Kwartalnik "Tatry" TPN'u

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

gb pisze: ATZZIB - znów pojawiają się "odgórne" sugestie, że "Tatry" - jako nieprzynoszące "zysku" dla Parku - są właściwie be!!!!
Na litość boską.

Jest to jedyny "eksperyment" medialny, który moim skromnym zdaniem się sprawdza.

Parki Narodowe (wszystkie) mają moim skromnym zdaniem fatalny PR. Tatrzański wyróżniał się moim zdanie wyraźnie zdecydowanie na plus, właśnie poprzez wydawanie kwartalnika "Tatry".

Tatry czytam regularnie od początku. I to właśnie "Tatry" dały mi argumenty w dyskusjach z osobami, które piszą na forach "przecież przespanie się w kosówce, jeśli nie zostawiam śmieci nikomu nie szkodzi".

Razem z Kubą P.Pantz dyskutowaliśmy całkiem niedawno na forum bieszczadzkim z grupą paralotniarzy (tzn. Kuba dyskutował więcej) - w sporze z Bieszczadzkim Parkiem Narodowym.

Przyznam sie, ze ja też byłam nieprzyjemnie zaskoczona tym jakie argumenty w tym sporze przedstawia BdPN.
Tak jakby dyrekcja tamtego parku za przeproszeniem traktowała ludzi, jak półgłówków, którym należy zakazać pewnych czynności "bo nie", bez wyjaśnienia.
To już forumowicze (w tym Kuba) wykazali się większym zrozumieniem tematu.
(inna sprawa, że do tej drugiej strony też niewiele przemówiło).

A tymczasem wszystkie tego typu wątpliwości są właśnie cierpliwie tłumaczone w "Tatrach".
Bardzo mi się podobał panel - wspinacze - dyrekcja TPN w sprawie wspinania w Tatrach Zachodnich.
Nawet jeśli się nie osiągnęło porozumienia - to przynajmniej nastąpiło pewne zbliżenie stanowisk,a to jest moim zdaniem bardzo cenne.

Już nie mówiąc o tym, że wielokrotnie wykorzystuję informację z "Tatr" prowadząc wycieczki, zwłaszcza z młodzieżą szkolną.

Proszę możesz przedstawić argumenty nas szaraczków dyrekcji TPN.

Nie zawsze ważne jest tylko to co bezpośrednio przynosi zyski.
Zysk w PR dla TPN jest ogromny.

Pozdrowienia

Basia
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Autorowi nie wypada, więc może ja poinformuję, że w ostatnim numerze TATR (nr. 2/24) znajduje się obszerny i bardzo ciekawy artykuł znanego chyba wszystkim forumowicza gb czyli Grzegorza Barczyka zatytułowany "między chmurą a źródłem", zawierający mnóstwo ciekawych informacji o wodach w Tatrach. Polecam, można dowiedzieć się wiele nowego a także zweryfikować wiadomości dotychczas posiadane, niekiedy błędne (np. który staw w Tatrach jest największy).
Jestem gorszego sortu...
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Przecież Basia już zareklamowała Grzegorza :D
Janek pisze:Polecam, można dowiedzieć się wiele nowego a także zweryfikować wiadomości dotychczas posiadane, niekiedy błędne (np. który staw w Tatrach jest największy).
Znaczy Wielki Staw rządzi? Czy to znaczy, że odwieczny problem, który staw jest największy został rozwiązany? Jaką metodą mierzono i w jakiej porze roku?
pozdr
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

świster pisze:Czy to znaczy, że odwieczny problem, który staw jest największy został rozwiązany? Jaką metodą mierzono i w jakiej porze roku?
pozdr
Podano, że Morskie Oko. Żadnych szczegółów. Zresztą czy to takie istotne, szczególnie wobec sporu o źródła Amazonki.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Janek pisze:Podano, że Morskie Oko.
W tym przypadku jedynie przytoczono to co od dawna wiadomo, czyli stare pomiary, co do których zresztą są wątpliwości ponieważ były wykonywane przy różnym stanie wody. Zresztą trudno oczekiwać, aby Grzegorz coś tu nowego zmierzył, od tego są geodeci :P Ja bym jednak obstawiał, że większy jest Wielki Staw. Ze stawami to nie są na szczęście duże rozbieżności, dużo gorzej, jak napisał Grzegorz, jest z wodospadami. Może zorganizujemy jakieś pomiary? ;)
PS. Artykuł bardzo przyjemnie się czyta. :)
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Ale w jakiej porze roku te pomiary robić? Bo jak wiadomo powierzchnia tych stawów nie jest stała i zależy o wielu czynników w tym również od działań ludzi. Może wyjść, że Moko będzie większe np w zimie, a na wiosne będzie mniejsze bo już odtaja, a Wielki Staw nadal będzie zamarznięty :think:

