Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
dawid91
Posty: 489 Rejestracja: pt 22 cze, 2007
Post
autor: dawid91 » pt 18 lip, 2008
1 Dzień
Zakopane>Dolina Białego>Sarnia Skała>Dolina Strążyska>Zakopane
2 Dzień
Kuźnice>Czarny staw>karbKKościelec>Kuźnice
3 Dzień
Palenica>Wodogrzmoty>DPSP>Zawrat>Świnica>Przeł.Świnicka>Kużnice
4 dzień
NIC
5 dzień
Chochołowska>Wołowiec>Jarząbczy Wierch>Kończysty>Chochołowska
6 dzień
Przysłop Miętusi
7 Zakopane i odjazd.
,
,
,
,
,
,
,
,
,
,
[/quote]
Olav
Posty: 1997 Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi
Post
autor: Olav » pt 18 lip, 2008
Fajnie masz
dawid91 pisze: 3 Dzień
Palenica>Wodogrzmoty>DPSP>Zawrat>Świnica>Przeł.Świnicka>Kużnice
Jaką trasą z przełęczy do kuźnic?? przez Kasprowy, czy gąsienicowa - jaworzynka, bądź boczań.
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
dawid91
Posty: 489 Rejestracja: pt 22 cze, 2007
Post
autor: dawid91 » pt 18 lip, 2008
z przełęczy do gąsienicowej (czarnym szlakiem ) z gąsienicowej przez boczań (niebieskim szlakiem )
Agaar
Posty: 5593 Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:
Post
autor: Agaar » pt 18 lip, 2008
Mało słów! Może coś dodasz? Jak wrażenia?
Olav
Posty: 1997 Rejestracja: ndz 13 lut, 2005
Lokalizacja: Zakopane / Poronin Misiagi
Post
autor: Olav » pt 18 lip, 2008
dawid91 pisze: gąsienicowej przez boczań (niebieskim szlakiem )
Heh...ja zawsze jakoś wolałem przez boczań na górę i jaworzynką w dół....
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
dawid91
Posty: 489 Rejestracja: pt 22 cze, 2007
Post
autor: dawid91 » pt 18 lip, 2008
podło na boczań dletago że dzień wcześniej wchodziliśmy i złaziliśmy jaworzynką
dawid91
Posty: 489 Rejestracja: pt 22 cze, 2007
Post
autor: dawid91 » pt 18 lip, 2008
Agaar pisze: Mało słów! Może coś dodasz? Jak wrażenia?
może później...
Agaar
Posty: 5593 Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:
Post
autor: Agaar » pt 18 lip, 2008
Olav pisze: Heh...ja zawsze jakoś wolałem przez boczań na górę i jaworzynką w dół....
Ja przez Boczań w ogóle nie lubię, a Jaworzynka mi pasuje idealnie.
andy67
Posty: 9509 Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk
Post
autor: andy67 » pt 18 lip, 2008
Agaar pisze: Olav pisze: Heh...ja zawsze jakoś wolałem przez boczań na górę i jaworzynką w dół....
Ja przez Boczań w ogóle nie lubię, a Jaworzynka mi pasuje idealnie.
A ja to tak różnie
Każdemu jego Everest...
Łukasz M
Posty: 89 Rejestracja: sob 23 lut, 2008
Lokalizacja: Wielkopolska
Post
autor: Łukasz M » sob 19 lip, 2008
Agaar pisze: Ja przez Boczań w ogóle nie lubię, a Jaworzynka mi pasuje idealnie.
A mi Jaworzynka wcale nie pasuje. W zeszłym roku coś mnie podkusiło żeby tamtędy iść. Tragedia jak dla mnie. Zdecydowanie bardziej wolę Boczań.
raco
Posty: 198 Rejestracja: śr 19 kwie, 2006
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: raco » ndz 20 lip, 2008
Łukasz M pisze: Agaar pisze: Ja przez Boczań w ogóle nie lubię, a Jaworzynka mi pasuje idealnie.
A mi Jaworzynka wcale nie pasuje. W zeszłym roku coś mnie podkusiło żeby tamtędy iść. Tragedia jak dla mnie. Zdecydowanie bardziej wolę Boczań.
więc i ja sie wypowiem. Ja wchodzę Jaworzynką a schodzę przez Boczań - zawsze tak robie ale w tym roku pójdę dla odmiany odwrotnie
Sebone
Posty: 33 Rejestracja: pt 18 lip, 2008
Post
autor: Sebone » ndz 20 lip, 2008
Moim zdaniem Jaworzynka jest lepsza do wchodzenia, natomiast schodzę przez Boczań, jest mi tak wygodnie, chociaż to zależy jak, komu pasuje...Niektórzy czują sentyment to jednej drogi, inni do drugiej...To jest moje zdanie, ale droga, która wam sie podoba i ktorą sobie wyznaczacie, zależy tylko od Was
Pozdrawiam, Sebone
slax
Posty: 163 Rejestracja: sob 03 maja, 2008
Lokalizacja: Kraków
Post
autor: slax » ndz 20 lip, 2008
Ja zawsze wychodzę przez Boczań a ze schodzeniem to różnie, czasami przez Jaworzynkę ale jednak częściej przez Boczań
tommer91
Posty: 1173 Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków
Post
autor: tommer91 » pn 21 lip, 2008
Schodzi się Jaworzynką nieprzyjemnie, bo jest ślisko, szczególnie po jakimś deszczu. Dlatego uważam, że najlepsza do zejścia jest Boczań, a do wejścia Jaworzynka, bo zawsze to jakieś urozmaicenie
Don't shit, where you eat
Sebone
Posty: 33 Rejestracja: pt 18 lip, 2008
Post
autor: Sebone » pn 21 lip, 2008
No, no...
Muzyka powala na kolana