Obecne warunki- Granaty

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

moonkey pisze:A myślenie: jest śnieg => istnieje prawdopodobieństwo, że raki będą konieczne w celu przebycia trasy?
Raki?
Raczej czekan chyba...
moonkey

-#2
Posty: 69
Rejestracja: śr 28 cze, 2006
Lokalizacja: kraków

Post autor: moonkey »

Czekan to oczywiste. Ale czysto teoretycznie może się zdarzyć, że wcześnie rano po nocnym przymrozku śnieg jest zbyt twardy na zwykłe glany. No nic, dziękuję za informacje. Chyba zdecydujemy się na tę wycieczkę w tym lub przyszłym tygodniu*.

//edit

*Bo ostatnio przymrozków nie ma;).
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Kilerus pisze:Raki?
Raczej czekan chyba...
Na wiosnę lub jesień z tych dwóch zdecydowanie wolałbym raki plus np. kijki
Awatar użytkownika
meridius

-#3
Posty: 225
Rejestracja: śr 08 lut, 2006

Post autor: meridius »

hej, byłem w sobotę na Granatach wchodząc Żlebem Kulczyńskiego-śnieg tylko na dole :

http://www.garnek.pl/meridius/2117290/p ... czynskiego

na Orlej już resztki :

http://www.garnek.pl/meridius/2117350/kozia-przelecz
Awatar użytkownika
Kilerus

-#4
Posty: 288
Rejestracja: ndz 28 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Kilerus »

manfred pisze:
Kilerus pisze:Raki?
Raczej czekan chyba...
Na wiosnę lub jesień z tych dwóch zdecydowanie wolałbym raki plus np. kijki
A jak się poślizgniesz?
jednak czekan to jakaś imitacja asekuracji.
ODPOWIEDZ