Rower trekkingowy
ż praw logiki jasno wynika, że nie jest do dowód na nie golenie nóg. To jakbym pokazywał zdjęcie z 2000r. i nim udowadniał, że nie jestem łysyRoman pisze:Przybliżenie moich nóg:świster pisze:To już teraz wiadomo kto nogi goli311![]()
@Huchaj
Tylko nie rób konkursu na najbrzydsze (najładniejsze) męskie, forumowe nogi
To zastosuj te prawa logiki to swego stwierdzenia o goleniu nóg. Bo z wyniku trestu to nijak nie wynika. Więc Twoja logika jakaś wybiórcza jest. A zdjęcie jest z wieży widokowej na Smrku w Jizerskich Horach i wykonane zostało 6.08.2008 r.świster pisze:ż praw logiki jasno wynika, że nie jest do dowód na nie golenie nóg. To jakbym pokazywał zdjęcie z 2000r. i nim udowadniał, że nie jestem łysyRoman pisze:Przybliżenie moich nóg:świster pisze:To już teraz wiadomo kto nogi goli![]()
![]()
Kiedy pierwsze testy? 
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Kurcze, u nas tak wieje, że się z domu nie da wyjść, a co dopiero rowerować. Też chciałam jakąś małą rundkę zrobić.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Przecież to ogoleniu nóg to był taki mały, niewinny żarcik, a Ty dałeś się na niego złapać i chciałeś udowodnić, że nie golisz, co Ci się nie udało.Roman pisze:To zastosuj te prawa logiki to swego stwierdzenia o goleniu nóg. Bo z wyniku trestu to nijak nie wynika. Więc Twoja logika jakaś wybiórcza jest. A zdjęcie jest z wieży widokowej na Smrku w Jizerskich Horach i wykonane zostało 6.08.2008 r.świster pisze:ż praw logiki jasno wynika, że nie jest do dowód na nie golenie nóg. To jakbym pokazywał zdjęcie z 2000r. i nim udowadniał, że nie jestem łysyRoman pisze:Przybliżenie moich nóg:![]()
Radzę mniej pedałować* a częściej wrzucać na luz
pozdrawiam
* to też taki niewinny żarcik
Może udało, a może nie. Na forum nic nie udowodnisz. To jednak Ty, z zacięciem godnym lepszej sprawy, na siłę go ciągniesz. Próbując w to mieszać logikę - co nie bardzo Ci wyszło. Więc wrzucam luz, a Ty popedałuj (to, jak wiesz, żart)świster pisze:to ogoleniu nóg to był taki mały, niewinny żarcik, a Ty dałeś się na niego złapać i chciałeś udowodnić, że nie golisz, co Ci się nie udało.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
No trzeba być czujnym,ja też miałem fajne cacko dopóki jakiś kulturalny młody człowiek nie "pożyczył" go sobie zostawiając mnie z ratami.Pociecha taka ,że zdołałem nim Tatry objechać dookołaSuper, fajne cacko!
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Planuje kupić nowy rower (stary już się do niczego nie nadaje ) obecnie jeżdżę rowerem z 2 Amortyzatorami (przód i tył) ciągle się sypie
co chwilę coś w nim wymieniam ( a zrobiłem nim ok 2000 km) już mam go dosyć.
Teraz chcę kupić coś lepszego do 1000zł
moja jazda 70% asfalt 30 % drogi leśne
Myślałem nad MTB ale w razie potrzeby żeby była możliwość założenia bagażnika i sakw .
Jaki polecacie ?
co chwilę coś w nim wymieniam ( a zrobiłem nim ok 2000 km) już mam go dosyć.
Teraz chcę kupić coś lepszego do 1000zł
moja jazda 70% asfalt 30 % drogi leśne
Myślałem nad MTB ale w razie potrzeby żeby była możliwość założenia bagażnika i sakw .
Jaki polecacie ?







