Czy zabrać kobietę w góry?!

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Re: Czy zabrać mężczyznę w góry?!

Post autor: ana »

Ramparam pisze:Kobieta, jesli chodzi po gorach to w wiekszosci przypadkow dzieki temu, ze jakis facet ja w te szalenstwo wprowadzil.

Z moich obserwacji wynika, że raczej w mniejszości przypadków :)
Wilu

-#3
Posty: 172
Rejestracja: śr 14 lip, 2004

Post autor: Wilu »

nie! nie brać kobiety w góry pod żadnym pozorem!





eh, ulżyło mi, powiedziałem to z czystej przekory :D
Ramparam

-#1
Posty: 37
Rejestracja: pn 12 lip, 2004

Re: Czy zabrać mężczyznę w góry?!

Post autor: Ramparam »

ana pisze:
Ramparam pisze:Kobieta, jesli chodzi po gorach to w wiekszosci przypadkow dzieki temu, ze jakis facet ja w te szalenstwo wprowadzil.

Z moich obserwacji wynika, że raczej w mniejszości przypadków :)
Tw: "Generalnie to faceci wkrecaja kobiety do gor"

d o w o d:
Ja swoje obserwacje opieram pewnie na wiekszej probce ;) . W Tatrach sa single i parzysci, przy czym jako singla rozumiem kogos kto wybral sie bez drugiej polowki (niekoniecznie singla zyciowego, niekoniecznie samotnego wedrowca). Zdecydowana Wiekszosc singli to faceci. Stad wyciagam wniosek. Gdyby kobiety wkrecaly facetow w gory to musialyby wczesniej chodzic po nich same (w sensie podanym wczesniej).

koniec dowodu.
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

oczywiscie że znakomita większośc kobiet chodzi w Góry bo facet je tym "zaraził " .
aska

-#4
Posty: 408
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Otwock

Post autor: aska »

tak, tak, wspaniali mężczyźni :) oczywiście, wmawiajcie sobie dalej, że to wy jesteście tymi którzy 'objawili' kobietom góry. Ej ana, nas to faceci zarazili, co? ;)
marcys

-#4
Posty: 314
Rejestracja: wt 20 sty, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: marcys »

Ramparam pisze: Tw: "Generalnie to faceci wkrecaja kobiety do gor"

d o w o d:
Ja swoje obserwacje opieram pewnie na wiekszej probce . W Tatrach sa single i parzysci, przy czym jako singla rozumiem kogos kto wybral sie bez drugiej polowki (niekoniecznie singla zyciowego, niekoniecznie samotnego wedrowca). Zdecydowana Wiekszosc singli to faceci. Stad wyciagam wniosek. Gdyby kobiety wkrecaly facetow w gory to musialyby wczesniej chodzic po nich same (w sensie podanym wczesniej).

koniec dowodu.
Przepraszam, że zakwestionuję to naukowe podejście do tematu ;), ale:
1. Moja żona i ja chodziliśmy po górach zanim się poznaliśmy...
2. W obecnej chwili czasami buszuję po górach sam, więc według Ciebie byłbym zaliczony w poczet osobników dowodzących prawdziwości Twojego stwierdzenia, tymczasem dzieje się tak nie dlatego, że moja Żona nie lubi gór, ale dlatego, że nie może jechać w góry z małym dzieckiem...
3. Moja Mama chodziła po Tatrach w czasach młodości, a Ojciec wyjechał w Tatry po raz pierwszy razem z nią, teraz ze względów zdrowotnych Mama nie chodzi i Ojciec jeździ w góry bez niej, czyli według Ciebie potwierdza Twoją tezę, choć w rzeczywistości jest inaczej...

