tygodniowy wypad

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

horolezec pisze: A ja tylko tak dodam, że skoro nasz kolega ma zawsze lęk na wysokościach to sugerowałbym nie polecać co niektórych szlaków, o których pisaliście.
Tylko, że się nie przyznał od początku do tego :)
Awatar użytkownika
bartek84

-#3
Posty: 216
Rejestracja: pn 24 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

Re: tygodniowy wypad

Post autor: bartek84 »

bartek84 pisze:Witam

Ja myślałem o szpiglasowej przełęczy, wołowcu, zawracie (od strony dol 5 :) oczywiście ), czerwone wierchy.....
Czy ktoś może mi polecić jeszcze oprócz w/w miejsc jakies inne, od którcyh powinienem zacząć wędrówki po tatrach??
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Re: tygodniowy wypad

Post autor: Basia Z. »

bartek84 pisze:
bartek84 pisze:Witam

Ja myślałem o szpiglasowej przełęczy, wołowcu, zawracie (od strony dol 5 :) oczywiście ), czerwone wierchy.....
Czy ktoś może mi polecić jeszcze oprócz w/w miejsc jakies inne, od którcyh powinienem zacząć wędrówki po tatrach??
Całe otoczenie Doliny Chochołowskiej warto przejść.

B.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Rafał

-#6
Posty: 1111
Rejestracja: pt 05 maja, 2006
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Rafał »

bartek84 pisze:Czy ktoś może mi polecić jeszcze oprócz w/w miejsc jakies inne, od którcyh powinienem zacząć wędrówki po tatrach??
Przełęcz pod Kopą (Kopske sedlo) + Zielony Staw Kieżmarski
Dolina Pięciu Stawów Spiskich
Dolina Staroleśna
Doliną Białej Wody na Polski Grzebień (trasa dość długa, ale bardzo piękna)
na Koprowy Wierch wejście jest w miarę bezproblemowe
tak samo na Sławkowski Szczyt (ale za to mozolnie)
sasan

-#1
Posty: 34
Rejestracja: sob 16 lut, 2008
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: sasan »

ja w tym roku bylem pierwszy raz w tatrach wiec polecam
-dolina roztoki- swistowka-morskie oko ,piekne widoki ale jezeli masz lek wysokosci nie wchodz mowie to dlategoo ze spotkalem kobiete ktora cienko wygladala wchodzila z dzieckiem ech szkoda gadac momio to polecam
-kuznice- kondracka kopa - ciemniaak --> szlak cudowny polecam
sasan

-#1
Posty: 34
Rejestracja: sob 16 lut, 2008
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: sasan »

ps
dziecko schodzilo i nic mu nie było a matka ze strachu płakala
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

Za to nie polecam Giewontu. Bardzo dużo ludzi, jak ja tem przyszedłem, to nie było kolejki wcale, więc ja z kumplem czekamy na resztę grupy. Jednak zrezygnowaliśmy, jak zobaczyliśmy jaka się kolejka robi. Ostatecznie czekaliśmy w kolejce 30min, a reszta, jak przyszła 30min później, to stała 1h. Poza tym bardzo wyślizgane to jest.
Don't shit, where you eat
sasan

-#1
Posty: 34
Rejestracja: sob 16 lut, 2008
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: sasan »

potwierdzam stalem w kolejce z siostra i szwagrem okolo 1h ale przy zejsciu ich maly dal czadu wiec bylo wesolo
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Rafał pisze: na Koprowy Wierch wejście jest w miarę bezproblemowe
Z lękiem wysokości to na Koprowy bym nie zachęcał. Mimo wszystko tam na szczycie to mogłoby nie być za wesoło.
tommer91 pisze:Za to nie polecam Giewontu.
Zdaje się, że autor wątku już tam był.
Awatar użytkownika
lars

-#4
Posty: 392
Rejestracja: czw 02 lis, 2006
Lokalizacja: Lubuskie

Post autor: lars »

A ja oprócz tego wszystkiego, co tu zostało wymienione, polecam Skrajny Granat od Czarnego Stawu. Myśle, że trasa niezbyt trudna, a widok póki co namber łan jak dla mnie.
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

lars pisze: widok póki co namber łan jak dla mnie.
widok nie może być number one, bo Granaty zasłaniają :D
poza tym na dole jest tabliczka, że szlak bardzo trudno i tylko dla wprawnych turystów
Awatar użytkownika
lars

