"Nowy" szlak w Polskich Tatrach...

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Smolik, takim podejściem do sprawy strzelasz sobie w stopę. Gdy po uchyleniu przepisów o karcie taternika zrobiła się luka prawna w przepisach TPN to wcale nie było przesądzone, że TPN pójdzie na taką liberalizację przepisu jaka jest teraz. Coś wiem o tym a także o pomysłach, które lęgły się w głowach wtedy. Wymóg wpisu nie jest kłopotliwy (można przecież i przez telefon) a jawne wyrażanie lekceważenia dla jedynego warunku regulującego w pełni legalne poruszanie się poza szlakiem może tylko "rozłościć" TPN i spowodować zmianę przepisów. O to Ci chodzi?
opacznie mnie panie zrozumieliście, no ale trudno :)
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Smolik pisze:opacznie mnie panie zrozumieliście, no ale trudno
A jak miałem zrozumieć?
:)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: stachu982 »

Wybaczcie jesli to głupie pytanie (tzn,. jeśli odpowiedź jest oczywista) ale dlaczego w niektórych miejscach, w których szlaki łączą sie na granicy można przekroczyc granicę tylko w jednym kierunku ?

pozdr
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

stachu982 pisze:Wybaczcie jesli to głupie pytanie (tzn,. jeśli odpowiedź jest oczywista) ale dlaczego w niektórych miejscach, w których szlaki łączą sie na granicy można przekroczyc granicę tylko w jednym kierunku ?

pozdr
Nie.

Proszę przeczytaj artykuł do którego podałam link.
Mam nadzieję ze wytłumaczyłam wszystko wystarczająco jasno.

B.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: stachu982 »

Dzięki Basiu.
Rozumiem, że gazeta po prostu podała nieprawidłowe informacje i wszytskie przejścia sa "dwukierunkowe" ?

Pozdrawiam,
Tomek
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

stachu982 pisze:Rozumiem, że gazeta po prostu podała nieprawidłowe informacje i wszytskie przejścia sa "dwukierunkowe" ?
to nie tak. Szlak graniowy jest transgraniczny - można się nim poruszac bez prekraczania granicy. Strzałki na mapce pokazują zejscia z tego szlaku. Czyli jesli ktoś wszedł na grań od Słowacji to na polską stronę może zejść tam gdzie są strzałki. I odwrotnie - ktoś kto wszedł od polskej strony może zejsć na stronę słowacką w kazdym miejscu gdzie do grani dochodzi od południa szlak.

(oczywiście wjąwszy te dwie strzałki co sa źle zaznaczone)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: stachu982 »

ok, chyba juz "czaję" :-)
Tekst w gazecie był tak napisany, jakby ruch w niektórych miejscach był jednokierunkowy (chygba, że tylko ja tak to zrozumiałem)

Pozdrawiam,
Tomek
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Janek pisze:- Masz racje co do Długiego Upłazu. Autor artykułu prawdopodobnie nie dostrzega różnicy między nazwą określonego punktu (szczyt, przełęcz) a odcinka (grani). Miał natomiast prawdopodobnie na myśli zielony szlak wiodący od początku Doliny Chochołowskiej i dochodzący do grani między Rakoniem a Wołowcem (w miejscu nienazwanym)
To nie tak.
Autor miał na myśli szlak narciarski (i jest to zaznaczone).
stachu982 pisze:Tekst w gazecie był tak napisany, jakby ruch w niektórych miejscach był jednokierunkowy (chygba, że tylko ja tak to zrozumiałem)
Bo w tych miejscach tylko na jedną stronę granicy odchodzi znakowany szlak.
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Post autor: igła »

Janek pisze:Wymóg wpisu nie jest kłopotliwy (można przecież i przez telefon) a jawne wyrażanie lekceważenia dla jedynego warunku regulującego w pełni legalne poruszanie się poza szlakiem może tylko "rozłościć" TPN i spowodować zmianę przepisów. O to Ci chodzi?
Basia Z. pisze:@Janek - nie masz racji - już Ci odpisałam na innych forach.
Zwracam się do Basi Z. lub Janka

Przepraszam ale mam pytanie o wyjaśnienie dlaczego <Janek> nie ma racji?
Czy chodzi tylko o to , że nie można dokonywać wpisu do "Książki wyjść" przez telefon co wydaje się oczywiste czy o coś więcej?
Bardzo proszę o odpowiedź
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

igła pisze: Zwracam się do Basi Z. lub Janka

Przepraszam ale mam pytanie o wyjaśnienie dlaczego <Janek> nie ma racji?
Czy chodzi tylko o to , że nie można dokonywać wpisu do "Książki wyjść" przez telefon co wydaje się oczywiste czy o coś więcej?
Bardzo proszę o odpowiedź
Ale o ssso chodzi ?
Nie wiem o jaki pierwotny post chodzi.
Ja p[pisałam o błędnej mapce w "Gazecie".