pozdrawiam
Marcys
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Żaden z trzech punktów omówionych przez Marcysia nie zmiania faktu że statystyka jest taka a nie inna i nawet bez badań i "naukowych" pewna prawidłowość jest zauważalna a mianowicie taka że w Górach przeważają meszczyźni . Tłumaczenie że kobiety zostają w domach bo mają dzieci uważam za z gruntu fałszywe gdyż można automatrycznie odbić w ten sposób że skoro kobiety mają małe dzieci to faceci nie mogą jeździć wtedy w góry bo opiekują się kobietami które mają małe dzieci. Generalnie wystarczy wyjśc na szlak i przeliczyć sobie przedstawicieli obu płci na jakimś odcinku i prawidłowośc o której piszę zawsze się potwierdzi.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:faceci nie mogą jeździć wtedy w góry bo opiekują się kobietami które mają małe dzieci
:)) przepraszam, ale uśmiałam się po pachy z zamego rana! Wszyscy wiemy,jakie są realia,jeśli chodzi o owo wychowywanie dzieci ale to nie temat na tę stronę... Przecież nie chodzi tu o statystyki..Moim zdaniem samotnych kobiet jest w górach mniej głównie ze wględów bezpieczeństwa-ogólnie mówiąc.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Iwona pisze:
Jacek Venom pisze:faceci nie mogą jeździć wtedy w góry bo opiekują się kobietami które mają małe dzieci
:)) przepraszam, ale uśmiałam się po pachy z zamego rana! Wszyscy wiemy,jakie są realia,jeśli chodzi o owo wychowywanie dzieci ale to nie temat na tę stronę... Przecież nie chodzi tu o statystyki..Moim zdaniem samotnych kobiet jest w górach mniej głównie ze wględów bezpieczeństwa-ogólnie mówiąc.
Tzn jakie są realia w temacie wychowania dzieci ? O jakich realiach piszesz?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek realia są takie,że odsetek mężczyzn doskonale sabie radzących w domu i z dziećmi,podczas gdy ich kobieta biega po górach, jest raczej znikomy.Natomiast wiele kobiet,które mają partnerów kochających góry (na drugim miejscu :D ) nie ma nic przeciwko ich samotnym wypadom,podczas gdy one zajmują się w tym czasie domem i latoroślami.Tylko błagam,nie róbmy teraz "walki" płci :D Przecież to tak naprawdę indywidualna sprawa danej pary,jak się dogadają tak mają :) Natomiast samotne panie, to tak jak pisałam-względy bezpieczeństwa "odstraszają" je od gór wszelakich.Tak myślę,czy mam rację-może.Ja w każdym razie do tej pory nie miałam żadnych incydentów w podróży ani na szlaku i oby tak pozostało :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Obwiam się że realia są nieco inne .O ile kobiety muszą opiekować się domem i dziećmi to faceci muszą opiekować się i domem i dziećmi i żonami . Jeśłi w natłoku tych obowiązków znajdą czas na wyjazd w Góry to jest ich sukces . Z drugiej strony znam przypadki gdzy ludzie się pobierali a po ślubie juz tylko facet jeżdzi w Góry pomimo iż mogą oboje i oboje jeżdzili przed ślubem . Ciekawe nie ? To tylko przykład i nie reprezentuje ogółu tak samo jak mit siedzącej przy garach kobiety i męża biegającego w tym czasie po górach .
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:Jeśłi w natłoku tych obowiązków znajdą czas na wyjazd w Góry to jest ich sukces
Tiiaaa, tylko ciekawe jak taki sam "sukces" ma odnieść kobieta zajmująca się małym dzieckiem praktycznie na okrągło? Dajmy już spokój,bo akurat jest to jeden z tematów,które można w nieskończoność wlec i argumentować :D a tak naprawdę to na tym forum są ludzie(pary,single),którzy odwiedzają Tatry i potrafią pogodzić z tym wiele spraw :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

no coż, sukces pt dziecko to chyba jest ten sukces o który kobiecie chodzi prawda ? Jesłi chcieć odwrócić całość można by powiedzieć złośliwie że kobiety jeżdzą po ślubie ( dziecku) mniej w Góry bo ....już osiągnęły swój cel i szczyt ;-) Prawda ?;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:już osiągnęły swój cel i szczyt
hehe, oj dwojako to można odebrać-dwojako...ale o tym może już podebatujemy gdzieś po drodze na szlaku ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

oczywiscie że dwojako ;-) No dobrze,dajmy juz temu spokój. Feministki się nie przekona ;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:Feministki się nie przekona
Eeeee, tam zaraz feministki :P
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

jak nie jak tak ;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:jak nie jak tak
hehe, aż mnie korci,żeby trochę się z Tobą "posprzeczać" ale za moment dostaniemy po uszach za urządzanie prywtnych rozmówek na forum ;) ....i będą mieli rację :D
Wg. mnie w góry niech chodzą ci,którzy naprawdę tego chcą-nic na siłę.
No, a jeśli matematycznie wychodzi na to,że panów w górach jest więcej :think: to.......kobitki-jedziemy w góry! :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Dlaczego mielibyśmy dostać po uszach? Przeciez to forum i każdy może się ...hm....podłaczyć ;-) Zresztą rozmawiamy na temat społecznego aspektu turystyki górskiej ;-)
A tłok ( i chałas) w Górach jest i tak wystarczający więc niech się tak kobitki w Góry nie pchają ;-) Zaraz były by sznurki z pieluchami wzdłuż Gąsiennicowej porozciągane ;-)))
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:Zaraz były by sznurki z pieluchami wzdłuż Gąsiennicowej porozciągane
hehe, Słoneczko-teraz wymyślono jednorazówki :)) ...i nie wszystkie kobitki są piszczącymi lalami wiszącymi w obcasach na łańcuchach z dzieckiem przy piersi ;) -chociaż mamy też na forum wielbicieli takiego piękna :D.
Co powiesz Jacuś na Wańdzię Rutkiewicz,czy Ankę Czerwińską? Takie dwie Kobiety nadrabiają za całą resztę płci słabej :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