-#4
Posty: 392
Rejestracja: czw 02 lis, 2006
Lokalizacja: Lubuskie

Post autor: lars »

No, i przez tą tabliczkę prawie tam nie poszedłem i do teraz się zastanawiam, czy ona na pewno tam pasuje. Ale ogólnie większego stracha miałem idąc np na Świnice czy nawet przez Szpiglasową. Zależy gdzie kto się lepiej czuje, ja nie przepadam za trawersami, za to lubię iśc w górę po skałach, pomagając sobie przy tym rękoma. Taka mini-wspinaczka :P
widok nie może być number one, bo Granaty zasłaniają
Właśnie to jest też zajebiaszcze, widok Pośredniego ze Skrajnego:)
Awatar użytkownika
bartek84

-#3
Posty: 216
Rejestracja: pn 24 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: bartek84 »

tommer91 pisze:Za to nie polecam Giewontu. Bardzo dużo ludzi, jak ja tem przyszedłem, to nie było kolejki wcale, więc ja z kumplem czekamy na resztę grupy. Jednak zrezygnowaliśmy, jak zobaczyliśmy jaka się kolejka robi. Ostatecznie czekaliśmy w kolejce 30min, a reszta, jak przyszła 30min później, to stała 1h. Poza tym bardzo wyślizgane to jest.
Byłem w tamtym roku na giewoncie :) u góry troche się bałem :] i przy zejściu również :] ale to może dlatego że pierwszy raz się zetknąłem z łańcuchami itp
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

bartek84 pisze:ale to może dlatego że pierwszy raz się zetknąłem z łańcuchami itp
Nie mogę zrozumieć łańcuchowej fobii :think:
Awatar użytkownika
tommer91

-#6
Posty: 1173
Rejestracja: ndz 09 mar, 2008
Lokalizacja: Myszków/Kraków

Post autor: tommer91 »

bartek84 pisze:
tommer91 pisze:Za to nie polecam Giewontu. Bardzo dużo ludzi, jak ja tem przyszedłem, to nie było kolejki wcale, więc ja z kumplem czekamy na resztę grupy. Jednak zrezygnowaliśmy, jak zobaczyliśmy jaka się kolejka robi. Ostatecznie czekaliśmy w kolejce 30min, a reszta, jak przyszła 30min później, to stała 1h. Poza tym bardzo wyślizgane to jest.
Byłem w tamtym roku na giewoncie :) u góry troche się bałem :] i przy zejściu również :] ale to może dlatego że pierwszy raz się zetknąłem z łańcuchami itp
Ja tam łańcucha tak naprawdę to potrzebowałem raz. A poza tym to trochę się bałem bardzo wyślizganej skały. Ja nie lubię łańcuchów na zejściu. Wtedy im nie ufam. Na podejściu się przydają i wtedy się nie boję.
Don't shit, where you eat
Awatar użytkownika
bartek84

-#3
Posty: 216
Rejestracja: pn 24 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: bartek84 »

mefistofeles pisze:szpiglas trochę wredny w zejściu do 5 stawów. Co do Zawratu to zdecydownaie lepiej wchodzić od Gasienicowej a schodzić do 5 stawów.

.
Jakie jest podejście od doliny gąsięnicowej ??
Bardzo wymagające ??
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

bartek84 pisze:Jakie jest podejście od doliny gąsięnicowej ??
Łańcuchy, klamry, ściana, stromo. Stanowczo odpada dla osób z lękiem wysokości.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
bartek84

-#3
Posty: 216
Rejestracja: pn 24 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: bartek84 »

Jeszcze jedno pytanko :)
Co myślicie o wrotach chałubińskiego ??
Tzn chodzi mi o to czy są jakieś trudności na szlaku ??
HAR..........NAŚ
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Tzn chodzi mi o to czy są jakieś trudności na szlaku ??
żadnych poza tym, że dośc zniszczony.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
bartek84

-#3
Posty: 216
Rejestracja: pn 24 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: bartek84 »

A odnośnie szpiglasowej przełęczy to lepiej iść pierw do doliny 5 stawów i schodzić do MOka czy pierw iść do MOka i schodzić do 5 ?????
ODPOWIEDZ