Gdzie powinien wybrac sie poczatkujacy?

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Gdzie powinien wybrac sie poczatkujacy?

Post autor: madziula24 »

Witam serdecznie! Jak co roku, wyjezdzamy ze znajomymi w gory, tym razem miedzy 20 a 27 lipca.. Jezeli chodzi o wedrowki po gorach jestem poczatkujaca, ale niestety brak mi pomyslow gdzie sie wybrac przez ten tydzien, aby nie miec problemow z kondycja:) W tamtym roku pieszo bylam w Morskim Oku, na Nosalu, Gubalowce. Bede wdzieczna za wszystkie propozycje gdzie moglabym sie wybrac, czasu co prawda malo, ale licze na jakas odpowiedz:) Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony śr 16 lip, 2008 przez madziula24, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Re: Gdzie powinien wybrac sie poczatkujacy?

Post autor: Basia Z. »

madziula24 pisze:Witam serdecznie! Jak co roku, wyjezdzamy ze znajomymi w gory, tym razem miedzy 20 a 27 lipca.. Jezeli chodzi o wedrowki po gorach jestem poczatkujaca, ale niestety brak mi pomyslow gdzie sie wybrac przez ten tydzien, aby nie miec problemow z kondycja:) W tamtym roku pieszo bylam w Morskim Oku, na Nosalu, Gubalowce, Gasienicowym Wierchu. Bede wdzieczna za wszystkie propozycje gdzie moglabym sie wybrac, czasu co prawda malo, ale licze na jakas odpowiedz:) Pozdrawiam!
Nie wiem co masz na myśli pisząc "Gąsienicowy Wierch", gdyż nie ma takiej góry.

Na pewno polecam Rusinową Polanę i Gęsią Szyję. Można na nie wejść bardzo różnymi trasami - do wyboru.

Z Tatr Zachodnich - pewnie Dolina Kościeliska wraz z Wąwozem Kraków i udostępnionymi jaskiniami, oraz ewentualnie Smreczyńskim Stawem.

Ścieżka nad Reglami - cała od Chochołowskiej aż do Kalatówek.

Kopieniec Wielki wraz z Doliną Olczyską.

Grześ i ewentualnie Rakoń z Chochołowskiej (do schroniska można podjechać i zjechać od niego pożyczonym rowerem, aby skrócić sobie trasę pieszą i urozmaicić wycieczkę).

Przy dobrej pogodzie - Giewont - wejść np. przez Dolinę Konratową, zejść przez Strążyską.

To kilka propozycji dla początkujących na początek.
Inni pewnie dorzucą kolejne.

A poza tym - kup jednak przewodnik w formie książkowej, a przynajmniej mapę.

Pozdrowienia

Basia
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Gdzie powinien wybrac sie poczatkujacy?

Post autor: andy67 »

madziula24 pisze: Jak co roku, wyjezdzamy ze znajomymi w gory(...)Jezeli chodzi o wedrowki po gorach jestem poczatkujaca
Widzę tu pewną sprzeczność ale co tam 8)

Józef Nyka "Tatry Polskie" + jakaś sensowna mapa - to po pierwsze.

Po drugie - najwięcej i tak zależy od pogody, no chyba że masz dobre buty, kurtkę i nieco samozaparcia by łazić w deszczu.

Po trzecie - żeby gdzieś sensownie pójść w lipcu po polskiej stronie to trzeba startować najpóźniej o 7 - chyba że ktoś lubi łażenie w tłumie.
Jeśli w/w warunki są spełnione to pozostaje jeszcze pytanie: Wysokie czy Zachodnie ?

Wysokie - no to najprościej z Kuźnic (najpóźniej o 7 ) przez Jaworzynkę lub Boczań do Gąsienicowej - jeśli Cię nie wykończy podejście i zejście to jesteś przy Murowańcu przed 9 i masz całe mnóstwo możliwości - Kościelec, Granaty, Zawrat, Świnica i takie tam inne (patrz Nyka). Na początek może Czarny Staw i na Karb przez Mały Kościelec wystarczy.

