Dokładnie takFilanc pisze:Jedyne pocieszenie, że przejście przez Tomanową narusza przepisy parkowe, nie graniaczne
B.
Sądzę że wymyślasz komuś (pracownikom parku) nie znając wszelkich uwarunkowań i skomplikowanych warunków prawnych w jakich się poruszają.Huczaj pisze: Nie wymyślam komuś bez uzasadnienia. Uzasadnienie podałem. Skrytykowałem tych którzy podejmują takie decyzje. Nic na to nie poradze że w moich oczach tak właśnie wygladają. Nie wierze że nie można wymyślić innego rozwiązania ( i nie mówię tu o kasprowym).
1. Może poczekajmy na info z TPN o zmknięciu szlaku na Tomanową. Bo na razie mamy tylko 1 zdanie z notki na słowackich stronach wwwHuczaj pisze: Pzrepraszam nie ja użyłem słowa pacany. Debile to oczywiście mój dopisek i nie uważam żeby był niestosowny. Nie przekroczyłem granicy dobrego smaku, wyraziłem jedynie opinie na ich temat, którą wykształcam sobie już od dłuższego czasu. Najprościej jest szlaki pozamykać, bo to nic nie kosztuje. natomiast nikt nie oferuje jakieś sensownej alternatywy ( np. o czym wspomniał Andy likwidacji schronisk). Jesli rzeczywiście tak martwią się rozdeptywaniem szlaków i degradacją przyrody to najlepiej niech zamkną wszystkie szlaki i będą mieli z głowy. Po to przecież prostsze rozwiązanie. Nad innym trzeba by pomysleć zastanowić się a może nawet sypnąć kasą , zainwstować. Więc się nie wysilają tylko zamykają. a może by tak np. drastycznie ograniczyć ilość wwożonych turystów na Kasprowy? Ale wtedy byłoby mniej pieniążków w kasie prawda? A zamykając szlak nic nie tracą. Oczywiście w ich mniemaniu. Liczy się kasa, miłośnikami gór już dawno przestano się zajmować bo nie enerują odpowiednic zysków.
Hehe, a na stronie TPN stoi:Basia Z. pisze:Dokładnie takFilanc pisze:Jedyne pocieszenie, że przejście przez Tomanową narusza przepisy parkowe, nie graniaczne
Jest teoria o "kanalizowaniu" ruchu turystycznego, w swoim czasie lansował ją szczególnie p. Zembrzuski (dyrektor TPN).Rafał pisze: No nie jest wielka sztuka zamykać szlaki, po których chodzą w większości tylko pasjonaci. Jak na razie oba parki stać tylko na taką formę "ochrony". A żeby cokolwiek zrobić z patologicznym natężeniem ruchu w takich miejscach jak Morskie Oko czy aby skutecznie sprzeciwić się lobby narciarskiemu - do tego już brakuje parkom "jaj".
Mam jeden dość ogólnyBasia Z. pisze:Może jeśli wpadniesz na jakiś genialny pomysł to dyrekcja TPN z niego skorzysta (czytają to forum).
Tradycja jest szanowana przez baaardzo ograniczoną grupę. Oczywiście dzięki odgórnemu braku szanowania tradycji.Filanc pisze:Zero poszanowania dla tradycji...świster pisze:Filanc, ty lepiej zostaw te Wrota w spokojuFilanc pisze:Ech - gdyby jeszcze otwarte były Wrota Chałubińskiego...
Szkoda![]()
Stary szlak już prawie zarośnięty i nie widze potrzeby w przeszkadzaniu dalszemu zarastaniu
i bardzo dobrze...Rafał pisze:Na stronie Štátnych lesov TANAP-u pojawiła się informacja o zamknięciu szlaku zielonego z Umarłej Przełęczy przez Juraniową Dolinę i Bobrowiec na Bobrowiecką Przełęcz. Zamknięty zostaje także szlak czerwony z Doliny Cichej na Tomanową Przełęcz, co więcej polski szlak również będzie zlikwidowany.
na tyle petycji ile do nich wysłałemRafał pisze:PS. Chief, wykrakałeś z tym Bobrowcem. TANAP spełnił Twoje życzenie.

