz
Szanowny Panie Zakopany,Zakopany pisze:nie przeczytałem jeszcze zednej sensownej i na temat opinii tego człowieka ("smyka") w moim temacie a wypowiedzial sie juz pare razy....."smyk" jak pozarłeś wszystkie rozumy,uwazasz sie za przekozaka tatrzanskiego to spoko...ala z łaski swojej ZAMKNIJ RYJ jak nie masz ochoty albo nie ptrafisz (maskujesz swoją niewiedze i debilizm tymi wszystkimi wysranymi z dupy postami) odpowiedziec na normalne pytanie... gówno mnie obchodzi ile masz lat, kim jestes i skąd...nie bede wnikał ile razy i jakie szlaki przeszedłeś, co ci sie przytrafiło w górach, i kogo uważasz za cepra....wszystkich na tym forum powinna łączyc jedna idea TATRY i wszystko co się ich tyczy....zadałem pytanie bo nie wiedziałem a ty mi wyskakujesz z jakimiś pedalskimi podtekstami....lecz swoja chorą ambicję,psychikę kompleksy...bo widać ze masz z tym niezłe problemy............człowieku ogarnij sie i zacznij mówić sensownie o rzeczach które inni uwazają za sensowne.......pozdrawiam NieZAKOMPLEKSIONYCH....czekam na odbicie piłeczki bo tego sie po tobie mozna spodziewac...
uprzejmie Pana informuję, że sposób w jaki zwraca się Pan do Smyka nie należy do powszechnie akceptowanych w kulturalnym towarzystwie. Jeżeli nie podobają się Panu drobne uszczypliwości Smyka, to bądź Pan łaskawy i wysil Pan swoją mózgownicę, żeby odpowiedzieć Smykowi w sposób równie uszczypliwy i równie kulturalny. Niestety obawiam się, że ten wysiłek może przekroczyć Pańskie możliwości intelektualne, stąd stek obelg, bardziej przystający do stałych bywalców schodów przed sklepem monopolowym, niż do osób pochodzących z orlej perci. Mam nadzieję, choć niestety wątłą szalenie, że cytowany przeze mnie post był wypadkiem przy pracy, skutkiem jakiejś domowej awantury lub innej niedyspozycji. Jeżeli zatem tak było, to proszę, aby miał Pan na tyle odwagi, żeby przeprosić Smyka tak samo publicznie, jak Pan go obraził, przy okazji usuwając inwektywy... Ja wówczas usunę ten post. W przeciwnym razie bardzo proszę o informowanie publiczne - gdzie i kiedy zamierza się Pan pojawić w górach, tak bym mógł odpowiednio dopasować swoje plany urlopowe i uniknąć spotkania z Panem, czy to na orlej perci, czy w jakimkolwiek innym miejscu na kuli ziemskiej.
pozdrawiam
Marcys
Zakopany - nie wiem czy będziesz jakoś w stanie wyjaśnić, pod wpływem jakiego środka odurzającego pisałeś swoją wypowiedź skierowaną do smyka. Być może jak pisał marcyś, miałeś jakąś kłótnię w domu lub ciężkiego kaca. Być może masz przejściową depresję lub coś cię strasznie w życiu frustruje. Daj nam szansę, byśmy zrozumieli przyczyny twojej agresji.Zakopany pisze: ale z łaski swojej ZAMKNIJ RYJ
...
maskujesz swoją niewiedze i debilizm tymi wszystkimi wysranymi z dupy postami
...
gówno mnie obchodzi ile masz lat, kim jestes i skąd
...
ty mi wyskakujesz z jakimiś pedalskimi podtekstami
...
lecz swoja chorą ambicję,psychikę kompleksy
...
bo widać ze masz z tym niezłe problemy
...
człowieku ogarnij sie i zacznij mówić sensownie
Na tym forum (niestety? stety?) jest taka zasada, że osobom obrażającym innych forumowiczów dziękujęmy za uczestnictwo i życzymy powodzenia. Pewien precedens miał już miejsce, choć przy twoim zachowaniu, tamto było naprawdę lajtowe. :]
Reasumując:
1. przepraszasz smyka za to że go obrażasz w rynsztokowym stylu.
2. obiecujesz większą powściągliwość na przyszłość
3. deklarujesz wpłatę 1% podatku na rzecz Fundacji im. Kukuczki w ramach akcji "Śmigło dla Tatr"
W przeciwnym wypadku nie chcemy cię tutaj.
Nadal pozdrawiam
Mariusz
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Sprawa jest oczywista chociaż.....ewidentnie , centralnie sprowokowana co oczywiście nie usprawiedliwia w żaden sposób chamstwa ale według mnie można było tego uniknąć jakieś 10 postów temu .
