Rowerzyści na Rysach! - To nie żart

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Rowerzyści na Rysach! - To nie żart

Post autor: igła »

Rowerzyści na Rysach - to nie żart. Podam przykład jak prawnicy z TPNu "strzelają sobie w kolano". Otóż jest na Rysach przejście graniczne, które dalej obowiązuje i nikt go nie zlikwidował pomimo wejścia Słowacji i Polski do strefy Schengen. Zasady przekraczania granicy w tym miejscu bardzo szczegółowo wypisane są na tablicy, która stoi na rysach niczym piorunochron (!?!?). Napis na tablicy informuje, że jest to

"Miejsce do przekraczania granicy na szlaku turystycznym Rysy-Rysy czynne w okresie od 16.VI do 31.X w godzinach 7:00 - 19:00. W pozostałym okresie jest zamknięte" (!?!?)

I teraz uwaga! Niżej czytamy: "Rodzaj ruchu: piesi, rowerzyści, narciarze"

"... rowerzyści, narciarze" - Na Rysach!!!! a jakim prawem oni tam moga "urzędować" ??? O ile mi wiadomo na Rysy nie ma szlaku rowerowego ani od słowackiej strony ani od polskiej. Jeżeli chodzi o narciarzy na Rysach to skłonny jestem uznać, że co nie jest zabronione to jest dozwolone i dopóki dyrektor TPN nie wyda stosownego Zarządzenia regulującego uprawianie skialpinizmu (a może skitaternizmu) w TPN to niech sobie tam jeździ na nartach kto chce bo jeżeli chodzi o skituring to według tych przepisów niestety ale na tym szlaku na nartach nikt nie może narazie jeżdzić. Jeżeli chodzi o TANAP to obowiązuje w nim zarządzenie regulujące skialpinizm i zgodnie z nim w rejonie Rysów nie mozna uprawiać tej formy rozrywki. Wracam do tych rowerzystów na Rysach. Czy to jest jakiś żart czy może znów ktoś sobie w TPNie rozum przysiadł.

Ciekawe, prawda? Rowerzyści na Rysach :? :)) :O :think:
Ostatnio zmieniony śr 23 lip, 2008 przez igła, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Zawsze mogą coś zbudować :). Szkoda, że nie napisali ciężarówki do 7,5t :)
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

igła pisze:Ciekawe, prawda? Rowerzyści na Rysach
eee tam. Toć wypozyczalni rowerów przy chacie pod Wagą nie widziałes?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Pewno to był taki tekst "bazowy" pasujący do wszystkich przejść i komuś nie przyszło do głowy trochę pomyśleć. A poza tym rower można przecież nieść - już o takim pomyśle gdzieś na którymś forum czytałem.
Taki stary kawał:
Do dorożkarza w Londynie podchodzi młody elegancki gentlemen i się pyta czy mógłby, oczywiście za opłatą, wypożyczyć na wieczór konia. Oczywiście, odpowiada dorożkarz, ale musiałbym wiedzieć w jakim celu. Jak by to wytłumaczyć - mówi młody człowiek - widzi pan, przyjmuję dzisiaj kilku przyjaciół i chciałbym konia wstawić do łazienki. Zapewne, któryś z nich zechce z niej skorzystać, wejdzie, cofnie się i mi powie - słuchaj Ted, w twojej łazience jest koń. A ja wtedy powiem - no to co.

Przekładając to na "rower na Rysach" - biorę rower i popylam na Rysy, wszyscy po drodze patrzą na mnie jak na wariata. Bardzo dobrze - o to chodziło. W końcu ktoś nie wytrzymuje i pyta się na jaką cholerę taskam ten rower. A ja z flegmą odpowiadam - bo mam ochotę się przejechać rowerem z Szczyrbskiego Jeziora do Smokowca.

Bardzo mnie cieszy, że w TPN są też miłośnicy abstrakcyjnego humoru.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:A poza tym rower można przecież nieść - już o takim pomyśle gdzieś na którymś forum czytałem.
ale niosący rower to jest pieszy. Słyszałem o przejściu tylko dla pieszych gdzie rowerzyści musieli swoje pojazdy przenosić :D
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Słyszałem o przejściu tylko dla pieszych gdzie rowerzyści musieli swoje pojazdy przenosić
I bardzo słusznie, może wyginą wskutek takich szykan. Wrrr - nie lubię rowerzystów!
:)) :)) :))
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Olav

-#6
Posty: 1997
Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi

Post autor: Olav »

mefistofeles dokładnie to samo chciałem napisać :D
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Post autor: igła »

Janek pisze:Bardzo mnie cieszy, że w TPN są też miłośnicy abstrakcyjnego humoru.
Patrząc z takiego punktu widzenia muszę zwrócić honor prawnikom z TPNu - co niniejszym czynię. ;)

Tylko po co w takim razie wyszczególnienie: "Rodzaj ruchu:piesi,rowerzyści,narciarze" skoro osoba niosąca rower jest pieszym a nie rowerzystą - na co wskazał słusznie uwagę <mefistofeles>.
Przecież równie dobrze mogę taszczyć przez Rysy lotnię, paralotnię a co tam pójdę na całość ... akwalung a jak będzie nas więcej to ponton, bobsleja albo motorówkę i ... dalej będę/bedziemy tylko pieszym/pieszymi dopóki tego sprzętu nie użyję/użyjemy.

