Nasz sprzęt

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
kicek

-#1
Posty: 36
Rejestracja: pn 09 kwie, 2007
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: kicek »

Huczaj pisze:Ja się nie chwale, bo jestem skromny :) Pozatym czasem używam ubrań, którym nie ma w górskich katalogach :)

chodzi ktoś po górach w nieśmiertelnej flaneli ? ;)

Ja mam flanele..taką 20 letnią 8) flanela rlz :P
Awatar użytkownika
Hannibal

-#7
Posty: 3264
Rejestracja: sob 03 gru, 2005
Lokalizacja: Warszawa/ Grodzisk Maz.

Post autor: Hannibal »

andy67 pisze:
Hannibal pisze: buty - Karrimor KSB 300
To są te słynne sandały łańcuchowe ?
sandały to Ecco, typ Receptor - nieśmiertelne
na części tras są nieocenione; ale wyżej, buty górskie na ogół jednak lepiej się sprawdzają - nie ma co ściemniać
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
Filanc

Post autor: Filanc »

Zawsze warto mieć flanelę na "po prysznicu" :D
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

dobra flanela - chociaz dzis juz niemal nie do zdobycia - jest swietnym wynalazkiem. Daje ciepelko, miekkosc, a nawet moze sluzyc jako recznik :D

takie przynajmniej 3 w 1 - czemu zaden nort fejs albo hajmolntain jeszcze tego nie wykorzystal? :think: :D
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

andy67 pisze:tomtom napisał(a):
co to jest "herbata" ?

Herbatą popija się herbatniki - a może odwrotnie... think
andy! mimo że początek zdania, to odróżnijmy herbatę od Herbaty!
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Olav pisze:
andy67 pisze:tomtom napisał(a):
co to jest "herbata" ?

Herbatą popija się herbatniki - a może odwrotnie... think
andy! mimo że początek zdania, to odróżnijmy herbatę od Herbaty!
To odróżnijcie.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

herbata - napar z liści...blablabla....

Herbata, zwana pieszczotliwie Herbatką różni się od powyższej zawartością prądu, czy raczej Prądu ;) Kiedyś dawno na tym forum to wyczytałem gdzieś ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Awatar użytkownika
lukas.m

-#2
Posty: 63
Rejestracja: czw 03 lip, 2008

Post autor: lukas.m »

temat umarł ? :) Panie Panowie napiszcie coś :)
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

temat umarł ? Panie Panowie napiszcie coś
Ja np. mogę napisać, że moje kije Fizana muszę rozłożyć korzystając z imadła :D
Awatar użytkownika
lukas.m

-#2
Posty: 63
Rejestracja: czw 03 lip, 2008

Post autor: lukas.m »

Huczaj pisze:
temat umarł ? Panie Panowie napiszcie coś
Ja np. mogę napisać, że moje kije Fizana muszę rozłożyć korzystając z imadła :D
w którym schronisku użyczają imadła :D?
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

w którym schronisku użyczają imadła ?
W żadnym. Muszę to zrobić na własnym imadle :)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Huczaj pisze:
w którym schronisku użyczają imadła ?
W żadnym. Muszę to zrobić na własnym imadle :)
Huczaj ma ręce jak imadła - w końcu nosi podobno 100-kilowy plecak :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Huczaj ma ręce jak imadła - w końcu nosi podobno 100-kilowy plecak
No właśnie, a nogi mam jak młoty pneumatyczne :D
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

lukas.m pisze:w którym schronisku użyczają imadła ?
Kombinerki do rozkręcania kijków w Chochołowskiej użyczają :D
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

kupcie se Leki - a nie jakieś produkty kijkopodobne..
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dorian pisze:Kombinerki do rozkręcania kijków w Chochołowskiej użyczają
potwierdzam :))
lukas_12 pisze:kupcie se Leki
niestety wszystko, co jest użytkowane sie z czasem i tak rozlatuje :/
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

lukas_12 pisze:kupcie se Leki
reklamujesz aptekę dagomara? ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Iwona pisze:lukas_12 napisał(a):
kupcie se Leki
niestety wszystko, co jest użytkowane sie z czasem i tak rozlatuje :/

chodzi o to żeby to "z czasem" maksymalnie wydlużyć...
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Huczaj pisze:
Huczaj ma ręce jak imadła - w końcu nosi podobno 100-kilowy plecak
No właśnie, a nogi mam jak młoty pneumatyczne :D
I potem te szlaki tak wyglądają :))
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Nieodzowny sprzęt który ostatnio zgubiłem to chustka którą przyczepiam do szelki od plecaka . Jak mi puści łojotok z głowy to se pysk wycieram i wyglądam znośnie. Pomaga mi też jak chce zrobić zdjęcia bo wizjerka nie zalewam. Ale po dłuższym użytkowaniu robi się oślizła i wręcz nie do użycia. Kiedyś miałem zielono brązową a teraz mam białą jak Jagienka czy jakoś tak.
ODPOWIEDZ