" Ta ostatnia niedziela jutro..." 11.05.08

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

" Ta ostatnia niedziela jutro..." 11.05.08

Post autor: Smolik »

"Ta ostatnia niedziela...."

Epizod 1

Delikatnie rozpinam guziki jej sukienki napawając zmysły wonią delikatnej skóry.
Hebanem lśniące włosy muskają mą twarz wprawiając ciało w rozkoszne drżenie.Dotyk warg jak muśnięcie kwiatowego płatka(pi,pi),splecione dłonie i ciała w miłosnej ekstazie...pi,pi,pi.
Co jest do jasnej cholery!
Otwieram oczy,czar pryska,już 4.30 pora wstawać,a mogło być tak przyjemnie. :D
Najciszej jak się da ubieram górskie "dziady",łyk małej czarnej i w drogę.

Z całym majdanem na plecach maszerujemy dziarsko przez Białą Wodę dochodząc do włości imć pana "Stodoły" i zastanawiając się czy wyjdzie ku nam na przeciw przygotowujemy wszelakie glejty,odznaki,legitymacje itp.
Po przekroczeniu żerdki ruszamy w głąb owej dzikiej doliny.
Ilekroć mam przyjemność kroczyć ową doliną dziwny niepokój wkrada sie cichaczem,a Herzegowski pejzaż z Młynarzem w tle dodaje jej jeszce aury wręcz mistycznej.
Podążając wzdłuż żródeł Białki rozmawiamy o wszelakich sprawach górskich i politycznych poruszając zarówno ważkie jak i błache tematy.
Oczywiście jako przedstawiciele "męskich szowinistycznych świń" :)) nie unikamy tematu kobiet i całej masy spraw z nimi związanych.
Po jakimś czasie dochodzimy do Polany Pod Wysoką gdzie zaplanowany jest pierwszy popas.
Przebierając buty patrzę na stającą dęba stawiarską ścianę Dol.Ciężkiej skąd z spada najwyższa w Tatrach Ciężka Siklawa.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Epizod 2

Przemirzamy opustoszałe Taborisko i po przekroczeniu potoku kroczymy coraz wyżej i wyżej.
Zapadając się co jakiś czas w rozmiękłych wiosennych śniegach brniemy wytrwale dalej,a poszerzający się widok za plecami(mimo niskiego pułapu chmur) na dolinki okalające Białą Wode(Rówienki,Świstowa,Litworowa) daje obraz potęgi gór.
Docieramy wreszcie po mozolnej wspinaczce na próg Dol. Ciężkiej i odpoczywamy nad brzegiem zamarzniętego wciąż Ciężkiego Stawu.
Jedyny ślad bytności człowieka to pojedyńczy trop schodzący pewnikiem z Wagi.
Zdaniem wielu Dol.Ciężka jest jedną z najurokliwszych i trudno się z nimi nie zgodzić podziwiając piękno jej otoczenia.
Potężne zerwy skalne wśród których niewątpliwy prym wiedzie potężna ściana Galeri Gankowej,Puste Turnie,Kacza Strażnica budzą respekt i zachwyt.
Pokonujemy kolejny próg ponad którym leży Zmarzły Staw pod Wysoką zimą kompletnie niewidoczny.
"Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal" cóż z tego kiedy oczy widziały,a sercu żal,że widoku owego oglądać nie może.
Długim stromym trawersem omijamy stoki Ciężkiej Turni by dojść do niewielkiego kociołka pod Niżnimi Rysami.
Kolejny popas.
Smakując kawałki buncu spoglądam na wylot żlebu opadającego z Niżniej Spadowej Przełączki najbliższego celu naszej eskapady.
Raki na nogi,"rusztowanie" na plecy i bystro nastromionym żlebem w górę.
Skwapliwie odmierzając kroków sto jednostajnym tępem zdobywam wysokość.
Sto,postój
Sto,przerwa
Pod koniec żleb staje dęba i troszku potu trza uronić.
Siodło przełęczy wita nas opadem sniegu i gestą mgłą ,ot zwykła górska pogoda.
Najeżona nawisami i podcięta stromymi polami śnieżnymi grań,uznawana przez imć W.Cywińskiego za jedną z bodajże najpiękniejszych wyprowadza na wierzchołek Niżnich Rysów.
Już wiem,że niebawem tu wróce.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Epizod 3

Teraz niewątpliwie czeka nas najmilsza część wypadu,zjazdy :)
Obniżywszy się nieco z przełęczy,każdy szuka dogodnego mjejsca do przywdziania nart.
Podczas gdy serce rośnie na myśl o świetnej zabawie,rozum rozpaczliwie wysyła sygnały o zachowanie rozsądku.
No ale nie ma się co rozczulać pora stawić czoło wyzwaniu,pojedyńczo śmigamy w dół.
Przepyszny był to zjazd po wspaniałym śniegu wzbijającym pryzmy przy każdym skręcie.
Czemu najmilsze chwile mijają tak szybko. :?
Patrząc z dołu chciałoby się cofnąć czas,ale ...
Upływające minuty,godziny nieuchronnie uleciały,choć każda z nich zapisana w histori życia powróci kiedyś jako miłe wspomnienie.
Jeszcze rzut oka na Ciężką Turnie i nieśpiesznie opuszczamy ten uroczy zakątek.
Polana Pod Wysoką.Ściągam turowe buty i prawdopodobnie czynię to po raz ostatni tej zimy.
Długi zimowy sezon dobiega końca, narty po renowacji powędrują w ciemny piwniczny kąt.
"Ta ostatnia niedziela dzisiaj się rozstaniemy..."
Wracając przez rozświetlany słońcem Bielovodzki las wspominamy odbyte tury od pierwszych listopadowych śniegów po dzisiejszą przygodę.Jest co opowiadać.
Każdy wypad był niepowtarzalny ,ale to nie tylko otoczenie w którym było nam dane przebywać,a przedewszystkim wspaniali ludzie,przyjaciele niedoli tworzyli tą niezapomnianą atmosfere.
Wspaniałe foty kiedyś wyblakną ale obrazy zapisane w duszy będą żywe do końca.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam
Smolik
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Ech, będzie brakować mi tych Twoich relacji skiturowych.

