Spragniony? na co czekasz...

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Spragniony? na co czekasz...

Post autor: manfred »

No właśnie 2-3 dni nie ma problemu ale jeśli wybieracie się na dłużej np 10 dniowy wypad to co pijecie jak sobie radzicie z pragnieniem?
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Przydałoby się takie piwko w ... proszku :D Zalewasz źródlaną wodą, mieszasz i popijasz, od razu jest już schłodzone ;) Ktoś zna może przepis na taki proszek?
Dobre są wszelkiego rodzaju tabletki musujące, tylko nie należy przesadzać z witaminami. Oczywiście herbata (z rumem). Można też zabrać zagęszczony sok, najlepiej domowej roboty (nie nadaje się na wędrowne wycieczki, tylko raczej takie z bazą). Wody czystej nie należy spożywać i w ostateczności można dodać sam cukier lub samą sól.
pozdrawiam
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

viewtopic.php?t=674&start=0

czyli wszystko już było ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

mefistofeles pisze:viewtopic.php?t=674&start=0

czyli wszystko już było ;)
No jeśli na moje pytanie odpowiedź brzmi pić przez 10 dni wodę ze strumienia to ja jednak dziękuję.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

manfred pisze: No jeśli na moje pytanie odpowiedź brzmi pić przez 10 dni wodę ze strumienia to ja jednak dziękuję.
Z tym problemem spotykam się co roku.

Co robię.
Rano piję dużo (ok 1 litr) herbaty, z cukrem i ewentualnie różnymi "ulepszeniami" jak np odrobiną takiej "herbaty w proszku". Często jest to tez herbata owocowa, którą bardzo lubię. Oprócz tego mały kubek kawy (zabieram takie "gotowce" 3 w 1).

Na trasę zabieram soki w proszku typu "tang" - do dostania w niektórych supermarketach lub stale na Słowacji.
W sumie to jest tak, ze kupuję w dłuższym okresie czasu i oszczędzam specjalnie na wyjazdy.
Jedna torebka wystarcza nominalnie na 1 l wody, ale ja daję 1 torebkę na 1,5 l w butelce PET i też jest OK.
Taka butelka wystarcza na trasę na 2-3 osoby, jak braknie pijemy źródlaną wodę.
Napoje staramy sie "racjonować" aby za dużo nie nosić.

Wieczorem - herbata do woli.
Jak schodzę do wsi - piwo.

Nie spotkałam w najbardziej zapadłej wiosce na Słowacji, na Ukrainie lub w Rumunii miejsca gdzie nie można dostać piwa :-)

W sumie w górach wypijam w ciągu dnia ok. 4 l płynów.

Pozdrowienia

Basia
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Krzysztof Kus

-#3
Posty: 149
Rejestracja: czw 22 maja, 2008
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Post autor: Krzysztof Kus »

woda ze strumienia + isostar w proszku

Jako że jestem wielbicielem czarnej kawy i zielonej, białej herbaty to dla przyjemności i w takich ilościach (nie za ciężkich):
kawa i herbata do zaparzania jeśli jest opcja wrzątkowa
kawa w puszce w opcji bezwrzątkowej
lipton ice tee lub coś podobnego w opcji bezwrzątkowej

Woda ze strumienia jest na ogół bez minerałów i więc na dłuższą metę nie jest dobra. Dlatego isostar jako dość optymalny zestaw minerałów jest wskazany.
Całą dietę uzupełniam też multiwitaminą (na ogół Centrum). Bo to wiadomo że wysiłek i gorsze jedzenie.
bike & hike
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Krzysztof Kus pisze: Całą dietę uzupełniam też multiwitaminą (na ogół Centrum). Bo to wiadomo że wysiłek i gorsze jedzenie.
O właśnie - o tym zapomniałam.
Tez używam napojów typu plussssz (nie koniecznie sam oryginał). Średnio 2-3 tabletki na 1,5 l butelkę PET. Łącznie na cały wyjazd wystarcza 1 pudełeczko na osobę.
Używam bardziej "przez rozsądek" niż z przyjemnością, gdyż nie są one zbyt smaczne.
Jednak w dużym upale, podczas wysiłku, wypije się wszystko byle było mokre.

Tak przy okazji:
Na dłuższe wyjazdy na które jeżdżę zazwyczaj aby optymalnie podzielić noszenie rzeczy dobieraliśmy się w zespoły 2-3 (lepiej 3) osobowe.
Na te 3 osoby był jeden namiot, jeden palnik, komplet dwóch menażek, wspólne picie na trasie, jedna cała kaszka niemowlęca z bakaliami na śniadanie itd.
Po dłuższych doświadczeniach taki zespół 3-osobowy uważam za najbardziej optymalny do podziału przy noszeniu wspólnych rzeczy.
Np. jedna osoba nosiła tropik, druga maszty i szpilki, trzecia sypialnię z namiotu.
Dalej jedna osoba palnik, i drobiazgi, druga kartusz, trzecia menażki.

Podobnie 1 kaszka na 2 osoby to za dużo, na 3 wychodziło akurat.

Nie muszę chyba dodawać że dla mnie najbardziej optymalny zespół to byłam ja + moi synowie ;-)

B.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Basia Z. pisze:Tez używam napojów typu plussssz (nie koniecznie sam oryginał). Średnio 2-3 tabletki na 1,5 l butelkę PET. Łącznie na cały wyjazd wystarcza 1 pudełeczko na osobę.
bardzo dobry w snaku jest dostępny w sieci Kaufland Power Fizz - ma właściwoości izotoniczne i całkiem przyzwoity skład.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
przemek p

-#4
Posty: 331
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: kace

Post autor: przemek p »

Basia Z. pisze:
Nie spotkałam w najbardziej zapadłej wiosce na Słowacji, na Ukrainie lub w Rumunii miejsca gdzie nie można dostać piwa :-)
Na Słowacji to najlepiej jakiś wiejski wyczap. :-)
plachnina

-#1
Posty: 28
Rejestracja: pn 23 lut, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: plachnina »

Jeśli chodzi o minerały to uzupełniam poprzez Supradyn (wersja intensia energy). Na trasę na wszelki wypadek zabieram glukozę w proszku. A poza tym woda, woda i jeszcze raz woda i posiłek oparty o węglowodany...
ODPOWIEDZ