B.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Post autor: igła »

Chodzi o ten post
Basia Z. pisze:@Janek - nie masz racji - już Ci odpisałam na innych forach.
z tego wątku na pierwszej stronie.

Ale nieważne. Tak tylko zapytałem bo właśnie nie mogłem dojść w czym Janek nie ma racji. Czytając wypowiedzi Janka w tym wątku wszystko sie zgadza i pasuje. Może Janek odpowie o co chodzi?

Pozdrawiam
Igła
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

igła pisze:Może Janek odpowie o co chodzi?
Przyznam się, że ja też za bardzo nie wiem. Strasznie poszatkowany był ten wątek i na kilku forach naraz.
Jestem gorszego sortu...
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Post autor: igła »

A smolić to, nieważne. Ważne żeby kasa się zgadzała a dzieci ojca miały.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

igła pisze: Ale nieważne. Tak tylko zapytałem bo właśnie nie mogłem dojść w czym Janek nie ma racji. Czytając wypowiedzi Janka w tym wątku wszystko sie zgadza i pasuje. Może Janek odpowie o co chodzi?
A już wiem - chodziło o przebieg jednego konkretnego szlaku (z Rakonia).

B.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Post autor: igła »

Dzięki Basiu Z.
A propos przebiegu szlaków to teraz będziemy mieć mały galimatias w Zachodnich Taterkach a szczególnie z Bobrowcem prawda? Wiele ludzi już sobie planowało mały wypad z Chochołowskiej na wschód/zachód słońca a tu Słowacy zrobili niemiłą niespodziankę - z resztą czort jeden wie po co?
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

igła pisze:Dzięki Basiu Z.
A propos przebiegu szlaków to teraz będziemy mieć mały galimatias w Zachodnich Taterkach a szczególnie z Bobrowcem prawda? Wiele ludzi już sobie planowało mały wypad z Chochołowskiej na wschód/zachód słońca a tu Słowacy zrobili niemiłą niespodziankę - z resztą czort jeden wie po co?
Ech, no właśnie.
Mi się tez tak akurat zdarzyło.

Grupa, która za dwa tygodnie mam komercyjnie prowadzić zaplanowała sobie 5-6 godz. wycieczkę z Orawic (bo w tym czasie druga jej część będzie się pławić w basenie).
Wymyślili sobie Bobrowiec, dopiero ja ich dziś uświadomiłam, że szlak zamknięto. I co ja im mam zaproponować równie atrakcyjnego ?

Pozdrowienia

Basia
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Basia Z. pisze:I co ja im mam zaproponować równie atrakcyjnego ?
Masz autokar do dyspozycji. Chyba tak. Ja bym ich zawiózł na ten parking powyżej Zwierowki przy Spalenym Żlabie i zaprowadził do Stawów Rohackich, moim zdaniem w stosunku do Bobrowca atrakcja znacznie większa, choć tam bywa rojnie ale do naszych "standardów" daleko. A jeśli by chcieli koniecznie do góry to od dawnej Tatliakowej na Rakoń a może i Wołowiec.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Janek pisze:
Basia Z. pisze:I co ja im mam zaproponować równie atrakcyjnego ?
Masz autokar do dyspozycji. Chyba tak. Ja bym ich zawiózł na ten parking powyżej Zwierowki przy Spalenym Żlabie i zaprowadził do Stawów Rohackich, moim zdaniem w stosunku do Bobrowca atrakcja znacznie większa, choć tam bywa rojnie ale do naszych "standardów" daleko. A jeśli by chcieli koniecznie do góry to od dawnej Tatliakowej na Rakoń a może i Wołowiec.
Z tego względu, że przy Rohackich Stawach sama stosunkowo niedawno byłam nie bardzo się tam palę. Ale faktycznie to jest alternatywa.
Myślałam też nie tyle o Rakoniu co o Grzesiu.
No cóż zobaczymy - podam im na jutro kilka propozycji, a zrealizuje się i tak to na co pozwoli pogoda.

Pozdrowienia

Basia
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
ODPOWIEDZ