Jestem nowy, ale forum przeglądam od dawna
słowackie tatry! [Poradnik dla zapalczywych żółtodziobów]
słowackie tatry! [Poradnik dla zapalczywych żółtodziobów]
Witam!
Jestem nowy, ale forum przeglądam od dawna
Mam pytanie. Zauwarzyłem że niektórzy z was byli na szczytach na Słowacji na które nie ma szlaku. Chciałbym też tam wejść, bo na takie wysokości nie ma szlaków oficjalnych.. Interesowałyby mnie takie góry jak: Lodowy, Kończysta, Baranie rogi, Durny Szczyt. Może jest więcej niezłych, ale tylko z tych widzialem relacje
Czy dałbym sobie radę i łatwo znaleść drogę? Moje doświadczenie: szlak Kuźnice - Hala Gąsienicowa - Świnica, Czerwone wierchy(szlak z łańcóchem), Kuźnice - Giewont, Szpiglasowa przełęcz. Mam 18 lat i zero problemów z kondycją. Na słowację jadę za 4 dni. Pozdrawiam wszystkich i z góry dzięi za odpowiedź!
Jestem nowy, ale forum przeglądam od dawna
Twoje osiągnięcia są tak wielkie, że szkoda byłoby abyś się marnował na tak kiepskich górach jak Durny czy Baranie Rogi. Napieraj człowieku od razu na Mont Blanc.mado pisze:Moje doświadczenie: szlak Kuźnice - Hala Gąsienicowa - Świnica, Czerwone wierchy(szlak z łańcóchem), Kuźnice - Giewont, Szpiglasowa przełęcz. Mam 18 lat i zero problemów z kondycją. Na słowację jadę za 4 dni. Pozdrawiam wszystkich i z góry dzięi za odpowiedź!
PS.
W międzyczasie możesz na Łomnicę. Oczywiście kolejką linową.
Jestem gorszego sortu...
Re: słowackie tatry!
Obyś sobie tam nic nie nawarzył, zaś edukację zacznij od słowniczka ort.mado pisze:... Zauwarzyłem ... Mam 18 lat i zero problemów z kondycją.
Ale wy jesteście - człowiek jedzie za 4 dni więc nie róbcie sobie jaj tylko konkretnie napiszcie co i jak.
A już Ty Janek najlepszy - wysyłasz człowieka na Łomnicę jakbyś nie wiedział że w sierpniu dostać bilet to prawie niemożliwa rzecz.
Normalnie coraz gorsze to forum jest.
A już Ty Janek najlepszy - wysyłasz człowieka na Łomnicę jakbyś nie wiedział że w sierpniu dostać bilet to prawie niemożliwa rzecz.
Normalnie coraz gorsze to forum jest.
Każdemu jego Everest...
Re: słowackie tatry!
Są szlaki nieoficjalnemado pisze:Witam!
Zauwarzyłem że niektórzy z was byli na szczytach na Słowacji na które nie ma szlaku. Chciałbym też tam wejść, bo na takie wysokości nie ma szlaków oficjalnych.. Interesowałyby mnie takie góry jak: Lodowy, Kończysta, Baranie rogi, Durny Szczyt. Może jest więcej niezłych, ale tylko z tych widzialem relacjeCzy dałbym sobie radę i łatwo znaleść drogę?
Już? Pomądrzyliściesię? Łańcuch, łańcuch, łańcuch
Pytanie zadałem tak jak zawsze chcecie:najpierw opisać swoie doświdczenie, a później pytanie. Zrobiłem coś złego? Sami mądrale. BYł ktoś wogóle na tych szlakach? Powiedzćcie tylko którędy mam pójść i czego się spodziewać. pozdro.
Smolik - widziałem relację z Durnego , spoko wycieczka, zkąd szedłeś?
Erynie - w necie czytałem że Kończysta to prosty szczcyt a wysokość całkiem, całkiem, da się porównać z którymś o którym pisałem, że byłem? (Jęsli byłeś na Świnicy, czy Czerwonych W.)pzdr.
Smolik - widziałem relację z Durnego , spoko wycieczka, zkąd szedłeś?
Erynie - w necie czytałem że Kończysta to prosty szczcyt a wysokość całkiem, całkiem, da się porównać z którymś o którym pisałem, że byłem? (Jęsli byłeś na Świnicy, czy Czerwonych W.)pzdr.
