Czesc !
Kaśka pisze:Trzeba sobie wolne 12 października załatwić i w góry z grupą na 4 dni śmignąć, żeby nas lepiej poznać...
juz ma odrobione... he he ale jechać z obcymi???? eeeee boje się...
Kaśka
czy wiesz, że jestem tu tylko przez/dzięki (jeszcze nie wiem) Tobie... Trafiłam na forum za Twoimi słowami pod kreską... Znasz może stronę www.rusinowa.net?????????? Szukałam skąd wzieli oni motto - nie znalazłam źródła, ale znalazłam forum...
Niezwykle mi miło - mam nadzieję, że nigdy nie będziesz żałować, że się tu znalazłaśvinka pisze:czy wiesz, że jestem tu tylko przez/dzięki (jeszcze nie wiem) Tobie... Trafiłam na forum za Twoimi słowami pod kreską... Znasz może stronę www.rusinowa.net?????????? Szukałam skąd wzieli oni motto - nie znalazłam źródła, ale znalazłam forum...
Co do motta - jak znajdę źródło to napiszę
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
Cześć,jestem świeży nie tylko na forum,ale i w chodzeniu po górach.
Ogólnie lubię się "włóczyć" a,że górki w koło to wszędzie blisko.Rok temu
przeszedłem szlakiem Przemyśl-Ustrzyki Dolne ,w tym roku idę
Ustrzyki Dol-Ustrzyki Górne mam nadzieję,że kiedyś dojdę bardziej na
zachód czyli do Was w Tatry trochę mi to zajmie czasu ,ale jestem
cierpliwy.Nie tylko chodzę drugą pasją jest "lenistwo"jakiemu się poddaję
spływając Sanem na pontonach Lesko-Przemyśl .Na razie tyle o mnie.
Ogólnie lubię się "włóczyć" a,że górki w koło to wszędzie blisko.Rok temu
przeszedłem szlakiem Przemyśl-Ustrzyki Dolne ,w tym roku idę
Ustrzyki Dol-Ustrzyki Górne mam nadzieję,że kiedyś dojdę bardziej na
zachód czyli do Was w Tatry trochę mi to zajmie czasu ,ale jestem
cierpliwy.Nie tylko chodzę drugą pasją jest "lenistwo"jakiemu się poddaję
spływając Sanem na pontonach Lesko-Przemyśl .Na razie tyle o mnie.
CREYENIC witaj na forum!
Ja też krótko tutaj, ale już moge powiedzieć, że żalować nie bedziesz...
Ja też krótko tutaj, ale już moge powiedzieć, że żalować nie bedziesz...
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Czyżby problemy z trafieniem na kwaterę po imprezie, czy skróty zawiodlyMariusz pisze:wałęsałem się tam kiedyś prawie całą noc...
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
-Nie moge posiedzieć na nim 5 minut, żeby sie nie poiśmiać, tak trzymać
Moje Tatry
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...
Ponad 100 km/h, trzech rywali, śmiertelne wypadki, ostre starcia, wąski tor, żądza zwycięstwa i... brak hamulców! To właśnie żużel...







