Kijki trekkingowe

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
ODPOWIEDZ
lucyna

-#5
Posty: 555
Rejestracja: ndz 06 maja, 2007

Post autor: lucyna »

Dziś wypróbowałam kijki Leki. Nie dziwię się, że Filanc je polecał. Przede wszystkim znakomicie działają amortyzatory. Są lekkie, ładne i starannie wykonane, mają dopracowane detale. Mały mankament to rączka zrobiona z zimnego, nieprzyjemnego w dotyku materiału. Wada to "parciana', szorstka taśma przy rączce. Obciera dłonie. W sklepie z tego powodu nie kupiłabym ich. Wybrałabym rączkę z korka i mięciutką taśmę z wypełnieniem (wchłania pot). Oczywiście pozostałabym przy Leki.
Jeszcze jedno zaskoczyło mnie. Wczoraj wysłałam około południa przelew, a dziś rano kurier dostarczył mi kijki.

Acha jeszcze jedno. Do tej pory miałam końcówki ostro zakończone. Te są wklęsłe. Nie wiem jak będą spisywać się na twardych piaskowcach.
Ostatnio zmieniony czw 27 wrz, 2007 przez lucyna, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

lucyna pisze:Mały mankament to rączka wykonana z zimnego, nieprzyjemnego w dotyku materiału.
No to kijowo!
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Darycjusz

-#3
Posty: 140
Rejestracja: wt 19 wrz, 2006
Lokalizacja: Katowice

Post autor: Darycjusz »

Janek pisze:
lucyna pisze:Mały mankament to rączka wykonana z zimnego, nieprzyjemnego w dotyku materiału.
No to kijowo!
Jeżeli kijki mają być używane tylko sporadycznie, to nie aż tak kijowo :P
Ale na dłuższe, bardziej regularne użytkowanie polecałbym jednak wygodne, ergonomiczne i przyjemnie w dotyku rączki :))
Awatar użytkownika
bartek84

-#3
Posty: 216
Rejestracja: pn 24 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

kijki trekkingowe

Post autor: bartek84 »

Witam
Podczas lipcowego pobytu w Zakopcu chciałbym poruszać się po tatrach z kijkami. Czy ktoś mógłby mi doradzić jakie kijki kupić, może jakiś link ????
Nie chodze za często po tatrach i nie potrzebuje jakichś profesjonalnych kijków. Chciałbym również jakieś kijki dla mojej kobiety. Prosze o jakieś wasze rady.
Dzięki wielkie
HAR..........NAŚ
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

wątek o kijkach już jest całkiem rozbudowany , ja mam Leki i te mogę szczerze polecić.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Mam taki dość chyba nietypowy problem. Czy ktoś z was słyszał o kontuzjach, które wyniknęły z rozpoczęcia chodzenia z kijami? Kupiłem pół roku temu kije, zacząłem ich używać i nie wytrzymało ścięgno podkolanowe już na pierwszym wypadzie. Ostatnio nie wziąłem ze sobą kijów na szlak i było ok ( w międzyczasie troche też ich uzywałem). Nie wiem czy może wynika to ze zmiany sposobu chodzenia z kijami i część mięsni jest przeciążona? Spotkał się ktoś z was z takim przypadkiem?
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Huczaj pisze:Mam taki dość chyba nietypowy problem. Czy ktoś z was słyszał o kontuzjach, które wyniknęły z rozpoczęcia chodzenia z kijami? Kupiłem pół roku temu kije, zacząłem ich używać i nie wytrzymało ścięgno podkolanowe już na pierwszym wypadzie. Ostatnio nie wziąłem ze sobą kijów na szlak i było ok ( w międzyczasie troche też ich uzywałem). Nie wiem czy może wynika to ze zmiany sposobu chodzenia z kijami i część mięsni jest przeciążona? Spotkał się ktoś z was z takim przypadkiem?
kurde no właśnie jako tako odciąża kolana więc i wszystkie ścięgna też, dziwna sprawa - może to jakiś zbieg okoliczności
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

