Ubezpieczenie górskie

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

tomek.l pisze:nie mówmy więc o sensie :D
a zwłaszcza o oszczędności :))
no tak, Polska ...masz rację :/
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

tomek.l pisze: czyli okazując podbitą książeczkę ubezpieczeniową dostałem EKUZ na 4 miesiące
Dlaczego na 4 miesiące?
Bo wg NFZ pieczątka w książeczce ubezpieczeniowej jest ważna 2 miesiące (dokładnie w miesiącu przybicia + 1 mies.) czyli tak samo jak te 2 miesiące przy EKUZ.
Chyba że miałeś składki opłacone z góry na 2 kolejne miesiące? :)
tomek.l

-#6
Posty: 2968
Rejestracja: pt 14 sty, 2005
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: tomek.l »

Widać mnie lubią :)
Dostałem kartę w lipcu ważną do końca listopada.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:Bo wg NFZ pieczątka w książeczce ubezpieczeniowej jest ważna 2 miesiące (dokładnie w miesiącu przybicia + 1 mies.) czyli tak samo jak te 2 miesiące przy EKUZ.
wydaje mi się, że w samej książeczce jest wpisane, że ważne na 3miesiące :think: Inna sprawa, jeśli wysyłam RMUA z danego miesjąca to karta EKUZ jest ważna ten miesiąc do końca + 2 kolejne , czyli na upartego 3 miesiące ;) Wszystko zależy w jakim tetminie się jedzie i jakie zaświadczenia przedstawia.
Ostatnio zmieniony pn 03 mar, 2008 przez Szarotka, łącznie zmieniany 1 raz.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Teraz trzeba co miesiąc podbijać książeczkę, 3 miesiące to już stara informacja.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

lukas_12 pisze:Teraz trzeba co miesiąc podbijać książeczkę
:)) no raz dwa i po książeczce
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Iwona pisze:no raz dwa i po książeczce
ja podbijam jak się wybieram do specjalisty, bo w przychodni mają to w głębokim poważaniu, więc średnio wychodzi kole once a year.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

lukas_12 pisze:ja podbijam jak się wybieram do specjalisty
ja podbijam przed każdym wyjazdem w góry, więc średnio kilka razy w roku :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Iwona pisze:ja podbijam przed każdym wyjazdem w góry, więc średnio kilka razy w roku
a w sumie to nie pomyślałem o tym, biorę tylko polisę i EKUZ, ale faktycznie w Polsce w takim Zakopcu też będą chcieli legitkę - człowiek się uczy całe życie :D
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Iwona pisze:ja podbijam przed każdym wyjazdem w góry, więc średnio kilka razy w roku
ekuz nie jest dowodem ubezpieczenia także w polskich szpitalach?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Mariusz pisze: ekuz nie jest dowodem ubezpieczenia także w polskich szpitalach?
nie jest niestety. Bzdura kompletna, ale tak stoi na papierach z NFZ
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Iwona pisze: wydaje mi się, że w samej książeczce jest wpisane, że ważne na 3miesiące
W książeczce jest napisane, że poświadczenie o uprawnieniach jest ważne 6 miesięcy. Tyle że masz uprawnienia do świadczeń zdrowotnych przez 1 mies. dłużej niż opłacone składki, więc z punktu widzenia NFZ ta pieczątka jest ważna tylko przez 1 miesiąc (lub też 1 miesiąc po zakończeniu miesiąca, w którym była wbita - nie wiem jak to wygląda w praktyce).
Iwona pisze: Inna sprawa, jeśli wysyłam RMUA z danego miesjąca to karta EKUZ jest ważna ten miesiąc do końca + 2 kolejne , czyli na upartego 3 miesiące
Ale RMUA z danego miesiąca wysyłasz jak ten miesiąc się już zakończy! De facto EKUZ otrzymujesz na niecałe 2 miesiące. No i skoro ktoś dostał na dłuższy okres to mnie interesuje jak to było możliwe (czy np. jak pokażesz że masz 3-miesięczny okres wypowiedzenia umowy o pracę to pomoże? albo niech to nawet napisze pracodawca, to co wtedy?).
Iwona pisze: Wszystko zależy w jakim tetminie się jedzie i jakie zaświadczenia przedstawia.
No niezupełnie. Chyba że mówisz o studentach, ale tam zasady ubezpieczenia inaczej wyglądają.
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Iwona pisze: ja podbijam przed każdym wyjazdem w góry, więc średnio kilka razy w roku
O kurka, ja to aktualnie w ogóle nie mam czegoś takiego jak legitymacja ubezpieczeniowa :O
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:Ale RMUA z danego miesiąca wysyłasz jak ten miesiąc się już zakończy!
Ok, źle użyłam słowa "danego miesiąca". Chodziło mi o następujący przykład: planuję wyjazd ok 20 marca.Wysyłam RMUA za luty i tym sposobem mam ważną kartę na wyjazd marcowy+ 2 kolejne miesiące,czyli do 31maja :)
Powyższe dotyczy też zdania:
Iwona pisze:Wszystko zależy w jakim tetminie się jedzie i jakie zaświadczenia przedstawia.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Iwona pisze: Ok, źle użyłam słowa "danego miesiąca". Chodziło mi o następujący przykład: planuję wyjazd ok 20 marca.Wysyłam RMUA za luty i tym sposobem mam ważną kartę na wyjazd marcowy+ 2 kolejne miesiące,czyli do 31maja
Dobrze użyłaś.
Ale wg tego co na poprzedniej stronie przytoczyła Ewa, to EKUZ będziesz miała ważny do 30 kwietnia:
"Na jaki okres jest wydawana Europejska Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego?
Osoba wyjeżdżająca do pracy otrzymuje Kartę tylko na okres do momentu podjęcia pracy. W pozostałych przypadkach Karta wystawiana jest na 2 miesiące, licząc od końca miesiąca, za który została odprowadzona ostatnia składka na ubezpieczenie zdrowotne. "
(za http://www.nfz.gov.pl/ue/index.php?katn ... artnr=1817 )
Ech, przy najbliższej okazji trzeba się będzie rozmówić z NFZ :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:to EKUZ będziesz miała ważny do 30 kwietnia:
:think: nie wiem zatem od czego to zależy. Przykład jaki podałam faktycznie miał miejsce rok temu w czerwcu(nasz wyjazd w Zachodnie). Dostałam kartę ważną do 31 sierpnia :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Rafał pisze: Ale co do jego działania w przypadku akcji w rezerwacie - tak naprawdę nie wiadomo jakby to się skończyło, więc nie można z góry zakładać, że ubezpieczyciel na pewno w takiej sytuacji pokryje koszty. Chyba nikt tego nie wie...
W każdym razie dopóki nie przeczyta OWU :)
(ogólne warunki ubezpieczenia)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