Wg mnie koniec końców Wielki Staw będzie na pewno większy bo Moko jest zasypywane skutecznie głównie przez żleby: Marchwiczny, Szeroki, Owczy, Żabi i Maszynkę do Mięsa. Wielki Staw takich "atrakcji" nie ma za wiele.
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Istnieje trochę zdjęć satelitarnych, względnie lotniczych, na podstawie których można pomierzyć stawy z dokładnością porównywalną lub lepszą do tych starych, oficjalnych pomiarów. Na przykład w artykule o stawach Zielonej Doliny Gąsienicowej, który jest zamieszczony w nowym numerze Tatr, autorzy z powodzeniem zastosowali tą metodę. Dodam, że można w ramach relaksu intelektualnego samemu zrobić takie pomiary, wykorzystując np. http://www.geoportaltatry.pl/portal/ Albo inne dostępne zdjęcia, jeśli ktoś ma dostęp. Jest to metoda całkowicie nieinwazyjna dla przyrody. :D
Przyznam się, że kiedyś mi się na tyle "nudziło", że mniej więcej pomierzyłem większość stawów w ten sposób. Nie potrafię określić jaki jest poziom dokładności tych pomiarów (na pewno 2. miejsce po przecinku wziąłbym już z przymrużeniem oka), ale jako, że wszystkie stawy były mierzone w ten sam sposób, więc myślę, że kolejność w rankingu powinna być dobra, tym bardziej, że zdjęcie dokumentuje konkretny moment w czasie i nie można wysunąć argumentu o np. różnych stanach wód, bo pomiary były wykonywane w innych dniach.

Oto moja amatorska (ale mam nadzieję, że w miarę poprawna) lista - powierzchnie w hektarach, wszystkie tatrzańskie stawy o powierzchni ponad 2 ha:
1. Wielki Staw Polski 34,41
2. Morskie Oko 33,11
3. Czarny Staw pod Rysami 20,51
4. Wielki Hińczowy Staw 20,01
5. Szczyrbskie Jezioro 19,80
6. Czarny Staw Gąsienicowy 17,91
7. Czarny Staw Polski 12,75
8. Niżni Ciemnosmreczyński Staw 12,17
9. Wyżni Żabi Staw Białczański 9,65
10. Przedni Staw Polski 7,84
11. Zadni Staw Polski 7,07
12. Popradzki Staw 7,04
13. Wyżni Ciemnosmreczyński Staw 6,06
14. Niżni Teriański Staw 5,43
15. Zielony Staw Ważecki 5,20
16. Wyżni Wielki Furkotny Staw 5,10
17. Niżni Żabi Staw Białczański 4,82
18. Zielony Staw Gąsienicowy 3,87
19. Batyżowiecki Staw 3,42
20. Capi Staw 3,13
21. Wielki Staw Spiski 2,76
22. Wielki Żabi Staw Mięguszowiecki 2,66
23. Zielony Staw Kaczy 2,46
24. Zmarzły Staw Mięguszowiecki 2,23
25. Mały Hińczowy Staw 2,23
26. Wielki Rohacki Staw 2,22
27. Wielicki Staw 2,20
28. Zmarzły Staw pod Wysoką 2,03

