Co ciekawego ostatnio przeczytaliście?

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

"GórFanka" Anny Czerwińskiej hmm..mam mieszane uczucia po tej książce. Na pewno czyta się tzw. jednym tchem ale jak dla mnie za dużo trąci autorlansem(?) :think:
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ana

-#5
Posty: 865
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Józefów

Post autor: ana »

A czy ktoś z Was czytał może coś Christophera Moore'a? Brudną robotę albo Baranka? Pytam, bo jestem ciekawa opinii.
:)
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

"GórFanka" Anny Czerwińskiej hmm..mam mieszane uczucia po tej książce.
Moze dlatego, ze inne podejscie do Gór autorka ma? bardziej "sportowo-wyczynowe"? tak przynajmniej ją odebrałam.
Autorlansu nie odczułam. Calosc, w sumie jednym tchem.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

diablak1223 pisze:Moze dlatego, ze inne podejscie do Gór autorka ma? bardziej "sportowo-wyczynowe"?
tak, to chyba racja. Mnie po prostu lekko drażni taki trochę przechwałkowy ton jaki momentami wyczuwałam. Podobało mi się natomiast, że całość jest podana tak po prostu od kuchni, bez kwiecistych słów itp.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

kazdy ma swoj styl, sposob bycia, podejscie do roznych spraw itd itp.
ja ksiazki nie czytalem, ale poznalem kilka fragmentow
natomiast mam pewne spostrzezenia po przegladzie filmow gorskich, po filmie "Przypadki Pani Ani" oraz spotkaniu z bohaterka filmu, ktore dotyczylo rowniez samej ksiazki
duzym kontrastem w stosunku do tego, byl wczesniejszy film "Sciezka gory" o Wojciechu Kurtyce, ktory zreszta tez przyjechal do Wawy i mial swoje wystapienie
a ze te dwa bloki byly jeden po drugim, to w niedlugim w sumie odstepie czasu mialo sie do czynienia ze skrajnie odmiennymi osobowosciami
WK tez nie uzywa "kwiecistych slow", a jednak... ;)
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Alan
WK tez nie uzywa "kwiecistych slow", a jednak...
- ooo...widzę,że juz mnie wyręczyłes...
Iw
całość jest podana tak po prostu od kuchni,
- wiesz Iw,jak coś podaje się "od kuchni",to może należałoby uważać,by nie trącać o "pomyje"?
..."Gór Fanka", to moim zdaniem,jedna ze słabszych pozycji wydawniczych p.A.Czerwińskiej.
Pozdrawiam
Izabela
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

"Prostowanie zwojów". Tomasz Hreczuk
"Rzecz o górach, wspinaczce, towarzyszących jej sytuacjach absurdalno-ekstremalnych, o naturze ludzkiej, o głupocie i błędach młodości, o ambicji, uporze i strachu... Napisane lekkim piórem, błyskotliwie i z humorem, inteligentnie, ale bez patosu."

"Smak gór". Ryszard Pawłowski Książka napisana w formie wywiadu z himalaistą. Przyjemne się czyta.
"Autor porusza ciekawa tematykę, rzadko opisywaną a dotyczącą pogranicza alpinizmu i wysokogórskiej komercji, relacji przewodnik - klient. Reporterska formuła ujawnia dobrze relatywizm w postrzeganiu gór. "Smak gór" to również subiektywne spojrzenie Ryszarda Pawłowskiego na góry, etykę, na życie wogóle. Książka niewątpliwie wzbogaca naszą wiedzę o człowieku.
KRZYSZTOF WIELICKI "
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Iwona pisze: "Smak gór". Ryszard Pawłowski Książka napisana w formie wywiadu z himalaistą. Przyjemnie się czyta.
Rzeczywiście niezła jest. Przeczytałem ją w jeden deszczowy wieczór w Zakopanem po czym napisałem smsika do autora na podany w książce numer.
Odpisał bardzo szybko i wymieniliśmy tych smsów jeszcze kilka na tematy ogólnogórskie. Nie powiem - miłe to było :)


A co do aktualnych lektur to m. in. coś dla miłośników II WŚ.
Mark Sołonin - "22 czerwca 1941"
Nowe spojrzenie na początek wojny na froncie wschodnim wyjaśniające dlaczego Armia Czerwona mając przewagę nad Wehrmachtem we wszystkich praktycznie kategoriach wzięła tak mocno w d... w pierwszych miesiącach wojny.

