Relacja z zimowego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego
- jarekkardasz
-

- Posty: 5
- Rejestracja: śr 14 maja, 2008
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Relacja z zimowego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego
Witam,
Zapraszam do poczytania relacji z zimowego
przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego (Ustroń - Wołosate),
które zrealizowałem w dn. 19 stycznia - 10 luty 2008 r.
http://jarekkardasz.republika.pl/relacje/gsb_zima/
Pozdrawiam
Jarek Kardasz
------------------------------------------------------------------
DOLOMITY - via ferraty - informacje praktyczne
--> http://jarekkardasz.republika.pl/dolomity/
Zapraszam do poczytania relacji z zimowego
przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego (Ustroń - Wołosate),
które zrealizowałem w dn. 19 stycznia - 10 luty 2008 r.
http://jarekkardasz.republika.pl/relacje/gsb_zima/
Pozdrawiam
Jarek Kardasz
------------------------------------------------------------------
DOLOMITY - via ferraty - informacje praktyczne
--> http://jarekkardasz.republika.pl/dolomity/
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
No, nareszcie miałem czas, żeby przeczytać całość.
Super sprawa, relacja też świetna. Najlepsze są fragmenty jak autor pisze że ma już dość tego wszystkiego
Na początku jak zobaczyłem tytuł i daty to pomyślałem, że zrobienie GSB zimą w 23 dni jest nierealne. Wyjaśnieniem okazały się rakiety śnieżne.
Ale to i tak bardzo dobry wynik.
Super sprawa, relacja też świetna. Najlepsze są fragmenty jak autor pisze że ma już dość tego wszystkiego
Na początku jak zobaczyłem tytuł i daty to pomyślałem, że zrobienie GSB zimą w 23 dni jest nierealne. Wyjaśnieniem okazały się rakiety śnieżne.
ruda, popraw te 10 dni, albo kup lepsze mapyruda pisze:Gółówny Szlak Beskidzki mam w planach na następne wakacje...chciałabym się zmieścić max w 10dniach ale wszysko będzie zależało od kondycji mojej ekipy...
W czasach gdy przymierzałem się do GSB rozpisałem trasę na 19 dni i bynajmniej nie są to krótkie odcinki. Hmm, może jeszcze kiedyś uda się to zrealizować?
- jarekkardasz
-

- Posty: 5
- Rejestracja: śr 14 maja, 2008
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Wyjaśnienie jest bardzo proste - w złą pogodę nie robiłem zdjęć, a jeśli robiłem, to nie zamieściłem ich w galerii (mało ciekawe). Cóż, tak to już jest, że w deszczu i mgle niezmiernie ciężko jest zrobić ciekawe zdjęcie (jeśli w ogóle ma się ochotę wtedy na fotografowanie)...Mariusz pisze:Relacja wciąga - czyta się z przyjemnością. Jednak z opisu wyłania się o wiele bardziej ponury obraz pogodowy - niż to potem widać na zdjęciach!
W ciągu tych 23 dni było parę naprawdę ładnych chwil, z czego najwięcej przez ostatnie 3 dni - dlatego z końca wyjazdu mam najwięcej zdjęć.
- jarekkardasz
-

- Posty: 5
- Rejestracja: śr 14 maja, 2008
- Lokalizacja: Polska
- Kontakt:
Chyba, że ruda ma zamiar iść bez plecaka i przebyć trasę nieco podbiegając - pewnie jest to możliwe, skoro znalazł się taki, który przebył GSB w 7 dniMiG pisze:ruda, popraw te 10 dni, albo kup lepsze mapy
http://napieraj.pl/xoops/modules/wfsect ... icleid=180





