O flagach na Giewoncie i wojnie w Gruzji
Coś dziś usłyszałem kątem ucha w radio rano o czołgach i żołnierzach którzy wjechali z rosji do gruzji porabować trochę "bo w sumie taka jest tradycja konfliktow w tamtym rejonie" - no kur*a tego pier*olenia w mediach to mam serdecznie dość...oby duuuuużej draki z tego nie bylo....WWII też się zaczynała od spraw drobnych....
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
O tym między innymi pisałem.....
A olimpiada w berlinie? Doszukałem się kiedyś informacji, że TYLKO Polacy nie machali do hitlera "w geście zamawiania piwa" :/ A tak wszyscy...nikomu nie przeszkadzala defilada wojskowa...ale latwiej nie widziec.....olać, przymknac oczy...tylko na co czekamy? że jak sie zrobi gorąco i bedzie już rozpierdol, to wuj sam przyjedzie i zrobi porządek (tzw. SN-AFU)....
A olimpiada w berlinie? Doszukałem się kiedyś informacji, że TYLKO Polacy nie machali do hitlera "w geście zamawiania piwa" :/ A tak wszyscy...nikomu nie przeszkadzala defilada wojskowa...ale latwiej nie widziec.....olać, przymknac oczy...tylko na co czekamy? że jak sie zrobi gorąco i bedzie już rozpierdol, to wuj sam przyjedzie i zrobi porządek (tzw. SN-AFU)....
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Którą Niemcy by przegrały z kretesem. Co więcej - gdyby nas sojusznicy nie olali w 39 tylko zaatakowali Niemcy od zachodu na gwiazdkę byłoby już po Hitlerze.tommer91 pisze: Ale jakby nie poświęcił oznaczałoby to po prostu wcześniej zaczętą WW2.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Pewnie że by przegrały ale Hitler doskonale zdawał sobie sprawę z ryzyka...podjął je i wygrał na całej linii. Zresztą nie trudno było przewidzieć że Francuzi i Anglicy nie będą umierać za Gdańsk.Którą Niemcy by przegrały z kretesem. Co więcej - gdyby nas sojusznicy nie olali w 39 tylko zaatakowali Niemcy od zachodu na gwiazdkę byłoby już po Hitlerze.
Ciekawe ile jeńców nabrali....Coś dziś usłyszałem kątem ucha w radio rano o czołgach i żołnierzach którzy wjechali z rosji do gruzji porabować trochę "bo w sumie taka jest tradycja konfliktow w tamtym rejonie"
Po pierwsze dzięki, że zrównałeś mnie doświadczeniowo z sobą - osoby bądź co bądź prawie dwa razy starszej. Odczuwam to jako komplement - ja się o bywszy ustrój zahaczyłem szczątkowo i w fazie upadłościowej jednak.Janek pisze: Wiesz co Kuba - nie zadziwia Cię to, że ludzie z Twoją datą urodzenia i moją, czyli Ci co przez jakiś czas mieli Związek Radziecki (Rosję) na karku i to dosłownie są skłonni do bardziej wyważonych reakcji niż ci, dla których Związek Radziecki jest rozdziałem z podręcznika historii.
Natomiast w tym co piszesz jest dużo racji - znam takiego kuzyna Marty który się wychował we Francji i do Polski zjechał po 89. I on jest w stosunku do Rosji itp wybitnie bardziej agresywny.
To prawda. Ja zwiedzałem ten kraj w styczniu ale mam niesamowite wspomnienia. Z gór także - miałem szczęście być czymś w rodzaju oficjalnego gościa i własnie jeździlismy po ośrodkach narcairskich. Mieliśmy uczyć aborygenów ewakuacji z wyciągów i kolejek. Zresztą Austriacy to już wcześniej odkryli - w rejonie Gudauri (tamtędy zresztą musiał Dragan do Kazbegi jechać) było jedno z lepszych centrów heliskiingu. Zresztą ichnie mniejsze górki, takie ichnie Beskidy w rejonie Bakuriani na przykład to coś pięknego na jakieś wędrówki na turach czy jakichś BC.A tak naprawdę to oni są idiotami - to jest geograficznie i klimatycznie raj na ziemi - morze, góry, warunki śniegowe dla narciarstwa. Mogliby zagrozić Alpom w sensie turystycznym i robić na tym fenomenalne pieniądze. Nie - wolą się naparzać.
A wracając do polityki, to jak robiłem obiad to usłyszałem w TVN24 bodajże Mroziewicza który mądrze stwierdził, że Gruzini chcą pokoju, a Kaczyński miał przemówienie wojenne. I to jest chyba clue tego co o tym kretynie piszemy.
