No cóż nie wiem kiedy chodziłes do liceów ale w moim mieście ( Ollkusz) całki mieli wszyscy ( ja byłem w mat-fiz więc oboeiazkowo) ale mieły też klasy humanistyczne.termofor pisze:a to sie ubawilem;) calek, z tego co sie orientuje nawet mat-fizy teraz nie robia, albo sporadycznie.
MATURY
Ja tez mialem calki i nie uwazam, ze bylo zbyt ciezko...Huczaj pisze:No cóż nie wiem kiedy chodziłes do liceów ale w moim mieście ( Ollkusz) całki mieli wszyscy ( ja byłem w mat-fiz więc oboeiazkowo) ale mieły też klasy humanistyczne.
Orientuje sie nie dlatego, ze przed chwila skonczylem liceum, tylko dlatego, ze mam do czynienia ze studentami na wyzszej uczelni i sporo moich znajomych uczy w szkolach. Wszyscy zgodnie twierdza, ze w liceum od momentu wprowadzenia reformy z gimnazium poziom nauk scislych radykalnie spadl, dlatego, ze zamiast robic nowy material to w wiekszosci musza uczyc od nowa materialu z gimnazju....nie wspominajac o tym, ze zakres materialu sie praktycznie nie zmienil, a reforma "ukradla" jeden rok...dlatego nie uwazam, ze przy takim poziomie edukacji nauk scislych scisle profilowanie w liceum jest dobrym rozwiazaniem...Liceum ma dawac wiedze ogolna, studia sa po to, aby ksztalcic sie z dziedziny, ktora nas stricte interesuje. Na uczelni malo ktore jednostki poszezaja swoje wiadomosci z wiedzy ogolnej. Wedlug mnie liceum powinno zaszczepiac pewna chec poznawania i ciekawos swiata, a takie profilowanie zamyka taka mozliwosc od poczatku. Poza tym nie uwazam za dyshonor dla humanisty jesli powie, ze on/ona to lubil/lubila fizyke i nawet calki mial/miala. Kwestia nastawienia i checi...
Pozdrawiam
A jest czym!Basia Z. pisze:No muszę się pochwalić
Gratulacje dla Michała.
A ja tu się cieszyłam i myślałam, że zdolna jestem.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Już nie narzekaj. W Wa-wie aż tak źle nie maszruda pisze:Aga mogę Ci tylko pozazdrościć, że będziesz studiować w KrakowiePatrząc po znajomych w tym mieście naprawdę czuć studenckie klimaty...no i w Tatry bliziutko
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
ruda pisze:Aga mogę Ci tylko pozazdrościć, że będziesz studiować w Krakowie
Jeszcze nie studiuję, a już czuję te klimaty.ruda pisze:Patrząc po znajomych w tym mieście naprawdę czuć studenckie klimaty...no i w Tatry bliziutko
Co do Wawy - strasznie szybko można dojechać w Tatry. Nie to co z Poznania.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
6 godzin expresem, godnie, za dnia, a nie nocąruda pisze: jeżeli 11h to strasznie szybko (bo nie bujam się interCity tylko pośpiesznymi) to owszem..z wawy da sie dojechać bardzo szybko
ale te 11 godzin to nie wiem kiedy, bo nawet te najgorsze nocne dochodzą do ok. 10 godz
"Chwalić możnych tego świata za cechy, których nie posiadają, to tyle co drwić z nich bezkarnie"
O ten mi właśnie chodziło.Hannibal pisze:6 godzin expresem, godnie, za dnia, a nie nocą
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Wychodzi na to, że tyle samo ile z Poznania. Czyli... tak czy siak długo, ale niedługo problemu nie będę miała

"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Basia Z. pisze:
Mój Michał dostał się na neurobiologię na UJ.
Basia
Przepraszam, pytam z czystej ciekawości: co zamierzają robić państwa dzieci po neurobiologii i filologii klasycznej? Zakładam, że nie dysponujecie Państwo majątkiem na tyle dużym, żeby zapewnić dzieciom byt materialny do końca ich dni.Czesiek pisze:
Moja Córcia (Mała Mysza) dostała się na filologię klasyczną Uniwersytetu Wrocławskiego.
A co mają studia (poza bardzo nietypowymi czyli medycyna czy pilotaż myśliwców) do tego co się potem robi?Greg pisze: Przepraszam, pytam z czystej ciekawości: co zamierzają robić państwa dzieci po neurobiologii i filologii klasycznej? Zakładam, że nie dysponujecie Państwo majątkiem na tyle dużym, żeby zapewnić dzieciom byt materialny do końca ich dni.
Kuba