Co do Mariusza . Według mnie powinieneś być konsekwentny .Skoro poprzedni incydent był "lajtowy" a skończył się jak sie skończył to osobiście chciałbym wiedzieć czy w poprzednim przypadku też była propozycja rehabilitacji i czy była adekwatna do tego co zaproponowałeś Zakopanemu ?
Dodane po 4 minutach:
Zakopany....przeproś Smyka, negocjuj z Mariuszem i będzie ok. Każdy bywa od czasu do czasu wk......ny i skoro leży to w naturze człowieka trzeba z tym żyć ale starać się nad tym panować . Najgorsze co możesz teraz zrobić to komus naurągać i się obraźić .Pamiętaj, Góry patrzą a zrobisz jak uznasz za stosowne .
Co do Mariusza . Według mnie powinieneś być konsekwentny .Skoro poprzedni incydent był "lajtowy" a skończył się jak sie skończył to osobiście chciałbym wiedzieć czy w poprzednim przypadku też była propozycja rehabilitacji i czy była adekwatna do tego co zaproponowałeś Zakopanemu ?
Dodane po 4 minutach:
Zakopany....przeproś Smyka, negocjuj z Mariuszem i będzie ok. Każdy bywa od czasu do czasu wk......ny i skoro leży to w naturze człowieka trzeba z tym żyć ale starać się nad tym panować . Najgorsze co możesz teraz zrobić to komus naurągać i się obraźić .Pamiętaj, Góry patrzą a zrobisz jak uznasz za stosowne .
Owszem Jacku, w poprzednim przypadku wystosowana została prośba do zainteresowanej osoby o zmianę zachowania jak również ostrzeżenie tej osoby o ryzyku wykluczenia z naszego grona, jeśli sytuacja się powtórzy.Jacek Venom pisze:Co do Mariusza . Według mnie powinieneś być konsekwentny .Skoro poprzedni incydent był "lajtowy" a skończył się jak sie skończył to osobiście chciałbym wiedzieć czy w poprzednim przypadku też była propozycja rehabilitacji i czy była adekwatna do tego co zaproponowałeś Zakopanemu ?
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
Jeżeli to nie była jawna prowokacja podpisuję się pod propozycją Jacka.Jacek Venom pisze:Zakopany....przeproś Smyka, negocjuj z Mariuszem i będzie ok.
Poztwierdzam (długo to trwało)Mariusz pisze:Owszem Jacku, w poprzednim przypadku wystosowana została prośba do zainteresowanej osoby o zmianę zachowania jak również ostrzeżenie tej osoby o ryzyku wykluczenia z naszego grona, jeśli sytuacja się powtórzy.
-
Jacek Venom
-

- Posty: 1113
- Rejestracja: śr 05 sty, 2005
- Lokalizacja: Kutno
była prowokacja,która narastała z każdym postem....nie reagowałem i niczego pozytywnego to nie przyniosło....rozumiem zasady jakie panują w "kółku wzajemnej adoracji" którego che jest pan "smyk" ale to nie znaczy ze bede go przepraszal.....jak ktos wyzej napisal mozna bylo uniknac konfliktu, który ktos uważam celowo rozpętał i to napewno nie byłem ja.....reakcja była pod wpływem chwili....spontaniczna.....i nie bede jej wyjasnial bo wszystko zostalo napisane....zastanówcie sie lepiej w czym wy uczestniczycie,z kim tutaj rozmawiacie......mi sie jakos nie usmiecha gadac z ludzmi którzy przez internet potrafia prowokować i naduzywają tego....przeginają....na starcie trace szacunek do takich ludzi a ich zdanie mi zwisa...tak było i jest ze "smyk"-iem......
pozdrawiam tych którzy sa po mojej stronie, ewentualnie tych którzy poważnie traktowali moje posty....własciwe osoby wiedzą ze o nie wlasnie chodzi w tym miejscu......do zobaczenia na szlaku........
pozdrawiam tych którzy sa po mojej stronie, ewentualnie tych którzy poważnie traktowali moje posty....własciwe osoby wiedzą ze o nie wlasnie chodzi w tym miejscu......do zobaczenia na szlaku........
Arturze vel Zakopany, czy ktoś cię tu prowokował do czegoś? Jakoś nie mogę się dopatrzeć takich podstępnych zamiarów, za to zauważyłem że większość osób uczestniczących w wątku starała ci się pomóc i co nieco wyjaśnić.
Gdybyś się jednak nawet doszukiwał jakichś prowokacji, uszczypliwości, czy ironii, nic nie usprawiedliwia chamstwa. A twój post był chamski - wypadałoby to przyznać i przeprosić.
Gdybyś się jednak nawet doszukiwał jakichś prowokacji, uszczypliwości, czy ironii, nic nie usprawiedliwia chamstwa. A twój post był chamski - wypadałoby to przyznać i przeprosić.