Autor punkt po punkcie rozprawia się z radziecką propagandą mówiącą o "zaskoczeniu, miażdżącej przewadze wroga, kiepskim sprzęcie" itp, itd.
Także i teoria Suworowa o przygotowaniu Rosjan do ataku a nie do obrony jako głównej przyczynie klęski 41 roku zostaje tu mocno nadwyrężona.

A jak było naprawdę w/g Sołonina ? Poczytajcie sami bo warto. Robi wrażenie :)
Każdemu jego Everest...
misiaty

-#1
Posty: 27
Rejestracja: czw 17 kwie, 2008
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: misiaty »

cześć wszystkim

To się ładnie składa, bo od pewnego czasu mam apetyt na poczytanie czegoś o froncie wschodnim, więc dzięki za rekomendacje.
Szukam też czegoś z wojennej literatury marynistycznej najchętniej w typie np. 'Okrutne morze' Montsarrat.

Natomiast szczerze odradzam 'Niebieski rower' itd Deforges. Naiwnie wziąłem to w łapę licząc na jakąś epopeję okupacyjną we francuskich realiach, niechby już i z elementami klimatów "Klaudyny" które bym strawił gdyby były wdzięcznie podane.
Tymczasem breja, zacząłem wietrzyć podstęp już na drugiej stronie a po pięciu jestem pewien że autorka ordynarnie rżnie "Przeminęło z wiatrem" - scena po scenie. Z lekkością pióra nastolatki.

Przydałby się jakiś portal, odpowiednik filmowego imdb.com gdzie możnaby się czegoś o książe dowiedzieć zanim się człek na nią naiwnie rzuci
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Z okazji Światowego Dnia Książki zakupiłem wreszcie Normana Daviesa "Europę", "Boże Igrzysko" oraz "Wyspy" - zawsze to jakoś odkładałem na później ale w końcu najwyższy czas wyrobić sobie własne zdanie na temat tak wielbionego w naszym kraju historyka.
A że w ramach obchodów w Empiku dziś była promocja pt. "kup 3 książki a najtańszą dostaniesz za 1 grosz" to grzechem byłoby nie zaoszczędzić prawie 100 zł :)

Ktoś tutaj może zna coś z w/w tytułów ?

@misiaty

Coś w stylu "Okrutnego morza" ?

To polecam np. to :
Marian Bielski
"Na linii życia i śmierci" - o polskich marynarzach z konwojów atlantyckich. Świetne !
No i oczywiście "Okręt" Buchheima - film (Das Boot) pewnie widziałeś.

Na Allegro czy innych ebayach bez problemu trafisz te pozycje.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

@gb - bohaterami "Na linii życia i śmierci" są marynarze floty handlowej.

A Jasienicę czytałem już ze sześć razy i nie zamierzam rezygnować z tej przyjemności :)
Każdemu jego Everest...
misiaty

-#1
Posty: 27
Rejestracja: czw 17 kwie, 2008
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: misiaty »

MacLean to jednak sensacja, ale skoro mówisz że to serio i niewydumane, sie sprawdzi
W wojennych bardziej leży mi warstwa psychologiczna niż wartkość i szaleństwa fabuły. Czyli np. "W księżycową jasną noc" , odrobinę mniej "Cienka czerwona linia" ale już z W.E.B. Griifinem w tej chwili szarpię się niemiłosiernie - tabuny jakichś generałow i pułkowników którzy plączą mi się rozpaczliwie
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