Pozdrawiam,
Kuba
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
słyszałeś, żeby go wygwizdali? Gruzini chca pokoju, ale to nie może być pokój zaprowadzony ruskimi czołgami.KubaR pisze:że Gruzini chcą pokoju, a Kaczyński miał przemówienie wojenne.
myślisz, ze brak im ludzi do wyrębu tajgi?Huczaj pisze: Ciekawe ile jeńców nabrali....
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Czy widziałeś sytuację, że na wiecu w którym ktoś mówi do tłumu "wy to jesteście wspaniali, a wasz przeciwnik be" został ktoś wygwizdany?mefistofeles pisze: słyszałeś, żeby go wygwizdali?
I to naprawdę nie chodzi o odbiór tłumu, tylko o mądrość wypowiedzi.
Przecież, mam nadzieję, że wiesz, że to nie o to chodzi. Wymachiwanie szabelką nic nie daje. Nie jesteśmy dla Rosji przeciwnikiem. Jak na razie nie widać by ludzie w Europie padli na kolana przed Kaczyńskim. A reagując inaczej, mówiąc o solidarności, o potrzebie pokojowego rozwiązania, o wsparciu ale bez obrażania Rosji mógłby wiele zyskać. Dla Polski też. Nie rozumiem, czemu nie chce nawet próbować stanąc jako mediator tylko od razu jako rozszczekany ratler. I mogło być tak, że jego wizyta byłaby przykładem mądrego dzialania, a tak nikt poza gówniarzami co ganiają z pukawką po podwórku go poważnie nie potraktuje.Gruzini chca pokoju, ale to nie może być pokój zaprowadzony ruskimi czołgami.
Myślisz że jego agresja coś dała? Nawet Bush gada jak człowiek (jak na niego ofkorz) tylko nasz nie....
Kuba
Kreowaliśmy się w Unii na specjalistów od polityki wobec Rosji. To teraz będziemy odpowiedzialni za politykę wschodnich województw wobec Rosji, bo to one głosowały na PIS. Żadne państwo zachodnie nie zgodzi się, aby w tak ważnych dla Unii sprawach, jak stosunki z Rosją miała cokolwiek do powiedzenia nasza nieodpowiedzialna dyplomacja. Na szczęście próżnia zapełniła się zanim nawet powstała, bo dobre stosunki z Rosją mają Niemcy, które zamiast prowadzić wielką politykę, robią z nią wielki biznes. Mamy więc nowego specjalistę od polityki wschodniej.
Teraz wypada tylko czekać na rozluźnienie relacji w obrębie koalicji najsprawiedliwszych narodów świata, czyli tej czwórki, która poleciała do Gruzji z naszym preziątkiem. Przypuszczam, że retoryka kaczorka, zrobiła na nich dużo większe wrażenie niż na Putinie. Nagle bowiem okazuje się, że zgodnie zapowiadają, że będą z Rosją walczyć! Szczególnie zadowolony był zapewne przywódca Ukrainy, która nie dosyć, że nie jest w NATO, to jeszcze nie może wykurzyć tej ruskiej floty. W dodatku mniejszość rosyjska na Ukrainie byłaby wdzięcznym celem pomocy Kremla. Następnym razem Juszczenko nie da się już wyciągnąć na takie balety. Wzorem kaczorka dyplomatycznie wykręci sie rozwolnieniem.
A my po prostu więcej zapłacimy za surowce, albo znowu zapiecze się polski kurek w gazpromie, tak jak zapiekł się ostatnio czeski po podpisaniu umowy o radar z USA.
Takie zabawy w mocarstwo kosztują, a zwłaszcza, gdy do mocarstwa ma się baaaardzo daleko.
Teraz wypada tylko czekać na rozluźnienie relacji w obrębie koalicji najsprawiedliwszych narodów świata, czyli tej czwórki, która poleciała do Gruzji z naszym preziątkiem. Przypuszczam, że retoryka kaczorka, zrobiła na nich dużo większe wrażenie niż na Putinie. Nagle bowiem okazuje się, że zgodnie zapowiadają, że będą z Rosją walczyć! Szczególnie zadowolony był zapewne przywódca Ukrainy, która nie dosyć, że nie jest w NATO, to jeszcze nie może wykurzyć tej ruskiej floty. W dodatku mniejszość rosyjska na Ukrainie byłaby wdzięcznym celem pomocy Kremla. Następnym razem Juszczenko nie da się już wyciągnąć na takie balety. Wzorem kaczorka dyplomatycznie wykręci sie rozwolnieniem.
