grumblers pisze:Jedź sobie z tym twoim kolegą. Ale po powrocie nie odzywaj się do mnie przez 100 lat"
Czy zabrać kobietę w góry?!
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
no hej
dawno mnie tu nie było...
to świetny wątek jest
jestem szczęśliwy , bo mogę patrzeć na góry z bliską osobą ...
pozdrowienia dla wszystkich uczestników "piątkowego spotkania" i tych którzy powinni się wtedy tam znaleźć , a nie mogli...
ja bardzo, bardzo chciałbym to powtórzyć i mam nadzieję , że wkrótce znowu nam się uda
dla mnie to był jeden z najpiękniejszych dni ubiegłego roku i dla takich chwil żyć warto
p.s. Mariusz - żeby dostać się do piątki ,kijki potrzebane raczej nie są (hehe) - więc pewnie mamy szanse na spotknie na normalnym gruncie , a nie w "biegu"
p.s. MiG - mam nadzieję , że plecaka nie zmieniłeś i poznam Cię z daleka
p.s. Wiola i Czesiek - może czas już na zmianę aparatu? to jak leciał wtedy w Roztokę po nocach mi sie śni...
p.s.Jurek- dzięki za wspaniałą metę
mam nadzieję ,że niedługo się zobaczymy
seba
dawno mnie tu nie było...
to świetny wątek jest
jestem szczęśliwy , bo mogę patrzeć na góry z bliską osobą ...
pozdrowienia dla wszystkich uczestników "piątkowego spotkania" i tych którzy powinni się wtedy tam znaleźć , a nie mogli...
ja bardzo, bardzo chciałbym to powtórzyć i mam nadzieję , że wkrótce znowu nam się uda
dla mnie to był jeden z najpiękniejszych dni ubiegłego roku i dla takich chwil żyć warto
p.s. Mariusz - żeby dostać się do piątki ,kijki potrzebane raczej nie są (hehe) - więc pewnie mamy szanse na spotknie na normalnym gruncie , a nie w "biegu"
p.s. MiG - mam nadzieję , że plecaka nie zmieniłeś i poznam Cię z daleka
p.s. Wiola i Czesiek - może czas już na zmianę aparatu? to jak leciał wtedy w Roztokę po nocach mi sie śni...
p.s.Jurek- dzięki za wspaniałą metę
mam nadzieję ,że niedługo się zobaczymy
seba
seba pisze:dawno mnie tu nie było...
Dziękujemy - Wiola i Czesiekseba pisze:pozdrowienia dla wszystkich uczestników "piątkowego spotkania"
seba pisze:p.s. MiG - mam nadzieję , że plecaka nie zmieniłeś i poznam Cię z daleka
Celem wyjaśnienia niewtajemniczonym forumowiczom: prawie leciałseba pisze:p.s. Wiola i Czesiek - może czas już na zmianę aparatu? to jak leciał wtedy w Roztokę po nocach mi sie śni...
Jeśli to będzie sierpień, wtedy takseba pisze:mam nadzieję ,że niedługo się zobaczymy
seba
Ostatnio zmieniony wt 15 lut, 2005 przez Czesiek, łącznie zmieniany 1 raz.
W szpilkach w góry, to nie brak wiedzy, tylko odpowiedzialności, a taki strażnik jak zobaczy, to powinien zawrucić ze szlaku!!!
A tak apropos?? Czy wolno palić w naszych tatrach (oczywiście popiołek i kip grzecznie do słoiczka...)??Iwona pisze:zapaliła papieroska i ......
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Nic mi nie wiadomo o tym, by regulamin parku zabraniał palenia tytoniu na terenie TPN. Parę osób z tego forum popala sobie w górach, a pety zbierają do jakichś pojemniczków.
Jednak sama idea łażenia po tatrzańskich lasach i wdychania zdrowego czystego powietrza kłóci się trochę z inhalacją spalinami.

Jednak sama idea łażenia po tatrzańskich lasach i wdychania zdrowego czystego powietrza kłóci się trochę z inhalacją spalinami.
i bardzo dobrze, ze tak jest.Mariusz pisze:Nic mi nie wiadomo o tym, by regulamin parku zabraniał palenia tytoniu na terenie TPN
Nie ma to jak wciagniecie gdzieś w uroczym miejscu mieszanki nikotynowej w płucka... podwójny odjazd.
Założenie tylko jedno : papieros musi być mocny&dobry - no i nie może być codziennym nałogiem.
Troche to odbiegnięcie od tematu... ale jak zabierać kobietę w góry to też taką która lubi zapach tytoniu ( oczywiście bez nałogu )
(nie)codziennie fota z Tatr - www
Faktycznie...papieros po udanym dniu, w miłym towarzystwie (wbrew pozorom) może być miłym doznaniemKert pisze:Nie ma to jak wciagniecie gdzieś w uroczym miejscu mieszanki nikotynowej w płucka... podwójny odjazd.
Założenie tylko jedno : papieros musi być mocny&dobry - no i nie może być codziennym nałogiem.
To chyba nie jest forum polonistyczne, ale w tym wypadku:

to raczej myślnikana pisze:Papieros - po udanym dniu, w miłym towarzystwie - wbrew pozorom może być miłym doznaniem
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...