Przedostatnie zdjęcie trafiło na mój pulpit. Ma coś w sobie.
Pozdrawiam :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

świetna relacja..w szczególności jej senny początek ;)
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

Smolik pisze:Delikatnie rozpinam guziki jej sukienki napawając zmysły wonią delikatnej skóry.
Hebanem lśniące włosy muskają mą twarz wprawiając ciało w rozkoszne drżenie.Dotyk warg jak muśnięcie kwiatowego płatka(pi,pi),splecione dłonie i ciała w miłosnej ekstazie...pi,pi,pi.
Co jest do jasnej cholery!
Otwieram oczy,czar pryska,już 4.30 pora wstawać,a mogło być tak przyjemnie. happy
A wyprałeś po tym gacie? :)) :)) :))
Tak serio, świetne czytadło ;)
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Nooo..... sympatyczny Smoliku - potrafisz sprawić, że człowiek się uśmieje oglądając Twoje relacje, ale i także, że oczy mgłą zajdą.....
Mam nadzieję, że latem też łazisz po górach i jakieś relacje z tych wspaniałych wypraw przeczytam.....

Pozdrawiam Cię serdecznie.

Ala :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
bartek84

-#3
Posty: 216
Rejestracja: pn 24 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: bartek84 »

Ciekawa ciekawa relacja :D:D:D
HAR..........NAŚ
gosia d

-#4
Posty: 388
Rejestracja: wt 14 cze, 2005
Lokalizacja: Łódź

Post autor: gosia d »

Agaar pisze:Przedostatnie zdjęcie trafiło na mój pulpit. Ma coś w sobie.
Też ono przykuło moją uwagę, oglądając je ja mam przynajmniej takie wrażenie jak bym tam była. :think:
Zabawna relacja, ładne zdjęcia.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Super te wasze wycieczki, chciałbym tak kiedyś na nartach....
Z tego co zrozumiałem to wchodziliście przez Zmarzłe Spady czyli trasą, która nie jest opisana przez Włodka. Prawda?
Smolik pisze:Pod koniec żleb staje dęba i troszku potu trza uronić.
Prawde panie piszecie. Czy na pewno byliście na Niżniej? Bo mam wątpliwoście. A może na Pośredniej? Co oczywiście oznacza, że wyżej i lepiej :) Na poniższym zdjęciu ślady na lewo prowadzą na PSP.
Obrazek
Obrazek


Smolik pisze: Siodło przełęczy wita nas opadem sniegu i gestą mgłą ,ot zwykła górska pogoda.
Najeżona nawisami i podcięta stromymi polami śnieżnymi grań,uznawana przez imć W.Cywińskiego za jedną z bodajże najpiękniejszych wyprowadza na wierzchołek Niżnich Rysów.
Już wiem,że niebawem tu wróce.
Pogodę mieliście nie za bardzo widokową, wiec musisz tam wrócić, bo widok powala na kolana. Z jednej strony Biała Woda z "domieszkami", a z drugiej 3 WIELKIE tatrzańskie ściany w pełnej krasie - groza.

Obrazek
Obrazek



Czy zjazd był przez Zmarzłe Spady czy zleb pomiędzy Spadami?
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Z tego co zrozumiałem to wchodziliście przez Zmarzłe Spady
zgadza się.
Czy na pewno byliście na Niżniej? Bo mam wątpliwoście. A może na Pośredniej?
WHP podaje tylko Niżnią Spadową Przełączkę,ale szliśmy dokładnie trasą jak na fotce.
Czy zjazd był przez Zmarzłe Spady czy zleb pomiędzy Spadami?


Żlebem
Z jednej strony Biała Woda z "domieszkami", a z drugiej 3 WIELKIE tatrzańskie ściany w pełnej krasie - groza.
:) ;)

Obrazek
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Agaar pisze:Ech, będzie brakować mi tych Twoich relacji skiturowych
Spokojnie Siostra, jestem pewna, że chłopaki nas tak nie zostawią i będą nasz raczyć relacjami cały rok. Wędrówki po Tatrach, wspinaczka, pewnie jakieś Alpy... :D
Nie wiem kto pierwszy wymyślił pisanie realcji na forum ale chwała mu za to ;]
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

To na pewno, ale te skiturowe są jedyne w swoim rodzaju. ;)
Choć nie mam wątpliwości, że te następne również takie będą. ;)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Smolik pisze: :) ;)
No fajne, jak się domyślam z Niżnich Rysów. Tyle, że nie ma tego efektu co na PSP z której super widać EF Rysów oraz pozostałe ściany, "nie zaśmiecone" jakimiś Gerlachami :P
pozdrawiam.
ps ten żleb pomiędzy Spadami też ma "odpowiednie" nastromienie i zwężenie. Szczerze podziwiam :)
ODPOWIEDZ