Dwie godziny strachu

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Dwie godziny strachu

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Wczoraj o 6 rano wyjechaliśmy z Zawiercia do Poznania przy pięknej, słonecznej pogodzie... Za nami ostro świecące słońce, przed nami bury horyzont.
W okolicy Tarnowskich Gór rozpętało się piekło.
Dość długo żyję na świecie, ale czegoś podobnego jeszcze nie widziałam (i .. nie chciałabym już widzieć)..
Musiałam stanąć, bo jechać się nie dało,(wycieraczki nie dały rady), niedaleko rąbnął piorun, aż podskoczyłam z przerażenia.
Potem, na kolejnym odcinku drogi w biały dzień wjechaliśmy w czarną , przerażającą odchłań.
Pierwszy raz coś podobnego widziałam, różne burzowe chmury, ale takiej - nie.
Bez cienia przesady - zupełnie czarna..
Przez prawie dwie godziny jechałam 20 km/godz., sparaliżowana strachem, - tym bardziej, że zabrałam starszego wnuczka...
Cały czas burza, ogromna ulewa, wiatr, połamane gałęzie na drodze...
Dopiero na dalszym odcinku obwodnicy Lublińca trochę świata zaczęło sie pokazywać, a potem już było w miarę dobrze.

Koszmarne dwie godziny, ciężko żałowałam, że ruszyłam się z domu.

I tak mieliśmy szczęście, że wyjechaliśmy wcześnie rano, bo po południu to mogliśmy się załapać na jaką trąbę...

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Krzysztof Kus

-#3
Posty: 149
Rejestracja: czw 22 maja, 2008
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Krzysztof Kus »

Ech, przecież to super przygoda! A gdzie zdjęcia?
bike & hike
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Krzysztof Kus pisze:Ech, przecież to super przygoda! A gdzie zdjęcia?
:)) - no dziękuję za taką przygodę, myślałam tylko, żebyśmy żywi z tego wyszli, a nie o zdjęciach :)) .

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Przygoda niezła ale jednak szkoda że bez zdjęć.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

andy67 pisze:Przygoda niezła ale jednak szkoda że bez zdjęć.
Widać, że nigdy nie jechaliście w czymś takim. Zdjęcia! Dajta se siana.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

U mnie z balkonu wczoraj tak to wyglądało (w sumie sławne Woj. Łódzkie :) )

Obrazek
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

oż fuck - jak nie kolorwane w foto sklepiku to daje radę
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Michał

Post autor: Michał »

Ja rok temu w wakacje uciekałem przed trąbą powietrzną... nigdy się jeszcze tak nie bałem :O a najgorszy był dźwięk który jej towarzyszył... przerażający świst...
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Straszne..
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Darycjusz

-#3
Posty: 140
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Darycjusz »

Michał pisze:Ja rok temu w wakacje uciekałem przed trąbą powietrzną... nigdy się jeszcze tak nie bałem :O a najgorszy był dźwięk który jej towarzyszył... przerażający świst...
A gdzie się natknąłeś na tą trąbę powietrzną ??

W danej chwili to nikomu nie zazdroszczę takich przeżyć, ale jak się z tego cało wyjdzie, to po jakimś czasie jest co opowiadać.
Michał

Post autor: Michał »

Nad jeziorem Łukcze woj. Lubelskie.
Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie.
Siedzieliśmy sobie przed domkiem, grill... deszcz nie padał... i coś zaczeło tak dziwnie buczeć, taki basowy gwizd ... i coraz głośniej i bliżej...
i ja w końcu mówię do kolegi - "Ty, co to tak buczy?"
i wtedy przybiega żona kolegi, cała zapłakana i krzyczy że trąba idzie w naszą stronę znad jeziora...Pobiegłem od razu nad jezioro i zobaczyłem pierwszy raz w życiu ogromny lej,a w koło niego latające drzewa, itp.
Trąba szła prosto na nas... zacząłem uciekać... gdy po chwili się odwróciłem trąby już nie było... pojawiła się kilkaset metrów dalej...
Nawet po powrocie do domu, do końca dnia nie potrafiłem zapanować nad emocjami.

linki
http://www.kurierlubelski.pl/index.php? ... &pid=41289
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/kole ... 34814.html

i film
http://pl.youtube.com/watch?v=ScEjghUT1QQ
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Michał pisze:Nawet po powrocie do domu, do końca dnia nie potrafiłem zapanować nad emocjami.
Jakos sie nie dziwie, straszne przezycie..
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

dagomar pisze:U mnie z balkonu wczoraj tak to wyglądało
Dokładnie, tak to wyglądało, tylko my wjeżdżaliśmy pod taką czarną chmurę, a pod nią była czarna dziura, gdzie nic nie było widać, nawet drogi :O ...
Cały horyzont przed nami tak wyglądał...
W pierwszym odruchu przerażenia chciałam zawrócić, ale z tyłu nie było o wiele lepiej... pułapka..
Fajnie - to się może słucha i opowiada, ale naprawdę - nikomu nie życzę znaleść się w takiej sytuacji..
O zdjęciach nawet nie pomyślałam...

Przyśni mi się to nieraz w charakterze koszmaru...

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

wrzucałem już tu tydzien temu - zeszły piątek:

Obrazek Obrazek
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

nagranie ze środka polskiego tornada:

http://www.joemonster.org/filmy/10554/T ... la_autobus
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Przygoda niezła ale jednak szkoda że bez zdjęć.
- taka "niezła przygoda"trafiła się bardzo konkretnie opolszczyznie :-(:trąba powietrzna przeszła ok 11 km.pustasząc po drodze 5 miejscowości :150 budynków zniszczonych ,340ha lasów powaliła trąba powietrzna,straty idą w miliony.... sztab psychologów zajmuje sie ludzmi pozostającymi w szoku - wielu z nich straciło bowiem dobytek swojego zycia...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Iza nie moralizuj ;)
Pomoc i współczucie dla poszkodowanych a skomentowanie czyjejś (zakończonej szczęśliwie) przygody to dwie zupełnie różne sprawy.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Izuniu droga ,wybacz ,w Tatrach giną ludzie ,schodzą lawiny ,palą się schroniska - zamykamy Forum
Ps - w pow. Radomszczańskim ,Piotrkowskim i Częstochowskim straty są kilkakrotnie większe ,niz na Opolszczyźnie
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

andy napisał
Iza nie moralizuj;-)
- e tam...nie dopatruj się! ;-),być może zbyt blisko tego wszystkiego jestem,stąd akcenty...Pozwolę sobie posłużyć się skomentowaniem komentarzy do "szczęśliwie zakończonej przygody" samej bohaterki :
Ala napisała
Fajnie - to się może słucha i opowiada, ale naprawdę - nikomu nie życzę znaleść się w takiej sytuacji..
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

dagomar napisał
Izuniu droga
- dagomarku miły,wiem!..ale co innego wiedzieć,a co innego widzieć...no emocje chyba inne.Ale masz rację,może nieco mnie poniosło...daje sobie na wstrzymanie i już :)
ODPOWIEDZ