Witam!
Dziś Dadi z Mami wzięli urlop w pracy i pojechali na grzyby, do Bykowa - niedaleko Wrocławia. Mnie nie zabrali - niestety szkoła. Jednak nie mieli sytego grzybobrania, ponieważ znajdowali same.... muchomorki
Dobra, dobra, żartowałam Przywieźli do domku prawie całe 4,5 litrowe wiadro, peeeełne cudownych podgrzybków
Teraz zmykam na konsumpcje
Pozdrawiam wszystkich.
MM
Ostatnio zmieniony pt 22 paź, 2004 przez MaŁa mySzA, łącznie zmieniany 1 raz.
No ale numer ja byłam przekonana , że już po grzybach, zważywaszy , że 2 tygodnie temu wybrałam się w nasze lasy i znalazłam tyle co kot napłakał, tzn na kolację . No trzeba dodać, że najadły się 2 osoby i do dziś wspominamy pyszną jajecznicę z grzybami. mniam mniam
Pozdrawiam Wszystkich Miłośników zbierania grzybów....
Do Kapitana:
Melduje, że zbieramy duże i smaczne podgrzybki
Chyba Kapitanie trzeba odwiedzić Dolny Śląsk i przekonać się, że grzyby są Tylko prędko, bo się skończą.
Do Lukiego:
Dadi powiedział, że nie będzie się z Tobą zakładać, ponieważ u Ciebie pod Otwockiem na pewno będzie więcej grzybków niż u nas
Były pyszne :):):):)
"Niebo w ustach"
Pozdrawiam.
MM
Ostatnio zmieniony sob 23 paź, 2004 przez MaŁa mySzA, łącznie zmieniany 1 raz.
Grzybobranie to cudowna sprawa, szkoda że tak mało mam czasu w tym roku.Wolę 10x grzybobranie jak 1 raz iść na jagody.No ale tak całkiem bez grzybków to w tym roku nie byłam,mój tata przynosił ich codziennie całe mnóstwo (podgrzybki,kurki-sosik palce lizać,no i prawdziwki-ale one tylko do suszenia) Teraz to już u nas kiepsko z grzybkami,wg mojej wiedzy to chyba czas na gąski jedynie -tymi ostatnimi to so się zawsze zajadam będąc u mojej przyjaciółki na urodzinach,marynowane gąseczki zrobione przez jej męża są pyszota!
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Grzybki- same pyszności. na dużą ilosć grzybów można liczyć na Mazowszu jadąc z Wa-wy w stronę Terespola. Ciągle mi się wydaje, ze lasy w tamtych okolicach są bardzo dzikie i nienaruszone. Mało miejscowości, spokój , a tym samym duuużo grzybków. Pozdrawiam grzybiarzy
MaŁa mySzA pisze:Do Lukiego:
Dlaczego jutrzejszego obiadku?
Ponieważ u mnie w domciu niema chętnych do czyszczenia mojego hobby.... tak więc poszdłem na łatwiznę i zawiozłem grzybki do mamy... no i oczywiście wprosiłem się na jutrzejszy obiadek
ja dzis wziąłem rower i pojechałem do lasu i grzybów było pełno, tyle ze czerwonych w białe kropki...dobrze, że maja Mutter dzis była w lesie i kolacja również i u mnie się szykuje...jak coś to zapraszam na jajecznicę do Bytomia
W piotrkowskich lasach całe mnóstwo maślaków!!! Niestety nie zdobyłem odrobiny czasu na wyjazd do lasu Jutro niedziela, zastanawiam się czy te grzyby jeszcze tam będą. Zawsze widziałem całe stada ludzi, szczególnie łodzianie opanowali okolice Piotrkowa bo wszystkie rejestrację łódzkie. Moja małżonka uwielbia grzybobranie ale jak słyszy że same maślaki w lesie no to po grzybobraniu. Nie lubi maślaków i koniec. Ciekawi mnie jakie grzybki najczęściej zbierają nasi forumowicze? Pewnie wszystko co jadalne Ja np. maślaczki lubię jak nie ma innych grzybów.
Jurek pisze:Ja np. maślaczki lubię jak nie ma innych grzybów.
hehe, w myśl zasady "jak się nie ma co się lubi..." U nas na Kociewiu zbiera się różniste grzybki.W cenie są oczywiście borowiki,kurki,podgrzybki,gąski,miodówki,zające,brzoziaki,koźlarze,gąski i ...pare innych o specyficznej regoinalnej nazwie
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."