Słodkie lenistwo... w górach?!

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Milion razy sobie obiecałem że jak pojade w Góry to gdzies wejde i pedze w jednym miekjscu cały dzień na zasadzie "tak bede leżał"Niesety jak juz jestem w tym miejscu to siada mi psycha i stwierdzam ze jeszcze tylko pójdę sobie tam i tam skoro juz tu jestem ;-) no i koniec ;-)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

Iwona pisze:Idąc Orlą,często wyleguję się przez chwilkę na nagrzanych płytach pod ...Chłopkiem.
Iwono droga ,jek Ty to robisz??
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Jacek Venom pisze:to gdzies wejde i pedze w jednym miekjscu cały dzień
Wiesz, Jacek-może jak już przejdziemy wszystkie szlaki po 50 razy, to wreszcie nam się odmieni i będziemy w górach lenuchować ;) ale do tego jeszcze długa droga....w moim przypadku :))
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Wiem Dagomar o co pytasz :D Jeśli nic nie pomieszałam, Chłopek to ta skałka przyklejona do ściany,która nie wiadomo na czym się trzyma...niedaleko zejścia drabinką do Koziej Przełeczy. :D O to chodziło,prawda?
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
smyk

-#3
Posty: 160
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: z zach. skraju Jury

Post autor: smyk »

dagomar pisze:
Iwona pisze:Idąc Orlą, często wyleguję się przez chwilkę na nagrzanych płytach pod ...Chłopkiem.
Iwono droga, jak Ty to robisz??
Iwona pisze:Chłopek to ta skałka przyklejona do ściany,która nie wiadomo na czym się trzyma...
... a Ty, Dagomar, myślałeś, że chłopka trzeba ze sobą brać?! ;)
cóż, nie jeden Chłopek w Tatrach, a chłopków zatrzęsienie... :D
(a ten właśnie Chłopek, przez Iwone przywołany, trzyma się na zapałkach, którymi turyści uprzejmie go podpierają :D )
"Powietrza nie trzeba kochać, wystarczy je chłonąć
- góry też..." - Kazimierz Smarzek
ODPOWIEDZ