Bank informacji -noclegi, lokale, sklepy

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Iwona pisze:
Mariusz pisze:Iwona, a ty mi czasem nie obiecałaś jakiejś sadzonki, czy innej odnóżki kosówki?
hehe, taki znawca trawników a nie wie,że wszelkie krzaczki sadzi się na jesień lub ewentualnie na wiosnę :D ....a teraz panuje kalendarzowa(tylko) zima :)) Cierpliwość jest cnotą człeka :D ......a poza tym coś mi ostatnio podpadasz-nabijając się z fi ;)

...znowu wracając do tematu....wprawdzie już polecałam ale nie zaszkodzi przypomnieć: polecam pomidorówkę w Piątce a na Słowacji....kapustową-wiadomo!
Na Słowacji słowo " wiadomo" jest zarezerowowane wiadomo że dla browaków które oczywśicie na Słowacji polecam....wiadomo ;-)
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona pisze:taki znawca trawników
Jak tak dalej pójdzie z pogodą, to ja w styczniu zacznę kosić swój trawnik... :)

A w temacie: aby zapoznać się z bolączkami i radościami życia prawdziwych górali, polecam bar "Pokrzep się" w piwnicy obok Hotelu Imperial (przy rondzie kuźnickim). W środku siedzą prawie sami górale, czasem fiakrzy lub jakiś zagubiony toprowiec. W tle nastrojowe gazdo-polo, jedzenie fatalne, piwo Tatra, rozwodnione. Za to nasłuchać się można, co to się na Podhalu wyrabia, ze hej! Można też dostać, jak się w porę nie wyjdzie (nie polecam po 22:00).
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Mariusz pisze:Albo ja się nie orientuję, albo wy polecacie orientalne jedzenie w miejcu, gdzie się powinno wcinać placki po zbójnicku, kwaśnicę i kanapki z roztopionym oscypkiem!
Obrazek
Ano widzisz, u mnie w mieście zamkneli jakiś czas temu jedyną orientalną knajpe bo podobno jej właścicelem była mafia z Łodzi i coś tam ,coś tam .Dlatego też korzystam z okazji że jestem na podhalu by jeść ....... orientalne potrawy ;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Mariusz pisze:polecacie orientalne jedzenie w miejcu, gdzie się powinno wcinać placki po zbójnicku, kwaśnicę i kanapki z roztopionym oscypkiem!
a tu niestety muszę przyzanć koledze rację -aż wstyd się przyznać
ale......cena placka po zbójnicku jest trochę wygórowana, pewną odmianę kwaśnicy to mam w domku-jeśli mam ochotę,podobnie jak kiszone ogórki i smalec samorobny-nie mylić z takim ze sklepu.....oscypek kupuję a jak i do tego do domu zabieram dla przyjaciół-taka już tradycja
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Smalec samorobny to pyszna sprawa! Taki co ma nie za dużo skwarek. Do tego zagryźć własnokiszonym ogórkiem i popić obcowarzonym piwkiem... mmm.... o rany, idę na obiad.... :O
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Mariusz pisze:Smalec samorobny to pyszna sprawa! Taki co ma nie za dużo skwarek. Do tego zagryźć własnokiszonym ogórkiem i popić obcowarzonym piwkiem... mmm.... o rany, idę na obiad.... :O
smalec z SAMOOBRONY ???;-) Dajcie spokój ;-)Ogórki z SLD ? ;-)No nie, jak SLD to coś bardziej wymiotnego ;-)))
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

A teraz uwaga ...potrawy po kociewsku (nie mogłam się oprzeć,żeby nie napisać) ;)
-parzybroda zes biały, latosi kapusty,kminkam i bulwami
-karbonada,bulwy polane szóstertonko i kwaśne ogórki
-groch ugotowany na dyko zes kwaśno kapusto apart
-matysek wew łoccie zes walno cybulo i pelkami
Chcecie jeszcze???? :D
Może przeniesiemy temat do Hyde Parku, bo to nijak się ma do gór :P
Mariusz ratuj, bo wymknęło się spod kontroli :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Kert1

-#3
Posty: 200
Rejestracja: śr 15 gru, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert1 »

Iwona możesz przetłumaczyć to co napisałaś?
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Hmmm, mogę......spróbować :D
1.kapuśniak ze świeżej tegorocznej kapusty z kminkiem i ziemniakami(kartoflami)
2.Kiełbasa, ziemniaki polane....(nie wiem czym :P ) i kiszony ogórek
3.Groch ugotowany na miękko podawany łącznie z kiszoną kapustą
4.Śledź solony Matias w occie z dużą ilością cebuli i.....(nie wiem czym :P )

P.S. Tak naprawdę to udaje mi się to przetłumaczyć tylko dzięki temu co słyszałam jako dziecko od nieżyjącego już dziadka.Tradycje zanikają....niestety.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Matiasy dobrze smakują z cebulą i małymi kwaszonymi ziemniakami ,więc może te pelki to je ono
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

A czy ktoś z Was bywa w najstarszej zakopiańskiej knajpie?! Która ma oryginalne, choć chyba nieco odnowione wnętrze? Gdzie góralski strój pań kelnerek nie tchnie kiczem? A gra prawdziwa góralska orkiestra?
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

hm....chyba nie.Możesz coś polecić ?
grumblers

-#3
Posty: 232
Rejestracja: pt 17 wrz, 2004
Lokalizacja: Warmia

Post autor: grumblers »

Łatwo przejść obok niej niepostrzeżenie. Mieści się tuż za starym cmentarzem, w stronę Krzeptówek. To restauracja "U Wnuka". Prawdziwa - moim zdaniem - perełka, omijana (na szczęście) przez namiętnych (i głośnych) bywalców Krupówek. Kuchnia regionalna, do tego pyszny grzaniec. A te panie kelnerki... No i kapela, która przygrywa. Nie radzę z nimi pić - nikt nie ma szans!
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

grumblers pisze:restauracja "U Wnuka". Prawdziwa - moim zdaniem - perełka, omijana (na szczęście) przez namiętnych (i głośnych) bywalców Krupówek. Kuchnia regionalna, do tego pyszny grzaniec. A te panie kelnerki... No i kapela, która przygrywa.
sprawdzaliśmy ten lokal dwukrotnie na ostatnim wyjeździe- JEST SUPER!!!!!! Gorąco polecam.Jedzenie pyszne, kelnerki faktycznie przesympatyczne....a jak zagrają górale....to serce pęka i nogi same się rwią....Z potraw testowaliśmy schabowy po góralsku-mniam mniam i placek po zbójnicku-też pycha :D ....paniom polecam "babski napitek-strasznie dobry"
Dorian obchodził więc urodziny w miejscu godnym swego nazwiska :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