Zachodnie - np. podjechać do Kościeliskiej i dalej choćby na Iwaniacką Przełęcz. Z przełęczy jeśli siły dopisują to dalej na Ornak lub ewentualnie do Chochołowskiej.

Ale to tylko moje propozycje nie poparte żadnymi badaniami :D

Ps - to co Basia powyżej już podała to taki luźniejszy wariant ale też ok ;)
Każdemu jego Everest...
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Basiu myslisz, ze dame rade wyjsc na Giewont po tak skromnie brzmiacym Morskim Oku, Gubalowce?
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Andy67, co roku wyjezdzam w gory, ale nie zdobywalam jakis wielkich szczytow.. Bardzo lubie koleje linowe:) W zimie prawie kazdy weekend spedzam w gorach, uwielbiam jezdzic na nartach.. A chodzic po gorach dopiero zaczelam. Pozdrawiam!
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
ombre

-#4
Posty: 382
Rejestracja: sob 05 sie, 2006
Lokalizacja: Chrzanów

Post autor: ombre »

Proponuję użycie opcji "Szukaj" ;) mi pomogło.
Życie byłoby hipokrytą, gdybym nie mógł żyć
W sposób, który mnie pobudza!
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

ombre pisze:Proponuję użycie opcji "Szukaj" ;) mi pomogło.
Ee tam - na łatwiznę poszedłeś i tyle.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

A może tak Ostry Szczyt albo Żabi Koń?? :think: :think:
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Kilerus pisze:A może tak Ostry Szczyt albo Żabi Koń?? :think: :think:
Lepiej najpierw użyj opcji "szukaj".
Każdemu jego Everest...
madziula24

-#6
Posty: 1073
Rejestracja: śr 16 lip, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: madziula24 »

Bardzo dziekuje za wszystkie propozycje:) Mysle, a wlasciwie jestem pewna, ze uda mi sie kilka zrealizowac:)
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.

Anna Kamieńska
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Możesz iść też do Doliny Pięciu Stawów Polskich, a jak siły, czas i pogoda pozwolą, to przez Świstówkę do Morskiego Oka i w dół. Jest sporo szlaków dla początkujących, tylko trzeba zajrzeć do mapy i przewodnika. :) Nyka bardzo fajnie opisuje. Takie szukanie, dociekanie co, gdzie jak, jest bardzo przyjemne. :) Powodzenia!
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Johanka

-#1
Posty: 42
Rejestracja: wt 22 kwie, 2008
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Johanka »

Madziula! Ja też jestem początkująca. W maju "zaliczyłam" Giewont i Sarnią Skałę a w ostatni weekend poszłam z MOK-a przez Szpiglasową do schroniska w Pięciu Stawach.Następnego dnia przez przełęcz Krzyżne, Doliną
Pańszczycy, przez Gęsią Szyję do Palenicy Białczańskiej - 9 godzin nieśpiesznego marszu w zniewalająco pięknych "okolicznościach przyrody". Trasę polecam gorąco :)
Jaśko

-#1
Posty: 16
Rejestracja: wt 06 maja, 2008
Lokalizacja: z gór

Post autor: Jaśko »

andy67 pisze:Kościelec, Granaty, Zawrat, Świnica i takie tam inne (patrz Nyka). Na początek może Czarny Staw i na Karb przez Mały Kościelec wystarczy.
Hmm no mi się wydaje, że jak na początkującego wędrowca to trochę ciężka trasa.
gosia d

-#4
Posty: 388
Rejestracja: wt 14 cze, 2005
Lokalizacja: Łódź

Post autor: gosia d »

andy67 pisze:Kościelec, Granaty, Zawrat, Świnica i takie tam inne
Chyba lekka przesada.
andy67 pisze:Na początek może Czarny Staw i na Karb przez Mały Kościelec wystarczy.
Agaar pisze:Możesz iść też do Doliny Pięciu Stawów Polskich, a jak siły, czas i pogoda pozwolą, to przez Świstówkę do Morskiego Oka i w dół.
Basia Z. pisze:Z Tatr Zachodnich - pewnie Dolina Kościeliska wraz z Wąwozem Kraków i udostępnionymi jaskiniami, oraz ewentualnie Smreczyńskim Stawem.

