Pakowanie plecaka

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Pakowanie plecaka

Post autor: Szarotka »

Po raz pierwszy będę ładować do plecaka śpiwór,karimatę.....i stąd moje-być może śmieszne ;) -pytanie:czy znacie jakieś cudowne triki,żeby zapakować do plecaka tylko rzeczy najpotrzebniejsze i do tego,żeby był w miarę lekki :think: Zawsze wydawało mi się,że nie targam ze sobą rzeczy niepotrzebnych, a plecak i tak swoje ważył :( , no a teraz....strach się bać :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Pakowanie plecaka na zimę na pobyt tygodniowy lub dłuższy to chyba pasmo wyrzeczeń... :] Ja latem stosuję technikę "przygotuj rzeczy niezbędne na wyjazd, po czym spakuj połowę z nich". Kiedyś pakowałem śpiwór w dolną, oddzielną kieszeń plecaka, jednak wówczas kiepsko rozkładał się ciężar całości. Teraz śpiwór wrzucam na samą górę (ale DO plecaka), a karimatę mocuję gdzieś na zewnątrz. Ale na zimę, kiedy trzeba zabrać parę cieplejszych rzeczy, polarteców itp. mój 60L Alpinus chyba by pękał w szwach (przenośnia, bo przecież to boski plecak :] ).
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Mariusz pisze:Kiedyś pakowałem śpiwór w dolną, oddzielną kieszeń plecaka
Ja tak robię zawsze tylko jeszcze dopycham np. stuptutami, klapkami, ręcznikiem i jest OK! KArimata na zewnątrz.
W głownej komorze najpierw ubrania ( oprócz tego co się przyda w trasie), potem kosmetyczka (całkiem spora ;) ), wszystkie akcesoria biwakowe, jedzenie. Przewodniki i mapy w klapie.

Zawsze najwięcej miejsca zajmuje mi jedzenie :D
JA się jakoś upycham w 55l - bo nie mam wyjścia!
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

moim sposobem był zakup 90 L plecaka z opcją na 100 L ;-)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

100L? :O

Ale ten plecak się nosi, czy jest samobieżny? ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Znowu pewnie palnę głupie pytanie ale co tam: jak na oko ocenić pojemność plecaka,zakładając zerowy poziom wiedzy w tym temacie.Chyba jedynie metodą porównywania na oko :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Jacek Venom pisze:sposobem był zakup 90 L plecaka z opcją na 100 L
O wow!
Ja to swoje 55l załadowane i tak ledwo niosę, a tka 90l to by chyba była większe ode mnie :D

Iwona: pojemność jest podana na plecaku...Przeważnie pięknie wyszytaw pobliżu nazwy.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Jeśli plecak jest w miarę szczelny, nalej do niego parę butelek 5L wody. Wówczas prezyzyjnie ocenisz pojemność. Jeśli przepuszcza wodę, włóż do środka worek foliowy (np. worek na śmieci) i wypełnij go wodą w wannie (bańkami 5-litrowymi). Prócz tego na oko trzeba doszacować pojemność bocznych kieszeni itp...
:)
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

alboi.Nalej do wanny 20 litrów wody i nabierz ile sie da do plecaka.Potem miarka litrową wybierz pozostałą wodę z wanny i będz wiedziała ile litrów ma twój plecak ;-) Ewentualnie wode z plecaka porozlewaj w 1L butelki a anstepnie przeliccz ilosc litrowych butelek ;-)Zawsze tak robie jak zapomne ;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ryb-ka pisze:pojemność jest podana na plecaku...Przeważnie pięknie wyszytaw pobliżu nazwy.
hehe, domyślam się ,że dotyczy to wypasionych firmówek ;)

Mariusz ---> @ :P
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ryb-ka

-#5
Posty: 926
Rejestracja: pn 26 lip, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: ryb-ka »

Iwona pisze:wypasionych firmówek
Ja mam średnio wypasionego kilkuletniego Wisporta (zna ktoś wogóle tą firmę ? ) i ma wyszyte :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

ryb-ka pisze:Wisporta (zna ktoś wogóle tą firmę ? )
znamy, znamy. Mój nie jest ze znanej firmy i nic nie ma wyszyte....ale jestem z nigo baaardzo zadowolona :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Mój plecak - 70l i tak nie może pomieścić wszystkiego ,żona ma 55 i jakoś od biedy się pakujemy. Ale co chcecie - lorneta 30cm długości,duży aparat,kupę ubrań na każdą okazję,1.5l termos,3 do 4l wody,kije,raczki,onuce,teksty do czytania,obiad i deser i.t.d. Tylko górala brakuje do noszenia
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

no Górala to podejrzewam ty byś musiał nosić ;-) jakoś żadnego w Górach nie spotkałem ;-) Nie liczac Rusinowej i innych miejsc gdzie maja business .
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Porównałam w necie wielkości plecaków i tak na oko wychodzi,że mam coś ok 70l.Pewnego lata zapakowałam do niego rzeczy dla 3 osób ( w tym kilkuletnie dziecko) Ciężki był jak złe, a dotargać go trzeba było z PKS na Antałówkę-trochę zdrowia mnie to kosztowało :)) Zawsze byłam pełna podziwu dla spotkanych na szlaku ludzi,którzy dzwigali wysoko w góry coś,co było prawie większe od nich samych.Podobno jest to mało ciekawe przy pokonywaniu np.Orlej-przeciskanie się przez ciasne kominy,przeciążenia na łańcuchach-podobno szczególnie niebezpieczne.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Jak zmieściłaś do plecaka kilkulatnie dziecko ?;-)))) No... roczne to rozumiem ;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:Jak zmieściłaś do plecaka kilkulatnie dziecko ?
żaden problem :)) myślę,że jeszcze teraz wskoczył by do niego mój 8 letni (już :O brat -jak ten czas śmiga)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

dlatego pakowaniem, ukałdaniem itd powinny zawsze zajmować sie kobiety ;-) Tyle tylko że prawdopodobnie potrzebne rzeczy zastąpione by były ....ładnymi ;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:prawdopodobnie potrzebne rzeczy zastąpione by były ....ładnymi
powiem tak :potrzebne też może być ładne ... i proszę tu nieśmiało nie sugerować,że wszystkie kobiety ładują do plecaka np.suszarki do włosów,lakiery do paznokci-miałam tę średnią przyjemność być w górach z koleżanką mojej koleżanki,która w drodze do Zakopca "zdobywała" Rysy a na miejscu ....Krupówki
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Iwona pisze:ludzi,którzy dzwigali wysoko w góry coś,co było prawie większe od nich samych.Podobno jest to mało ciekawe przy pokonywaniu np.Orlej-przeciskanie się przez ciasne kominy,przeciążenia na łańcuchach-podobno szczególnie niebezpieczne.
Trzeba było widzieć ,jak przeciągałem plecak przez przejście pod Bystrym Przechodem (jakieś 30cm szerokości) i jakie manewry robiłem z nim na Czerwonej Ławce ,gdy próbowało tam się zmieścić coś ze 12 osób
ODPOWIEDZ