Kwestia pomiaru wodospadów jest bardziej złożona - tzn. trzeba by to było pomierzyć w terenie, np. za pomocą jakiegoś wiarygodnego i dokładnego altimetru lub jeszcze lepiej metodami geodezyjnymi.
Pozdrawiam!
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Ciekawe pomiary :think: . Widze znaczący spadek powierzchni Morskiego Oka - prawie 1,5 ha.
Jaką metodą mierzyłeś? Jakiś program informatyczny wykorzystujący metode Monte Carlo? Czy może na piechote pikselki? ;)
Rafał pisze:nie można wysunąć argumentu o np. różnych stanach wód, bo pomiary były wykonywane w innych dniach.
myśle, że w dokładnych pomiarach tego argumentu nie da się pominąć. Chociażby na różnice wysokości, powierzchni zlewni, czy ilość opadów poprzedzających pomiar.
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

świster pisze:Jaką metodą mierzyłeś?
Zaznaczałem jak najbardziej precyzyjnie maskę w programie graficznym i później z histogramu odczytywałem ilość pikseli i przeliczałem na powierzchnię. Na pewno nieco lepiej byłoby to zrobić w jakimś wyspecjalizowanym programie, ale takowego nie znam. Nie mam nic wspólnego z geodezją i robiłem to tylko tak "hobbystycznie". Bardzo dokładnie pomierzyć się w ten sposób nie da, bo czynnikiem ograniczającym jest po prostu rozdzielczość zdjęcia. Czasem w dodatku ciężko określić, gdzie dokładnie kończy się stały teren, a zaczyna staw - a róźnica 2 pikseli w jedną czy drugą stronę może mieć później pewne znaczeniew skali całego stawu - zwłaszcza w przypadku tych malutkich, gdzie takie zdjęcie się po prostu nie nadaje - lepiej nawet pójść w teren taśmą i zmierzyć. Swoją drogą chyba mało kogo interesują wymiary "kałuż". Kolejny niewielki proglem, który miałem ze zdjęciem, to jego duża kontrastowość i w dodatku dość spora kompresja. Tak na przykład w przypadku Zielonego Stawu Gąsienicowego musiałem na wyczucie zaznaczyć ten kawałek linii brzegowej, który znalazł się w cieniu. Porównując te moje pomiary do tych, które znalazłem ostatnio w "Tatrach" (mierzonych na podstawie tego samego zdjęcia) stwierdziłem dość dużą zgodność, za wyjątkiem Zielonego (gdzie był cień) i Litworowego Stawu (ja pewnie nie uwzględniłem tych młak przy brzegu). Zazwyczaj moja powierzchnia była ciutkę wyższa od tej z artykułu, ale tak minimalnie, więc zakładam, że ta moja metoda pomimo czystej amatorszczyzny daje jednak względnie poprawne wyniki.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Rafał pisze:Swoją drogą chyba mało kogo interesują wymiary "kałuż"
Jest taka kałuża co się zwie Staw (Stawki) Staszica - dawna nazwa - Niżnie Stawki (Mnichowie). Wiadomo, że jest płytka i często wysycha zupełnie. Czy w takim przypadku należy podawać maksymalną powierzchnie?
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