Ścieżka nad Reglami - cała od Chochołowskiej aż do Kalatówek.

Kopieniec Wielki wraz z Doliną Olczyską.

Grześ i ewentualnie Rakoń z Chochołowskiej (do schroniska można podjechać i zjechać od niego pożyczonym rowerem, aby skrócić sobie trasę pieszą i urozmaicić wycieczkę).

Przy dobrej pogodzie - Giewont - wejść np. przez Dolinę Konratową, zejść przez Strążyską.
To są dobre propozycje i radzę tak jak inni kupić przewodnik i mapę obowiązkowo.
Awatar użytkownika
Hened

-#1
Posty: 14
Rejestracja: czw 17 lip, 2008

Post autor: Hened »

Witam. Ja mam takie same pytanie jak Madziula. Byłem w tatrach w tamtym roku. Byłem na Giewoncie, Kondrackiej Kopie, MOku, Smreczynski Staw (wraz z jaskiniami).. Co polecacie na te wakacje.... Kondycje mam dobra, mierze wysoko, mam silna wole, i mierze siły na zamiary..nie Jestem jakims doswiadczonym górołazem, choć mam zamiar zrobic kursy: skałkowy, taternicki, a jak starczy funduszy to zimowy:) z gory dzieki
Hened
PS. Od dziecka marzyłem, żeby chodzic po gorach, chcialem zostac himalaista:D Mam nadzieje ze kiedys sie to spelni:)
Ostatnio zmieniony czw 17 lip, 2008 przez Hened, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Hened pisze:Witam. Ja mam takie same pytanie jak Madziula. Byłem w tatrach w tamtym roku. Byłem na Giewoncie, Kondrackiej Kopie, MOku, Smreczynski Staw (wraz z jaskiniami).. Co polecacie na te wakacje.... Kondycje mam dobra, mierze wysoko, mam silna wole, i mierze siły na zamiary..nie Jestem jakims doswiadczonym górołazem, choć mam zamiar zrobic kursy: skałkowy, taternicki, a jak starczy funduszy to zimowy:) z gory dzieki
No to myślę że właśnie dla Ciebie Kościelec, Świnica, Rysy, które są kolejnym etapem.
Zaczynając dokładnie w takiej kolejności jak napisałam i w ten sposób stopniując trudności.

Pozdrowienia

Basia
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

Wszystko zależy od kondycji, stanu zdrowia, wieku, ubrania i ekwipunku jaki posiadasz, od pogody, a może nawet od czasu, jakim dysponujesz. Nie da się gotowej recepty. To nie podróż samochodem!
Ja też proponuję Nykę, chociaż uważam, że dla początkujących jeszcze lepsze są "Tatry na weekend" Marka i Pawła Grocholskich:

http://ksiegarnia.pascal.pl/ksiazka.php?id=1494

Czytam sobie właśnie ten przewodnik i uważam, że gdybym nie miał pojęcia o górach, to właśnie po niego chciałbym sięgnąć.
Awatar użytkownika
Hened

-#1
Posty: 14
Rejestracja: czw 17 lip, 2008

Post autor: Hened »

Czytałem ostatnio dużo i myśle ze rysy to dla mnie za dużo... Basia co myslisz o Zawracie, Swinica Starobocianski Wierch, Wrota Chałubinskiego, Szpiglasowy Wierch....o Koscielcu tez myslalem
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

Proponuję, żebyś to wszystko zrobił w jeden dzień! :)
Awatar użytkownika
Hened

-#1
Posty: 14
Rejestracja: czw 17 lip, 2008

Post autor: Hened »

Nie rozumiem. . . To miało być smieszne? :think:
ODPOWIEDZ