baranie rogi

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
namek

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pn 29 sty, 2007
Lokalizacja: KRAKÓW

baranie rogi

Post autor: namek »

Na wiosnę wybieram się na baranie rogi przez dolinę dziką potrzebuję informacji na temat tego nielegalnego szlaku.
Czy ktoś z was ma fakieś foty?
Filanc

Post autor: Filanc »

:O
Filanc

Post autor: Filanc »

:O
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Niezłe wejście... 8)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Obrazek
Nie będziesz pytał wprost o lewizny na forum!

;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
namek

-#1
Posty: 7
Rejestracja: pn 29 sty, 2007
Lokalizacja: KRAKÓW

Post autor: namek »

:x :x
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

jak na wiosne, to pewnie na nartach ;)
teren jest udostepniony dla skialpinistow, wiec nie taka znowu lewizna ;)
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

diablak1223 pisze:jak na wiosne, to pewnie na nartach
A skąd Ty wytrzasnęłaś taki wniosek nagle, że jak na wiosne to na nartach?????
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

horolezec, emotikonek to nie widzisz? :P

a na powaznie, za WET-ką:
"Obecnie zwiedzanie Dzikiej Doliny jest zakazane dla turystów (nie ma żadnego znakowanego szlaku), natomiast dolina w lecie jest otwarta dla narciarzy jeżdżących po płatach śniegu (głównie u podnóża Baranich Rogów). Od 1935 r. urządza się tu w lecie treningi i zawody narciarskie. Po powstaniu TANAPu to wszystko jest kontynuowane, w jeszcze wiekszym natężeniu. (...)"

btw. jak to jest z tymi letnimi zawodami narciarskimi - rzeczywiscie sa kontynuowane?
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

@Namek

po pierwsze - nie zadawaj głupich pytań

po drugie - odradzam wiosenne wejście bo może być sporo zlodzonego śniegu

po trzecie -
Witold H. Paryski - Tatry Wysokie tom 20
wpierw na Baranią Przełęcz:
droga nr 2976 z Dzikiej Dolinki (o ile sporo śniegu nie zalecam do zejścia)
droga nr 2977 z Doliny Pięciu Stawów Spiskich - łatwa, perć wyraźna
z Baraniej Przełęczy:
najłatwiej drogami nr 2951 lub 2952, są i inne dostępne dla wprawnego turysty

po czwarte - od kiedy to fotografie są przydatne do znalezienia drogi (za wyjątkiem takich jak np. w przewodniku Puskasa - kreska naniesiona na fotografię - znawcy jednak zgodnie twierdzą, że rysunek jest lepszy

po piąte - ja tu nic nie doradzam - podaję jedynie Namkowi dane bibliograficzne a więc proszę się ode mnie odczepić (na wszelki wypadek)
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

Na wiosnę cała Dzika będzie jeszcze w głębokim śniegu. W lecie natomiast, szczególnie przy dobrej pogodzie, żadnej filozofii tam nie ma... wystarczy popatrzeć gdzie idą inni. Średnio przechodzi kilkanaście osób dziennie.
Awatar użytkownika
horolezec

-#6
Posty: 1608
Rejestracja: wt 06 gru, 2005
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Post autor: horolezec »

Rafał pisze:Średnio przechodzi kilkanaście osób dziennie.
Więęęęęęęęęęęcej :))
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Post autor: igła »

Odświeżam temat ponieważ w tym roku w okresie pomiędzy 15.09 a 15.10 planujemy kilku dniowy wypad do doliny Kieżmarskiej. Dawno już nie byłem w tych stronach i mamy wielką ochotę wejść na Baranie rogi. Bazować będziemy w schronisku nad Zielonym stawem. Gdyby pogoda i warunki w górach dopisały, oczym przekonamy się dopiero na miejscu chcemy iść na Baranie rogi przez Dziką dolinę i zejść do Terinki. Powrót do bazy w tym samym dniu magistralą przez Rakuską przełęcz.

W związku z powyższym mam pytania.

Czy można liczyć na to, że w schronisku nad Zielonym stawem "dyżuruje" jakiś horski wodca, z którym można by umówić się dzień wcześniej a może nawet przed samym wyjściem na taką drogę?
Może to śmieszny pomysł ale może gdyby udało sie spotkać jakiegoś filanca z rana przed wyjściem na Baranie Rogi to poprostu iść do niego, uczciwie pogadać o co nam chodzi, wynegocjować jakiś przyzwoity mandat, niech go wypisze i iść z takim glejtem na Baranie Rogi. To na wypadek gdyby filance czekali pod Terinką na klientów schodzących z Baraniej przełęczy do Terinki. w końcu wszystko jedno komu się płaci byleby było po przyzwoitej cenie. Osobiście nigdy jeszcze nie organizowałem przewodnika w Słowackich Tatrach i prawdę mówiąc nie wiem jakie panują tam teraz obyczaje w tej kwesti.

