hej.
Przez przypadek trafiłem na stronę o przejściu dookoła Kotliny Jeleniogórskiej.Impreza wygląda na fajny pomysł-fakt troszkę ekstremalny,ale za to jaka satysfakcja.
http://przejsciekotliny.pl/
jest ktoś chetny?
Przejscie dookoła Kotliny Jeleniogórskiej
hmmm na Harpagan w tym roku nie pojadę to może wybiorę się na przejście Kotliny...
fajna sprawa...trochę sobie teraz połażę w tym rejonie, bo w sumie 3 weekendy spędzę teraz w Sudetach...
o spanie bym się najmniej martwiła- zwsze można się 1-2h przekimać w śpiworze, gdzieś w krzalu i tyle...
Jakbym miała iść na tą trasę to nie z nastawieniem, ze koniecznie muszę ją przejść..ale nie powiem chciałabym to zrealizować
fajna sprawa...trochę sobie teraz połażę w tym rejonie, bo w sumie 3 weekendy spędzę teraz w Sudetach...
o spanie bym się najmniej martwiła- zwsze można się 1-2h przekimać w śpiworze, gdzieś w krzalu i tyle...
Jakbym miała iść na tą trasę to nie z nastawieniem, ze koniecznie muszę ją przejść..ale nie powiem chciałabym to zrealizować
A gdzie dokładniej?ruda pisze: fajna sprawa...trochę sobie teraz połażę w tym rejonie, bo w sumie 3 weekendy spędzę teraz w Sudetach...
O spaniu napisałem bardziej w kontekście "taktyki" przejścia niż zamiarze zdobycia nocleguruda pisze: o spanie bym się najmniej martwiła- zwsze można się 1-2h przekimać w śpiworze, gdzieś w krzalu i tyle...
no właśnie problem w tym, że dokładnie to nie wiem...na pewno Góry Sowie (tam jade zaraz po świętach), później Sudety ale nie mam zielonego pojęcia gdzie zaczynamy..kolega nie rozpisał dokladnie trasy...później jadę chyba jednak nie w Sudety ale gdzieś indziej..gdzie to też nie wiem..później tydzień przerwy od gór i następnie 9 dni w Beskidzie NiskimMiG pisze:A gdzie dokładniej?
ok ok rozumiemMiG pisze:O spaniu napisałem bardziej w kontekście "taktyki" przejścia niż zamiarze zdobycia noclegu