świster pisze:Czy w takim przypadku należy podawać maksymalną powierzchnie?
Chyba nalepiej byłoby podać zakres przyjmowanych powierzchni z uwzględnieniem tej jaka jest przy "średnim" stanie wody. W tym przypadku faktycznie sprawa jest zawikłana. Niemniej jednak dla Dwoistego Stawu powierzchnia jest podawana przez Paryskich, mimo, że jeziorka te również wysychają (jeśli nie zupełnie, to przynajmniej niewiele z nich niekiedy zostaje).
To jest właściwie ciekawa sprawa, że tylu danych o stawach nie posiadamy. Nie wiadomo dokładnie ile ich jest (stałych), są kontrowersje który ma największą powierzchnię. Dodatkowo ranking wg wysokości położenia również nie jest jasny. W prawie wszystkich źródłach powtarza się stwierdzenie, że najwyżej leży Lodowy Stawek, a z okresowych - Barani. Tymczasem Cywiński wymienia Teriańskie Oka (około 2200 m) i przede wszystkim Batyżowieckie Oka. Te ostatnie są według niego stałe, a co najlepsze leżą na wysokości około 2250 metrów na Wyżniej Batyżowieckiej Równi, a więc około 40 metrów wyżej niż Barani Stawek.
Co do najniższego nie ma kontrowersji w pisanych źródłach - Stawek pod Zwierówką 983 m. Ale czy aby na pewno to jest najniżej leżące jeziorko w Tatrach?
W Dolinie Białki, w rejonie Palenicy Białczańskiej istnieją 3 jeziorka, zaznaczyłem je strzałkami:
Obrazek
Leżą one na wysokościach odpowiednio (od północy idąc) około: 975 m, 980 m i 985 m. Są nienazwane, chociaż wydaje się, że ze względu na niekałużowy rozmiar - powinny. Środkowy ma około 80 metrów długości i powierzchnię 0,19 ha, pozostałe około 40 metrów długości i 0,06 ha. Dwa najniżej leżące są na pewno niżej niż Stawek na Zwierówce - amatorsko nie da się wyznaczyć precyzyjnie wysokości, ale teren jest w tym miejscu bardzo płaski i z dobrym przybliżeniem można tę wysokość określić z mapy topograficznej. Nie wiem z jakiego powodu te stawki są niezauważane w literaturze - czyżby powstały względnie niedawno? Dno mają niezakrzaczone, czyli są formacjami względnie stałymi - na pewno bardziej niż takie nazwane stawki jak Wołoszyński czy Maturowy. Jaka jest ich geneza? Czy powstały w związku w działalnością Białki?
Niezależnie od tego istnieją i może warto o nich pamiętać. :)
Stawek "pośredni":
Obrazek
Stawek "niżni":
Obrazek
Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

gb pisze:Bo te stawki przy Palenicy - to jedynie "stawki" - wykopane sztucznie. Czyli są to zbiorniki sztuczne...
I jeszcze jedno - przy pomiarach należy bardzo dokładnie ustalić co rozumiesz/rozumiemy/rozumieją mierzący pod pojęciem "stanu średniego poziomu wody w stawie/zbiorniku"...
Dziękuję za informację o genezie stawków. Jaki był powód ich utworzenia?
Co do pomiarów - oczywiście masz rację, tylko sam nie wiem jak coś takiego można by było ściśle zdefiniować (a nie "na oko").
Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

sa już nowe "Tatry" w Empikach
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

I jak, mefistofeles? Co możesz o nich powiedzieć? Ja prenumeruję, więc pewnie dostanę je za miesiąc...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

I jak, mefistofeles? Co możesz o nich powiedzieć?
raz przeczytałem na szybko, więc ciezko mówić. Nic specjalnie mnie nie urzekło, ale kilka fajnych tekstów jest. Fajny tekst (właściwie dwa - pro i kontra) o paralotniarstwie w Tatrach.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Łukasz M

-#2
Posty: 89
Rejestracja: sob 23 lut, 2008
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Łukasz M »

grumblers pisze:Ja prenumeruję, więc pewnie dostanę je za miesiąc...
Ja pewnie też. Pod warunkiem, że nie wyślą na inny adres (już tak kilka razy zrobili). :)
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

no do mnie doszło dzisiaj, aczkolwiek od dzisiaj nazywam się Jerzy ( moja żona umarła ze śmiechu jak zobaczyła nalepkę adresową ) :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

oskar pisze:aczkolwiek od dzisiaj nazywam się Jerzy
..a ja Małgorzata :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
oskar

-#5
Posty: 603
Rejestracja: pn 26 wrz, 2005
Lokalizacja: Maków Podhalański

Post autor: oskar »

buhahahah - ciekawe co jedzą osoby przygotowujące wysyłkę :-D no chyba że sie im baza w excelu posortowała po nazwiskach a zapomnieli zaznaczyć również imion :-D
Łukasz M

-#2
Posty: 89
Rejestracja: sob 23 lut, 2008
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: Łukasz M »

Iwona pisze:oskar napisał(a):
aczkolwiek od dzisiaj nazywam się Jerzy
..a ja Małgorzata laughing
:)) :)) :))
a ja dostałem (!) normalnie :)
oskar pisze:no chyba że sie im baza w excelu posortowała po nazwiskach a zapomnieli zaznaczyć również imion :-D
Albo nie wiedzieli, że tak trzeba...
ODPOWIEDZ