Proszę o informacje.
Ostatnio zmieniony czw 03 kwie, 2008 przez igła, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Nie chcę Cię do niczego namawiać ale chciałbym zauważyć, że "lewy" ruch na tej trasie jest spory i to bynajmniej nie w towarzystwie przewodnika i w związku z tym superlegalista może mieć kłopoty z znalezieniem tam na miejscu przewodnika. To nie Slieski Dom i Gierlach.
Jestem gorszego sortu...
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Post autor: igła »

Nie wiem po prostu ile ewentualnie filance mogą przyłożyć gdyby się na nich trafiło przy schodzeniu z Baraniej przełęczy do Terinki bo w innych miejscach na tym szlaku na spotkanie z nimi chyba nie ma szans, tym bardziej, że wybieramy sie tam po 15 wrzesnia. No ale na to raczej reguły nie ma. Gdyby pokuta wynosiła podobnie jak w TPN 100-150 zł. To pies ich drapał. Płacę i idę dalej ale podobno pokuta jest wyższa, słyszałem i czytałem o 3000 SKK od osoby a to już jest drogo. Lepiej wynająć przewodnika, tym bardziej, że idziemy we dwoje. Tylko wcześniejsze umawianie się z przewodnikiem wymaga pewnie wpłacenia zaliczki a kto nam zagwarantuje pogodę albo, że nie będzie oblodzenia? Z trasy nici a zaliczka przepadła. Sam nie wiem co o tym mysleć. Naprawdę fajnie byłoby gdyby u chatara można było przed wyjściem zrobić jakąś opłatę za wejście na Baranie Rogi (i nie tylko), wziąć kwit i iść spokojnie w góry. Przecież to takie proste. Chyba, że coś takiego jest możliwe? Ciekawe, że jeszcze nikt nie wpadł na ten pomysł ?
Ostatnio zmieniony czw 03 kwie, 2008 przez igła, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

igła pisze:Tylko wcześniejsze umawianie się z przewodnikiem wymaga pewnie wpłacenia zaliczki a kto nam zagwarantuje pogodę albo, że nie będzie oblodzenia? Z trasy nici a zaliczka przepadła. Sam nie wiem co o tym mysleć. Naprawdę fajnie byłoby gdyby u chatara można było przed wyjściem zrobić jakąś opłatę za wejście na Baranie Rogi (i nie tylko), wziąć kwit i iść spokojnie w góry. Przecież to takie proste. Chyba, że jest coś takiego możliwe?
to racja jak nie ma pogody to że tak powiem traci klient, a pokuta chyba kole 2kSKK od łeba, ale to już chyba też sprawa inwidualna, tak czy inaczej jak pisał Janek rejon popularny i a podobno chcą go otworzyć :D, więc może już oko przymykają.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

igła pisze:Naprawdę fajnie byłoby gdyby u chatara można było przed wyjściem zrobić jakąś opłatę za wejście na baranie Rogi (i nie tylko), wziać kwit i iśc spokojnie w góry. Przeciez to takie proste. Chyba, że jest coś takiego możliwe?
Nie wiem jak to jest, ale mój mąż dopiero co byl ze znajomymi w Kieżmarskiej. Łazili praktycznie gdzie chcieli (inni obecni w schronisku również). Chatar o tym wiedział, nikt nikogo nie kontrolował.

Maż jest członkiem KW, ma nawet zabytkową Kartę Taternika, ale inni z którymi chodził - nie.
To nie były wspinaczki tylko po prostu ambitniejsza turystyka zimowa.
Byli m.in. na Baraniej Przełęczy (wyżej już nie).

B.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
igła

-#4
Posty: 336
Rejestracja: czw 13 wrz, 2007

Post autor: igła »

lukas_12 pisze:... rejon popularny i a podobno chcą go otworzyć , więc może już oko przymykają.
To prawda ale z ostatnich wiadomości jakie czytałem na słowackich stronach wynika, że mogą go otworzyć dopiero w 2009 r. a i to nie jest jeszcze przesądzone. Obawiam się, ze jeżeli na tym szlaku będzie coraz więcej lewicjuszy to filance będa na to stosownie reagować. W końcu kasa sama pcha im się w łapki a warunki terenowe do polowania maja świetne z jednej i drugiej strony szlaku.
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

ale se chłopie robisz problemy :O :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

igła pisze: Naprawdę fajnie byłoby gdyby u chatara można było przed wyjściem zrobić jakąś opłatę za wejście na Baranie Rogi (i nie tylko), wziąć kwit i iść spokojnie w góry. Przecież to takie proste. Chyba, że coś takiego jest możliwe? Ciekawe, że jeszcze nikt nie wpadł na ten pomysł ?
nie bardzo rozumie o co Ci chodzi,
chcesz zapłacić mandat i wtedy iść na szczyt?
a może Ty chcesz, aby w Tatrach było tak jak w Himalajach, czyli opłata za wejścia szczytowe?
Moja rada jest prosta:
Nie zawracaj sobie głowy pierdołami tylko napieraj :)
pozdr
ps na Słowacji haracz "należy się" tylko Martinowi ;)
ODPOWIEDZ