Pewien Anglik wchodzi do baru zamawia szklaneczkę szkockiej i dwa ogórki konserwowe. Barman podaje mu szkocką i ogórki, zdziwiony - po co ogórki konserwowe do szkockiej ale niech tam, klient nasz Pan. Facet wypija szkocką a ogórki wkłada za uszy i wychodzi. Barman patrzy zszokowany ale nic nie mówi, w końcu klient ma zawsze rację. Na drugi dzień przychodzi do baru ten sam facet i prosi o szklaneczkę szkockiej i dwa ogórki konserwowe. Barman realizuje zamówienie. Facet wypija szkocką a ogórki wkłada za uszy i wychodzi. Barman zszokowany myśli wariat jakiś czy co? Jak jutro jeszcze raz przyjdzie i zamówi szkocką i ogórki to powiem mu, że nia ma ogórków. Ciekawe co zrobi jak nie będzie miał ogórków?
Następnego dnia przychodzi facet i zamawia jak zwykle szkocką i dwa ogórki konserwowe. Barman podaje szkocką i mówi, że dzisiaj ogórków nie ma. klient pyta - A jest kisiel? Barman odpowiada zaciekawiony, że owszem jest. Jaki podać? All the same (wszystko jedno) odpowiada z angielska flegmą klient. Barman przynosi facetowi kisiel i patrzy co będzie się działo dalej. Facet wypija szkocką a kisiel wylewa sobie na głowę i wychodzi. Barman nie wytrzymał i wrzeszczy - Panie coś Pan wariat! Kisiel na głowę???. A co? odpowiada klient - przecież ogórków nie było.

Pozdrawiam
Igła
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

igła pisze:Przecież równie dobrze mogę taszczyć przez Rysy lotnię, paralotnię a co tam pójdę na całość ... akwalung a jak będzie nas więcej to ponton, bobsleja albo motorówkę i ... dalej będę/bedziemy tylko pieszym/pieszymi dopóki tego sprzętu nie użyję/użyjemy.
Od dłuższego czasu poszukuję chętnych - będzie potrzeba sporo - do wniesienia, ale nie na Rysy, tylko Kasprowy (też przejście) czołgu. Gwarantuję świetną zabawę.
Jestem gorszego sortu...
Łukasz M

-#2
Posty: 89
Rejestracja: sob 23 lut, 2008
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Łukasz M »

Janek pisze:Od dłuższego czasu poszukuję chętnych - będzie potrzeba sporo - do wniesienia, ale nie na Rysy, tylko Kasprowy (też przejście) czołgu. Gwarantuję świetną zabawę.
Może pracownicy TPN by się zgłosili. Z takim poczuciem humoru na pewno świetnie by się bawili ;)
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Od dłuższego czasu poszukuję chętnych - będzie potrzeba sporo - do wniesienia, ale nie na Rysy, tylko Kasprowy (też przejście) czołgu. Gwarantuję świetną zabawę.
Ja się zgłaszam na ochotnika :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Aby uspokoić ochotników - czołg będzie z dykty, napędzany żywym rowerzystą, ale to dopiero na dole doliny. Niestety nie wchodzi do wagoniku kolejki.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Janek pisze:Aby uspokoić ochotników - czołg będzie z dykty, napędzany żywym rowerzystą, ale to dopiero na dole doliny. Niestety nie wchodzi do wagoniku kolejki.
eeeee a już myślałem że jakiegoś Tygrysa wtargamy....że nie wchodzi do wagonu to i lepiej więcej zabawy będzie.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

coś czuję, że to zaraz powędruje do kosza... :))
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

coś czuję, że to zaraz powędruje do kosza...
Czołg do kosza? Chyba do kontenera i to w częsciach.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Huczaj pisze:Czołg do kosza? Chyba do kontenera i to w częsciach.
No byłoby szkoda gdyby ta zabawa się nie udała. Już widzę tytuły w słowackich mediach - Czołg w Dolinie [...] - nie mogę na razie podać nazwy. Napęd - kolarz, chrzęst gąsienic z magnetofonu na baterie. Przewidziany też przejazd Drogą nad Łąkami.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Janek pisze:No byłoby szkoda gdyby ta zabawa się nie udała. Już widzę tytuły w słowackich mediach - Czołg w Dolinie [...] - nie mogę na razie podać nazwy. Napęd - kolarz, chrzęst gąsienic z magnetofonu na baterie. Przewidziany też przejazd Drogą nad Łąkami.
No to czekam na bliższe szczegóły. Jakby brakło ludzi to mnie pewnie uda się kogoś zorganizować.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Huczaj pisze:No to czekam na bliższe szczegóły
Zapewne zaraz będą...
8) 8) 8)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Re: Rowerzyści na Rysach! - To nie żart

Post autor: Barek »

Wielokrotnie widzialem narciazy na Rysach,wiadomo ze trzeba miec pojecia o takiej jezdzie,ale nie jest to niewykonalne :)

http://www.youtube.com/watch?v=jRa3pQWX ... re=related
Awatar użytkownika
Mecenas

-#5
Posty: 519
Rejestracja: śr 09 sie, 2006
Lokalizacja: Chełmno/Toruń

Post autor: Mecenas »

hm... pomysl przedni, a czolg... calkiem ekologiczny ;)

zawsze moze posluzyc jako podpalka do ogniska :D
ODPOWIEDZ