Jedziemy z kolegą na wspinanie w Dolomity. Od 10 do 15 dni. Rejon Sella. Potem może Alpy Szwajcarskie. Ponieważ chyba nie znajdziemy już kolejnej pary wspinającej się to chętnie (ze względów głownie towarzyskich i trochę ekonomicznych) zabierzemy 2 osoby o celach turystycznych. Gdyby była taka potrzeba, możemy doradzić co do szlaków i ferrat w okolicznych rejonach. Warunek to spotkanie w realu (np. w podkrakowskich skałach), omówienie wszystkiego i niezależne działanie w górach w ciągu dnia.
Iwona pisze:wow....Zyfri
Powodzenia i pogody życzę w Dolomitach. Też chętnie bym tam jeszcze pojechała. My tym razem w sierpniu urlopujemy
Hej Iwa:)
Ja tam urlopuję kiedy się tylko da. W Dolomitach tyle wspinania, że życia mi na pewno zabraknie dlatego w najpiękniejsze góry Europy mogę wracać każdego lata, ale też warto w inne rejony uderzać i tego lata planuje też coś podziałać w Szwajcarii i Francji.