ale brakuje slow,
aby wyrazic to, co czuje
moglbym to namalowac,
lecz nie wymyslil nikt
kolorow, ktore moze uzyc...' Dżem
Wszystko inaczej. Pierwszy taki wyjazd. Zostanie on zapamietany na cale zycie. Inne przezycia niż zwykle. Takie... moje. Tylko moje. Nie bede duzo pisac. Chce by zostalo to w mojej glowie. Cudowne miejsca, piekne widoki. Calkiem skrajne uczucia. Jestem szczesliwa, bardzo. Brakuje slow. Duchem jakby jeszcze TAM. Choc uczucie tez takie, ze to caly czas sen. Jak moglo sie tyle wydarzyc? Czy nie obudze sie zaraz?
Spotkalam wielu wspanialych ludzi, bo nie kazdy:
- poswieci sie dla ciebie ;
- usmiechnie sie szczerze ;
- podzieli sie kanapka ;
- powie na stolowce 'smacznego' i zaprosi do stolu ;
- powie, ze naprawde milo bylo mnie spotkac ;
- zaprosi do wspolnej wedrowki....
Tylko tam moge wstac tak wczesnie rano i pozniej ciesze sie z tego ogromnie. Pustka = piekno. Nawet asfalt do Morskiego Oka staje sie przyjazny.
Juz tesknie, choc nie wiedzialam, ze stanie sie to tak szybko. W zasadzie... to moglabym znow pojechac. Juz niedlugo...
Uwielbiam gory, uwielbiam Tatry.
Znow tak wiele sie nauczylam. Kazdy wyjazd, to lekcja, takze zycia. Kilka bledow, ale kto ich nie popelnia? Wyciagamy wnioski i idziemy dalej. Mam tez kilka postanowien, m.in. minimalizm.
CZY ZYCIE NIE JEST PIEKNE ?
Kilka zdjęć:
Dymiące Mięgusze:

Śnieżny szlak na Rysy:

Jaworzynkę uwielbiam, przez Boczań tylko z konieczności...

Hala przywitała mnie tak:

Moje jedyne towarzyszki nad Czarnym Stawem:

Szukanie niedźwiedzi z rana:

Dużo śniegu, może jeszcze śpią?

Po zejściu śniegu przyroda budzi się do życia:

Ten kolega nie przejmował się moją obecnością:

Widoczki przednie:

Widok Zawratu w śniegu nie przestrasza wchodzących małżeństw bez sprzętu czy tam zakonnic...

Bywa i tak miło dla butów:

Góra lodowa na Czarnym?

Pusto nawet przed Murowańcem. Z resztą...wszędzie pusto...

Wcześnie rano bywa mroźno:

Prawie skoczyła mi na głowę, piękna...

Ukojenie dla duszy i ciała...

Jak ktoś nie wie, to i tu zejdzie po śniegu:

Lubię ten widok. Zwłaszcza drugoplanowy...


Czy Halyna zawsze musi żegnać mnie w ten sposób?

"Nic nie robić, nie mieć zmartwień...". Autorka:

Zapraszam jeszcze do galerii:
http://szczyty18.jpg.pl
Pozdrawiam
Agaar