Też tak sądzę.Rafał pisze: Zresztą ile osób po wjechaniu kolejką na Kasprowy idzie do schroniska Ornak? Podejrzewam, że bardzo niewiele zważywszy na to, że bliżej jest mnóstwo innych celów (Hala Gąsienicowa, Świnica + dalej Orla Perć, Giewont czy Dolina Kondratowa).
Może przynajmniej warto by się było powstrzymać do początku sezonu i policzyć jaki będzie ruch po 15 czerwca? I zareagować jedynie gdyby złe scenariusze się sprawdziły.
No nie jest wielka sztuka zamykać szlaki, po których chodzą w większości tylko pasjonaci.
Problem Tomanowej Przeł. był w tym, że poza wariantem Kasprowy-Tomanowa to dochodzi "tranzyt" z Tatr Zachodnich w Tatry Wysokie przez Gładka Przeł.andy67 pisze:Otóż to - w Cichej nie ma żadnego schroniska i tłumy tam nie ruszą, więc zamykanie akurat Tomanowej w/g mnie jest lekko śmieszne.

Był Basiu. Toż to najpierwotniejszy szlak turystyczny z Zakopanego do Morskiego Oka. Wobec tegorocznych postanowień TPN i TANAP'u wizja otwarcia tego szlaku mocno sie oddala.Basia Z. pisze:Szlak z drugiej strony na Wrota Chałubińskiego też kiedyś o ile pamiętam był.
Nie pamiętam tylko czy był taki okres, kiedy jednocześnie był otwarty szlak na Wrota Chałubińskiego z naszej strony.
Tez pamiętam że był, nawet "za moich czasów", ale nie pamiętam w jakich latach. Pewnie do wyszukania (chociaż nie koniecznie w Internecie).Zygmunt Skibicki pisze:Był Basiu. Toż to najpierwotniejszy szlak turystyczny z Zakopanego do Morskiego Oka.Basia Z. pisze:Szlak z drugiej strony na Wrota Chałubińskiego też kiedyś o ile pamiętam był.
Nie pamiętam tylko czy był taki okres, kiedy jednocześnie był otwarty szlak na Wrota Chałubińskiego z naszej strony.
Otóż to - zgadzam się i uważam dokładnie tak samo.Zygmunt Skibicki pisze: Wobec tegorocznych postanowień TPN i TANAP'u wizja otwarcia tego szlaku mocno sie oddala.
Szkoda mi też tej Tomanowej, ale rozumiem obawy "parkowców":

Szlak został wytyczony i oznakowany przez TT w roku 1889-90.Basia Z. pisze:pamiętam że był, nawet "za moich czasów"
Wprawdzie w Tatrach byłam już jako 3-letnie dziecko, ale akurat zdecydowanie nie w tym miejscuZygmunt Skibicki pisze:Szlak został wytyczony i oznakowany przez TT w roku 1889-90.Basia Z. pisze:pamiętam że był, nawet "za moich czasów"
W 1958 zamknięto go po stronie słowackiej od Niżniego Ciemnosmreczyńskiego Stawu.
Zamknięto też go po polskiej stronie od rozwidlenia ze szlakiem na Szpiglasową (kiedy?) i otworzono dopiero w 1972-im.
Czyżby Basiu "Twoje czasy" w Tatrach były przed 1958-ym...?
A może "dzieckiem w kołysce łby urywałaś tatrzańskim turniom"...
Gratuluję.
To trzeba zacząć teraz pisać petycje do TPNu, aby i oni coś zamknęli metodą AndrzejZ krok po kroczku. Na początek proponuję zielony szlak na Liliowe. Nie spełnia żadnej strategicznej funkcji, a szlaków jest tam od groma, nikt nie będzie płakałchief pisze:na tyle petycji ile do nich wysłałem![]()
pod względem strategiczności w pełni podzielam Twoje zdanie i tez uważam, że powinien być zamknięty.świster pisze:Na początek proponuję zielony szlak na Liliowe. Nie spełnia żadnej strategicznej funkcji, a szlaków jest tam od groma, nikt nie będzie płakał