manfred pisze:Z ostatniej chwili Smolik nie dał się przekonać jakoby niejaki zopoziołek 'M' mioł go zostawić w spokoju no i sie rozpajerzył i hipnoł w Alpy a co z tego wyniknie uwidzimy za 10 dni. Tsymoj sie tam chopie a jakby co to dej znać to hipniemy z chopakami ku wom. Hejjj
Zawsze musicie coś wykombinować żeby mnie z zazdrości szlag trafiał... Oby was Mado w górach spotkał. Powodzenia mu życz i pozdrawiam.
Jeśli nie lubisz morświnów, to nie perforuj wiewiórek
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
Nie udało mi sie ;/ Ale nie można się dziwic, w końcu najwieksi kolekcjonerzy ich poszukuja..
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
Dajemy.. Przecież widać, że tęsknimy.. I czekamy na niego z niecierpliwościa
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
Eeeee tam.. my tylko nie pozwalamy światu o nim zapomnieć..
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
Ostatnio zmieniony pt 29 sie, 2008 przez madziula24, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
Ostatnio zmieniony pt 29 sie, 2008 przez madziula24, łącznie zmieniany 2 razy.
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.