A my po prostu więcej zapłacimy za surowce, albo znowu zapiecze się polski kurek w gazpromie, tak jak zapiekł się ostatnio czeski po podpisaniu umowy o radar z USA.
Takie zabawy w mocarstwo kosztują, a zwłaszcza, gdy do mocarstwa ma się baaaardzo daleko.
pozdrawiam
O tym, jak dobrze zachód był przygotowany do wojny świadczą wydarzenia z 40.Co więcej - gdyby nas sojusznicy nie olali w 39 tylko zaatakowali Niemcy od zachodu na gwiazdkę byłoby już po Hitlerze.
Polski kurek nie zapiecze się dopóki nie ma gazociągu północnego. Jak go nie ma to przez naszą rurę jest transportowany gaz na zachód, a to jest bardzo ważne źródło dochodu dla Rosjan.zapiecze się polski kurek w gazpromie
Don't shit, where you eat
pamiętajmy że po 1939 też czekali dlużej i NAM nie wyszlo to na dobre.....Basia Z. pisze:(Amerykańcy) dłużej odczekali co się stanie
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Reasumując:
Kaczyński powrzeszczał, pokrzyczał i pewnie parę punktów w najbliższych sondażach załapie bo przecież my (Polacy znaczy) tęsknimy podobno do rządów silnej ręki i lubimy takich bohaterów co to panie "mówio co myślo".
Zaś jeśli w efekcie tych wrzasków zaczną się jakieś pierepałki z ropą lub gazem (jak np. nie tak dawno z Estonią czy Ukrainą) to punkty straci rząd Tuska.
Nieźle nawet to brat prezydenta uknuł
Kaczyński powrzeszczał, pokrzyczał i pewnie parę punktów w najbliższych sondażach załapie bo przecież my (Polacy znaczy) tęsknimy podobno do rządów silnej ręki i lubimy takich bohaterów co to panie "mówio co myślo".
Zaś jeśli w efekcie tych wrzasków zaczną się jakieś pierepałki z ropą lub gazem (jak np. nie tak dawno z Estonią czy Ukrainą) to punkty straci rząd Tuska.
Nieźle nawet to brat prezydenta uknuł
Każdemu jego Everest...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
nie. Tylko zbuntowaną prowincją.KubaR pisze:Nie jesteśmy dla Rosji przeciwnikiem.
W 40 roku Hitler był bardziej przygotowany i to on kontrolował sytuację. W 1939 nie był gotowy na wojną na dwa fronty. Gdyby był na Francję uderzył zaraz po pokonaniu Polski a nie czekał pół roku.tommer91 pisze: O tym, jak dobrze zachód był przygotowany do wojny świadczą wydarzenia z 40.
tu nie o to chodzi. Ktoś musiał zacząć mówić prawdę - Kaczorek się pierwszy odważył.KubaR pisze:Jak na razie nie widać by ludzie w Europie padli na kolana przed Kaczyńskim.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Gdyby zachód był gotowy do Francja by się obroniła w 40. W 38 była przygotowana do wojny najprawdopodobniej jeszcze gorzej.W 40 roku Hitler był bardziej przygotowany i to on kontrolował sytuację. W 1939 nie był gotowy na wojną na dwa fronty. Gdyby był na Francję uderzył zaraz po pokonaniu Polski a nie czekał pół roku.
Don't shit, where you eat
Ok nie ma problemu ale prawdę można powiedzieć w sposób wyważony i dyplomatyczny a nie w sposób konfrontacyjny. Na pewnym poziomie władzy to nie powinno mieć miejsca. Tak jak Kaczyński w Gruzji to może sobie gadać Pan Mietek spod butki z piwem ( nie obrażajac żadnego Mietka) a nie prezydent.tu nie o to chodzi. Ktoś musiał zacząć mówić prawdę - Kaczorek się pierwszy odważył.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
oczywiście, ze zachód nie był gotowy. Ale Hitler tez nie był. Niegotowa Francja z Anglią bez problemu pokonałaby niegotowego Hitlera walczącego z niegotową Polską. A tak pozwolili mu rozprawiać się z każdym po kolei.tommer91 pisze: Gdyby zachód był gotowy do Francja by się obroniła w 40. W 38 była przygotowana do wojny najprawdopodobniej jeszcze gorzej.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
ale ja nie rozumiem co takiego konfrontacyjnego powiedział Kaczorek? Janek pewnie potwierdzi, ze z Ruskimi tak trzeba. Jak jesteś wobec nich uprzejmy to oni myślą, że się ich boisz.Huczaj pisze: Ok nie ma problemu ale prawdę można powiedzieć w sposób wyważony i dyplomatyczny a nie w sposób konfrontacyjny.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun




