Co ciekawego ostatnio przeczytaliście?
Takie buty...MiG pisze:No przecież poszła na zwolnienie (L4) żeby to wszystko przeczytać
Aktualnie męczę "Ferdydurke". Co ciekawe, to czytałam już w gimnazjum i mi się podobało. Dziś prawie usnęłam na siedząco. Nie mogę się wkręcić.staszek pisze:Aktualnie męczę
Cholera, a książki górskie leżą.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
No mowa. Jednak obecnie najważniejsze są lektury (chybagb pisze:Aagar - to nie możesz czytać kilku jednocześnie???
Pozdrawiam
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
ja własnie miałem taką polonistkę w liceum, która zaglądała do "bryków"bo wiedziała że my też zaglądaliśmy...i potem pytała zupełnie czegoś innegomefistofeles pisze:Przecież i tak po przeczytaniu lekury trzeba zerknąć w opracowanie by dowiedzieć się co jest powszechnie uważane za najwazniejsze i o co moga Cię pytać...
sprytna bestia...
może śmieszne pytanie ale o jakich mowa? W szczenięcych latach uwielbiałam to czytać i mam tomy 0 (?) - 14. Powstało coś więcej?gb pisze:trzy kolejne, najnowsze tomy przygód Pana Samochodzika
w książce bohater porusza problem podróżowania z rowerem za pomocą francuskiego "PKP i PKS". Totalny bałagan, brak inforamcji a te, które są często są sprzeczne ze sobą. Coś na zasadzie informacji na dworcu PKS w Zakopanem: pytasz się wieczorem, czy rano pojedzie autobus do Popradu. Odpowiedź jest,że tak. Rano czekasz na przystanku, autobus odwołują i nikt nie wie dlaczego.gb pisze:na jakieś pytania odpowiedzieć mogę
Dla kogoś podróżującego z rowerem to musi być bardzo kłopotliwe
Siostra, mniej balowania, więcej czytaniaAgaar pisze:Cholera, a książki górskie leżą.![]()
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
właśnie się tego dokopałam http://pl.wikipedia.org/wiki/Pan_Samochodzikgb pisze:Po śmierci Nienackiego kilku Autorów pisze dalsze przygody
dzięki gb, muszę poszukać i wrócić do "starego znajomego"gb pisze:Czyta się fajnie - nie jest to oczywiście "orginał" - ale całkiem, całkiem
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Zrezygnować z....Iwona pisze:Siostra, mniej balowania, więcej czytania..ale OK, z racji wieku jest Ci to wybaczone
![]()
Nadrobię już niedługo. Leży tutaj "Księga Tatr". Ciekawa? Wchłonę z zapartym tchem?
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Będę musiała poszukać, może kupić na allegro.gb pisze:Od razu "zdobądź" "Księgę Tatr wtórą"...
Co jest bardzo dziwne - "Księgę Tatr" poszukałam w bibliotece szkolnej... i jeszcze kilka dość fajnych książek z wypraw w wysokie góry.
Aha... ostatnie daty wypożyczenia były coś ok. 50 lat temu.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Wtóra jest nieco mniej wciągająca moim zdaniem.mefistofeles pisze:mówicie, ze warto?
Księga Tatr na pewno warta przeczytania. Jej poważniejsza siostra to "Jak dawniej po Tatrach chadzano"(tylko,że dość droga)
Dla tych, którzy nie lubią opasłych tomisk, a chcieliby posmakować Tatr z czasów księdza Stolarczyka- polecam Kronikę parafii zakopianskiej http://pepperoni.fm.pl/zbooy/gory/bibli ... g=21&srch=
Ja zasiadam do W stronę Pysznej S. Zielińskiego.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."



