zawrat-swinica

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

manfred pisze:
Mecenas pisze:nieco rozdmuchana legenda OP
A ja mam ochotę przejść OP i będzie to moje największe osiągnięcie "wspinaczkowe"
O ile pójdziesz w szpilkach i tyłem to rzeczywiście będzie coś.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

O ile pójdziesz w szpilkach i tyłem to rzeczywiście będzie coś.
No i jeszcze bez dotykania klamer i łańcuchów z zawieszoną u szyji butelką 5 litrowej wody niegazowanej. Mozesz ewentualnie na plecach nieść łódkę z wiosłami ( moższ ich użyć jako kijki) i dodatkowo zawiąż sobie oczy ręcznikiem ( 2metry na 2 metry). Wtedy jak to przejdziesz to mogę Ci postawić piwo :D
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

No i jak chodzić po tatrach, to co najmniej po czterech ;)
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

No i proponuję chwilę refleksji.
Czemu służą te "dodatkowe" informacje.
Dla stałych bywalców są "jasne". :)
A dla nowych? Chcecie się popisać? Nudzi już wam się na forum i piszecie,co wam ślina na wargi przyniesie?
Proponuję niektóre uwagi /ze względu na pytających/ samemu przenosić do kosza.
:D
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

włóczęga pisze:No i proponuję chwilę refleksji.
Czemu służą te "dodatkowe" informacje.
Dla stałych bywalców są "jasne". :)
A dla nowych? Chcecie się popisać? Nudzi już wam się na forum i piszecie,co wam ślina na wargi przyniesie?
Proponuję niektóre uwagi /ze względu na pytających/ samemu przenosić do kosza.
:D
A Ty nie bądź taki święty :))
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
dawid91

-#4
Posty: 489
Rejestracja: pt 22 cze, 2007

Post autor: dawid91 »

igła pisze: Bolały trochę plecki na grzedzie Rys/ów co?
nie bolały najgorzej szło się od czarnego stawu do buli
igła pisze:A przy zejściu chyba nie raz zastanawiałeś się jak łapać te cholerne łanćuchy i czy w ogóle iść przodem czy tyłem
szedłem tyłem
ODPOWIEDZ