Tak wyglądał ten lepiężnik za równiutki miesiąc - 14 kwietnia
Jak byliśmy ostatnio - w lutym br - na Hali Stoły, mąż wypatrzył maleńkiego niebieskiego kwiatuszka pod kamieniem. Szkoda, że nie zrobiłam zdjęcia ... Nie przypuszczałam, że Iw wymyśli taki temat...
Nic to - zaraz po Świętach wyruszamy w Tatry i teraz zwrócę szczególną uwagę na zwiastuny wiosny w górach, choć wydaje mi się, że zbyt wiele ich jeszcze nie będzie..
Agaar pisze:Chyba jak sobie odpuścisz jeden dzień nauki, to nic się nie stanie? smile
Chciałabym, ale teraz już nie moge. ;( za bardo sobie dotąd bimbałam, a teraz 2 miesiące przed uświadomiłam sobie czym jest historia, a potem że jeszcze zdaje wos i reszte.
(...) Ku przełęczom, Ku wierchom, Ku graniom...
Ja za nią... (...)
Pogoda robi nam figle tego roku. Wiosna szła już na całego a tu niespodzianka....Na razie mamy tylko 2 nadesłane prace na konkurs. Przez kolejny tydzień mnie nie będzie ale można śmiało słać fotki na moje PW. Nadrobię po powrocie. Jeśli frekwencja będzie słaba to chyba trzeba będzie wydłużyć termin nadsyłania prac
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Myślę że dopiero w Kwietniu będzie można myśleć o szukaniu wiosny w górach więc warto by było przedłużyć termin konkursu Aktualnie jedyne zdjęcie jakie by mogło pasować z moich zbiorów to archiwum z tamtego roku
Iwona pisze:Termin nadsyłania prac mija 12 kwietnia.
szkoda, że 12 kwietnia...z Ukrainy wracam dopiero w poniedziałek a mam nadzieję na zrobienie tam paru fajnych, wiosennych zdjęć
najwyżej wrzucę je poza konkursem a narazie podsylam coś takiego
eh no niestety z Ukrainy nie przywiozłam oczekiwanych oznak wiosny dlatego w konkursie nie wystartowałam... Ale widzę, że jest sporo naprawdę ciekawych prac !
Gratuluję wszystkim zwycięzcom, których było wyjątkowo dużo i co dziwne głosowałem tylko na 1 z nich (zwycięzcę). Wogóle stawka była bardzo wyrównana, bo po prostu wszystkie fotki były bardzo dobre.