Albo niektórzy młodzi ludzie są tak beznadziejni, albo też to jest grubymi nićmi szyta prowokacja. W to pierwsze nie wierzę bo Agaar, Gosieńka czy Ruda miały mniej lat jak tu startowały i nigdy niczego takiego, choćby w przybliżeniu podobnego, nie "popełniły".
Prowokacja też skrajnie niezręczna - za dużo tego dobrego naraz, ortografia, stylistyka, głupota zapytania.
Najgorsze byłoby gdyby to była sama prawda, bo by to oznaczało, że się głupki w Tatry pchają a to już niedobrze bo coś nic ostatnio o zwiększeniu budżetu TOPR i HZS nie słyszałem.
Poczekamy na dalszy bieg wypadków.
Prowokacja też skrajnie niezręczna - za dużo tego dobrego naraz, ortografia, stylistyka, głupota zapytania.
Najgorsze byłoby gdyby to była sama prawda, bo by to oznaczało, że się głupki w Tatry pchają a to już niedobrze bo coś nic ostatnio o zwiększeniu budżetu TOPR i HZS nie słyszałem.
Poczekamy na dalszy bieg wypadków.
Jestem gorszego sortu...
Albo też ktoś chce (w dość toporny sposób) zwrócić uwagę na to, że niektórzy koledzy nie powinni się tak chwalić swoimi pozaszlakowymi przejściami.Janek pisze: Prowokacja też skrajnie niezręczna - za dużo tego dobrego naraz, ortografia, stylistyka, głupota zapytania.
Bo ja czytam opisy Manfreda czy Erynie z ogromną przyjemnością, ale wiem co trzeba umieć aby tam pójść.
Myślę że podobnie i Ty Janek i "Zakochani" i większość osób z tego forum.
No, ale nie każdy to przecież wie.
Pozdrowienia
Basia
Mado spróbuję ci pomóc -mado pisze:Ok. Zadać tutaj pytanie to droga przez mękę. Wszystko jest prowokacją albo głupotą. Jak robię błędy to nie mogę chodzić w góry? Wszystkim którzy chcą poznaćgóry tak doradzacie? pozdro życzę miłego dnia.
Piszesz np. o Kończystej czy Durnym, że chciałbyś tam wejść. Ok. wolno Ci. To znaczy nie wolno bo regulamin TANAP zabrania ale zakładam, że masz środki na zapłacenie ew. mandatu jak Cię złapią.
No dobrze - odwróćmy Twoje pytanie - jak Ty sobie wyobrażasz wejście na tą Kończystą. Trudno nie jest, to fakt. Od której strony itd. Pewne informacje są na tym forum.
O Durnym to raczej na razie, chłopcze, zapomnij. To turystyczna (nie taternicka) pierwsza liga a Ty grasz w powiatowej albo i gminnej.
No i na koniec ostatnie pytanie - z opisu Twoich doświadczeń wynika, że Słowacja to dla Ciebie jak dotąd ziemia nieznana. Dlaczego nie zaczniesz od znakowanych ścieżek, jest ich sporo.
Jestem gorszego sortu...
O taką odpowiedź mi chodziło. Kończysta łatwa, Durny trudny. Nie można tak było od razu. Dzięki Janek. A Słowcaję planuję zwiedzić dokładnie po górachJanek pisze:Mado spróbuję ci pomóc -mado pisze:Ok. Zadać tutaj pytanie to droga przez mękę. Wszystko jest prowokacją albo głupotą. Jak robię błędy to nie mogę chodzić w góry? Wszystkim którzy chcą poznaćgóry tak doradzacie? pozdro życzę miłego dnia.
Piszesz np. o Kończystej czy Durnym, że chciałbyś tam wejść. Ok. wolno Ci. To znaczy nie wolno bo regulamin TANAP zabrania ale zakładam, że masz środki na zapłacenie ew. mandatu jak Cię złapią.
No dobrze - odwróćmy Twoje pytanie - jak Ty sobie wyobrażasz wejście na tą Kończystą. Trudno nie jest, to fakt. Od której strony itd. Pewne informacje są na tym forum.
O Durnym to raczej na razie, chłopcze, zapomnij. To turystyczna (nie taternicka) pierwsza liga a Ty grasz w powiatowej albo i gminnej.
No i na koniec ostatnie pytanie - z opisu Twoich doświadczeń wynika, że Słowacja to dla Ciebie jak dotąd ziemia nieznana. Dlaczego nie zaczniesz od znakowanych ścieżek, jest ich sporo.