@gb
Czytałeś już to co polecałem wcześniej? Czyli :
Mark Sołonin - "22 czerwca 1941"
Powtórzę raz jeszcze - naprawdę warto.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

"Rozmowy o Evereście" Leszek Cichy, Krzysztof Wielicki, Jacek Żakowski Relacja pierwszych zimowych zdobywców Everestu z wyprawy pod kierownictwem A. Zawady oraz wspomnienia z ich życia od praktycznie pierwszych górskich kroków.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Smolik

-#6
Posty: 1619
Rejestracja: pn 30 lip, 2007
Lokalizacja: Podhale

Post autor: Smolik »

Rozmowy o Evereście" Leszek Cichy, Krzysztof Wielicki, Jacek Żakowski
Jedna z pierwszych książek górskich jaką czytałem.
Dostałem na zakończenie koloni letniej za dobre sprawowanie :D
"Góry są środkiem, celem jest człowiek.
Nie chodzi o to aby wejść na szczyt, robi się to,
aby stać się kimś lepszym."
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

W sumie na temat, choć gościu nie powiedział dokładnie co ostatnio przeczytał :P
klik
a może to powinno być w humorze?
pozdr
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

misiaty pisze: Szukam też czegoś z wojennej literatury marynistycznej najchętniej w typie np. 'Okrutne morze' Montsarrat.
Czytałem ostatnio "Wilk na Atlantyku" Terence Robertsona. Jest to biografia Otto Kretschmera - dowódcy U-boota, który odniósł największe sukcesy w II WŚ. Z jednej strony w większości są to opisy patroli, ataków na konwoje itp. z drugiej jednak książka mocno wciąga i czyta się ją dość szybko i przyjemnie. Zaletą jest na pewno spojrzenie "z drugiej strony barykady". Obraz Kretschmera wydał mi się co prawda z lekka "przesłodzony", ale skoro gość najpierw był najlepszym kapitanem U-bootów a potem został NATO-wskim admirałem to coś tam sobą reprezentował. Zdecydowanie polecam (choć niekoniecznie jest to "w typie").

Natomiast jakoś nie do końca spodobała mi się inna biografia: "Wolfgang Lüth. As U-bootów" Jordana Vause. I nie chodzi o to, że Lüth był nazistą, czego zresztą autor nie próbuje ukryć. Siłą rzeczy przebieg wydarzeń opisywanych w obu książkach jest dość podobny, jednak książka Vause'a za bardzo przypomina wyliczankę akcji i zatopionych statków.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

andy67 pisze: Marian Bielski "Na linii życia i śmierci" - o polskich marynarzach z konwojów atlantyckich. Świetne !
To w podobnym stylu powinno być "Dziękuję ci kapitanie" Arkadego Fiedlera.
andy67 pisze: No i oczywiście "Okręt" Buchheima - film (Das Boot) pewnie widziałeś.
Klasyka! A film boski!
gb pisze: A jeśli masz "ochotę" na "front wschodni" - to polecam fabularyzowaną historię obrony i walk o Berlin "Koniec wojny. Gra o Berlin" Davida L. Robbinsa
Czy mógłbyś to porównać z "Ostatnią bitwą" Corneliusa Ryana?
(książka, która nie mogła ukazać się w PRL, gdyż ukazywała prawdę o bitwie o Berlin)
Awatar użytkownika
Johanka

-#1
Posty: 42
Rejestracja: wt 22 kwie, 2008
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Johanka »

"Dotknięcie pustki" - baaardzo polecam, zresztą pewnie niepotrzebnie :) , "W stronę Pysznej" - no comment, powrot po latach : "Schodów sie nie pali" Wojciecha Tochmana
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

"Kwietniowy śnieg" Rosamunde Pilcher
Nastawiłam się na lekką odskocznię od literatury górskiej.... i trafiłam na typowo kobiece romansidło :))

Jeśli ktoś jest chętny na Miejsce przy stole to:
http://www.allegro.pl/show_item.php?ite ... s%C5%82any.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