MiG pisze:W każdym razie dopóki nie przeczyta OWU smile
(ogólne warunki ubezpieczenia)
dobra, dobra - OWU sa napisane tak zagmatwanie, żeby zawsze dało się zinterpretowac na niekorzyść klienta.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Robcio

-#1
Posty: 47
Rejestracja: śr 13 lut, 2008
Lokalizacja: Czeladź

Post autor: Robcio »

mefistofeles pisze:dobra, dobra - OWU sa napisane tak zagmatwanie, żeby zawsze dało się zinterpretowac na niekorzyść klienta.
A jeszcze do tego dochodzą SWU (szczególne warunki ubezpieczenia) a te naistotniejsze haczyki porozrzucane są po tekście z odnośnikami do wyjaśniej o co w nich chodzi. Niedawno jedna panienka namawiała mnie do wykupienia ubezpieczenia NW. Jakoś długo wzbraniała się przed udostępnieniem mi tych szczegółowych warunków ubezpieczenia. Dobre jedno popołudnie poświęciłem na rozszyfrowanie tych warunków i co się okazało, żeby otrzymać odszkodowanie najlepiej byłoby nie wychodzić z bunkra, w którym należałoby siedzieć w rogu pokoju z hełmem na głowie i broń Borze nie pic żadnego alkoholu. Ubezpieczenie nie było drogie coś około 6 czy 9 zł na miesiąc. Spytałem panienkę czy chciałaby co miesiąc dostawać od powiedzmy 100000 osób po 5 zł z gwarancją, że nie będzie musiała nigdy ich oddawać a co najwyżej w sporadycznych przypadkach. Odpowiedź była oczywista - każdy by chciał!. No i właśnie na tej zasadzie wyciąga się kasiorkę od naiwnych ludzi - efekt skali. Proszę pani/pana to tylko 6 czy 9 zł, przecież to jest tak niewiele przy pani/pana dochodach (dzwonią tylko do tych co mają u nich w banku RORy) a jaką za to ma pani/pan wspaniałą ochronę tylko proszę pamiętać, że jak zdarzy się pani/panu nieszczęśliwy wypadek to musi pani/pan być trzeźwy (w myśl przepisów tak tylko do 0,2 promila) bo inaczej z ubezpieczenia będą nici. Pytam się do ciężkiej cholery czy oni nas mają za idiotów?! Kto jest chętny do płacenia co miesiąc 6 czy 9 zł za to, żeby nie móc się napić na imprezie bo jak mu się trafi nieszczęśliwy wypadek to nie będzie zwrotu kosztów z ubezpieczenia. Pytam się panienki czy jest opcja bez warunku trzeźwości i o ile jest droższa. Nie ma takiej opcji! No więc podziękowałem i poradziłem aby w reklamie tego ubezpieczenia umieścili reklamę: Tylko u nas - super oferta dla abstynentów i dla osób walczących z nałogiem!
Twój przeciwnik nie jest wrogiem. Jest tylko osobą, która pobłądziła. Morihei Ueshiba
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Robcio pisze:Pytam się do ciężkiej cholery czy oni nas mają za idiotów?! Kto jest chętny do płacenia co miesiąc 6 czy 9 zł za to, żeby nie móc się napić na imprezie bo jak mu się trafi nieszczęśliwy wypadek to nie będzie zwrotu kosztów z ubezpieczenia. Pytam się panienki czy jest opcja bez warunku trzeźwości i o ile jest droższa. Nie ma takiej opcji! No więc podziękowałem i poradziłem aby w reklamie tego ubezpieczenia umieścili reklamę: Tylko u nas - super oferta dla abstynentów i dla osób walczących z nałogiem!
nie sądzisz, że to akurat ma sens ?, pijany koleś niejako prosi się o nieszczęśliwy wypadek.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
ODPOWIEDZ