kurde no właśnie jako tako odciąża kolana więc i wszystkie ścięgna też, dziwna sprawa - może to jakiś zbieg okoliczności
Wątię. Trwa to już od kilku miesięcy i robi się z tego stan przewlekły, wybieram się do chirurga z tym. Kwestia jest taka że o ile podchodzenie jest ok to w czasie schodzenia zaczyna się dramat: pół godziny i nie mogę zgiąć nogi :( Ostatnio schodziłem Doliną Litworową ( z kijami) i po 15 minutach siadło ścięgno ( albo mięsień) a dwa dni póżniej bez kijów zrobiłem trase Mała Łąka - Giewont - Kopa - Kasprowy - Murowaniec - Boczań - Kuźnice i noga nawet przez chwilę się nie odezwała.
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

bartek84 pisze:Czy ktoś mógłby mi doradzić jakie kijki kupić, może jakiś link ????
Był tu gdzieś podawany wcześniej przez Basię link:
http://www.trekandmore.pl/viewone-0-7-8 ... opowe.html
Filanc

Post autor: Filanc »

Huczaj pisze:
kurde no właśnie jako tako odciąża kolana więc i wszystkie ścięgna też, dziwna sprawa - może to jakiś zbieg okoliczności
Wątię. Trwa to już od kilku miesięcy i robi się z tego stan przewlekły, wybieram się do chirurga z tym. Kwestia jest taka że o ile podchodzenie jest ok to w czasie schodzenia zaczyna się dramat: pół godziny i nie mogę zgiąć nogi :( Ostatnio schodziłem Doliną Litworową ( z kijami) i po 15 minutach siadło ścięgno ( albo mięsień) a dwa dni póżniej bez kijów zrobiłem trase Mała Łąka - Giewont - Kopa - Kasprowy - Murowaniec - Boczań - Kuźnice i noga nawet przez chwilę się nie odezwała.
Sądzę że ta koincydencja (kijki=ból) jest całkowicie przypadkowa.
Idź do tego lekarza - koniecznie :think:
Awatar użytkownika
Huczaj

-#6
Posty: 2841
Rejestracja: śr 28 lis, 2007
Lokalizacja: Kraków/Olkusz

Post autor: Huczaj »

Filanc pisze:Idź do tego lekarza - koniecznie
I tak zrobie. Też mi się wątpliwy wydawał związek bólu z kijami, ale chciałem się upewnić. Dzięki
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

lucyna pisze: Wada to "parciana', szorstka taśma przy rączce. Obciera dłonie.
Miałem z moimi Lekami (???) :think: ten sam problem. Aż któregoś pięknego dnia taśma została brutalnie obcięta przy samej rączce i problem zniknął.
Nie oznacza to oczywiście że komukolwiek polecam akurat takie rozwiązanie.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

andy67 pisze:taśma została brutalnie obcięta przy samej rączce i problem zniknął.
A może dało by się ją wymienić na jakąś inną?
Może taśmy były źle ustawione przez producenta?
Kijki bez pętli... trudno mi to zaakceptować.
Ostatnio zmieniony śr 28 maja, 2008 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Zygmunt Skibicki pisze:
andy67 pisze:taśma została brutalnie obcięta przy samej rączce i problem zniknął.
A może dało by się ją wymienić na jakąś inną?
Kijki bez pętli... trudno mi to zaakceptować.
Wiedziałem :)) :)) :))
Każdemu jego Everest...
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

bartek84 pisze:Nie chodze za często po tatrach i nie potrzebuje jakichś profesjonalnych kijków.
Podstawowa sprawa. Kupisz coś taniego i ... i bedziesz potem żałował :)
Kup najniżse modele, ale dobrej marki (np. Kohla, Leki, Black Diamond) i będzie ok
Bez absorbera i z widiową końcówką
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Podstawowa sprawa. Kupisz coś taniego i ... i bedziesz potem żałował
Kup najniżse modele, ale dobrej marki (np. Kohla, Leki, Black Diamond) i będzie ok
Tu bym polemizował :D
Bez absorbera i z widiową końcówką
A tu się zgadzam
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
slax

-#3
Posty: 163
Rejestracja: sob 03 maja, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: slax »

A ja zawsze chodzę bez kijków. Tylko by mi przeszkadzały.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

A ja zawsze chodzę bez kijków. Tylko by mi przeszkadzały
.

:O
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

slax pisze:A ja zawsze chodzę bez kijków. Tylko by mi przeszkadzały.
A próbowałeś chociaż ?
Każdemu jego Everest...
slax

-#3
Posty: 163
Rejestracja: sob 03 maja, 2008
Lokalizacja: Kraków

Post autor: slax »

Nie próbowałem i nie zamieżam
ODPOWIEDZ