Relacja z zimowego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
jarekkardasz

-#1
Posty: 5
Rejestracja: śr 14 maja, 2008
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Relacja z zimowego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego

Post autor: jarekkardasz »

Witam,

Zapraszam do poczytania relacji z zimowego
przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego (Ustroń - Wołosate),
które zrealizowałem w dn. 19 stycznia - 10 luty 2008 r.

http://jarekkardasz.republika.pl/relacje/gsb_zima/

Pozdrawiam
Jarek Kardasz
------------------------------------------------------------------
DOLOMITY - via ferraty - informacje praktyczne
--> http://jarekkardasz.republika.pl/dolomity/
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Extra relacja :) Takich więcej !
Awatar użytkownika
camzik

-#4
Posty: 340
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: camzik »

Klimat tej relacji - jedyny w swoim rodzaju...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Witamy na forum Jarek.
Przy okazji dziękuję Ci za Twoją strone o Dolomitach. Była dla nas skarbnicą wiedzy podczas planowania wyjazdu. :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
bartek84

-#3
Posty: 216
Rejestracja: pn 24 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: bartek84 »

no comment..... wydaje się niewiarygodne a jednak... :think: :think: :think:
HAR..........NAŚ
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Gółówny Szlak Beskidzki mam w planach na następne wakacje...chciałabym się zmieścić max w 10dniach ale wszysko będzie zależało od kondycji mojej ekipy...
na ten rok jednak planuję Rumunię ;)
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Znakomita relacja. Bardzo długa, ale napisana tak ciekawie, że ją przeczytałem :)
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Wspaniała relacja, ciekawie napisana i zdjęcia też piękne.
Szkoda, że pogoda nie była łaskawsza...

Letnie, lub jesienne przejście takiego szlaku, przy dobrej pogodzie - to dopiero musi być cudowna sprawa...

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

No, nareszcie miałem czas, żeby przeczytać całość.
Super sprawa, relacja też świetna. Najlepsze są fragmenty jak autor pisze że ma już dość tego wszystkiego ;)

Na początku jak zobaczyłem tytuł i daty to pomyślałem, że zrobienie GSB zimą w 23 dni jest nierealne. Wyjaśnieniem okazały się rakiety śnieżne. :) Ale to i tak bardzo dobry wynik.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

ruda pisze:Gółówny Szlak Beskidzki mam w planach na następne wakacje...chciałabym się zmieścić max w 10dniach ale wszysko będzie zależało od kondycji mojej ekipy...
ruda, popraw te 10 dni, albo kup lepsze mapy :P

W czasach gdy przymierzałem się do GSB rozpisałem trasę na 19 dni i bynajmniej nie są to krótkie odcinki. Hmm, może jeszcze kiedyś uda się to zrealizować?
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Relacja wciąga - czyta się z przyjemnością. Jednak z opisu wyłania się o wiele bardziej ponury obraz pogodowy - niż to potem widać na zdjęciach! :)
Awatar użytkownika
jarekkardasz

-#1
Posty: 5
Rejestracja: śr 14 maja, 2008
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: jarekkardasz »

Mariusz pisze:Relacja wciąga - czyta się z przyjemnością. Jednak z opisu wyłania się o wiele bardziej ponury obraz pogodowy - niż to potem widać na zdjęciach! :)
Wyjaśnienie jest bardzo proste - w złą pogodę nie robiłem zdjęć, a jeśli robiłem, to nie zamieściłem ich w galerii (mało ciekawe). Cóż, tak to już jest, że w deszczu i mgle niezmiernie ciężko jest zrobić ciekawe zdjęcie (jeśli w ogóle ma się ochotę wtedy na fotografowanie)...
W ciągu tych 23 dni było parę naprawdę ładnych chwil, z czego najwięcej przez ostatnie 3 dni - dlatego z końca wyjazdu mam najwięcej zdjęć.
Awatar użytkownika
jarekkardasz

-#1
Posty: 5
Rejestracja: śr 14 maja, 2008
Lokalizacja: Polska
Kontakt:

Post autor: jarekkardasz »

MiG pisze:ruda, popraw te 10 dni, albo kup lepsze mapy
Chyba, że ruda ma zamiar iść bez plecaka i przebyć trasę nieco podbiegając - pewnie jest to możliwe, skoro znalazł się taki, który przebył GSB w 7 dni
http://napieraj.pl/xoops/modules/wfsect ... icleid=180
ODPOWIEDZ