Co ciekawego ostatnio przeczytaliście?

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
staszek

-#5
Posty: 843
Rejestracja: czw 03 maja, 2007

Post autor: staszek »

Aktualnie męczę " Szkolenie okresowe dla pracodawców i innych osób kierujących pracownikami " autorstwa Haliny Wojciechowskiej - Piskorskiej i za cholere nic nie wchodzi do łba. Chyba zaleje egzamin :(
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

MiG pisze:No przecież poszła na zwolnienie (L4) żeby to wszystko przeczytać
Takie buty... :)
staszek pisze:Aktualnie męczę
Aktualnie męczę "Ferdydurke". Co ciekawe, to czytałam już w gimnazjum i mi się podobało. Dziś prawie usnęłam na siedząco. Nie mogę się wkręcić.

Cholera, a książki górskie leżą. :x
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

gb pisze:Aagar - to nie możesz czytać kilku jednocześnie???
No mowa. Jednak obecnie najważniejsze są lektury (chyba ;) ), a najmniej na nie chęci.

Pozdrawiam
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

ech Agaar, ja w Twoim wieku czytałem wszystko tylko nie lektury :)

Przecież i tak po przeczytaniu lekury trzeba zerknąć w opracowanie by dowiedzieć się co jest powszechnie uważane za najwazniejsze i o co moga Cię pytać...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

mefistofeles pisze:Przecież i tak po przeczytaniu lekury trzeba zerknąć w opracowanie by dowiedzieć się co jest powszechnie uważane za najwazniejsze i o co moga Cię pytać...
ja własnie miałem taką polonistkę w liceum, która zaglądała do "bryków"bo wiedziała że my też zaglądaliśmy...i potem pytała zupełnie czegoś innego :)
sprytna bestia...
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

gb pisze:trzy kolejne, najnowsze tomy przygód Pana Samochodzika
może śmieszne pytanie ale o jakich mowa? W szczenięcych latach uwielbiałam to czytać i mam tomy 0 (?) - 14. Powstało coś więcej? :think:
gb pisze:na jakieś pytania odpowiedzieć mogę
w książce bohater porusza problem podróżowania z rowerem za pomocą francuskiego "PKP i PKS". Totalny bałagan, brak inforamcji a te, które są często są sprzeczne ze sobą. Coś na zasadzie informacji na dworcu PKS w Zakopanem: pytasz się wieczorem, czy rano pojedzie autobus do Popradu. Odpowiedź jest,że tak. Rano czekasz na przystanku, autobus odwołują i nikt nie wie dlaczego.
Dla kogoś podróżującego z rowerem to musi być bardzo kłopotliwe
Agaar pisze:Cholera, a książki górskie leżą. :x
Siostra, mniej balowania, więcej czytania ;) ..ale OK, z racji wieku jest Ci to wybaczone ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

gb pisze:Po śmierci Nienackiego kilku Autorów pisze dalsze przygody
właśnie się tego dokopałam http://pl.wikipedia.org/wiki/Pan_Samochodzik :O
gb pisze:Czyta się fajnie - nie jest to oczywiście "orginał" - ale całkiem, całkiem
dzięki gb, muszę poszukać i wrócić do "starego znajomego" :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze:Po śmierci Nienackiego kilku Autorów pisze dalsze przygody.
Jeden z tych autorów to Andrzej Pilipiuk - pod pseudonimem. Podobnie jak Nienacki - z zawodu archeolog.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Co do tych "nieoryginalnych" Panów Samochodzików to w/g mnie są mocno takie sobie. Oczywiście nie wszystkie znam ale kilka próbowałem przeczytać i zawiodły mnie.
To moja prywatna opinia nie poparta żadnymi badaniami :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Iwona pisze:Siostra, mniej balowania, więcej czytania ;) ..ale OK, z racji wieku jest Ci to wybaczone ;)
Zrezygnować z.... :O Do czego Ty mnie namawiasz :O Obawiam się, że bym nie dożyła matury. Ach, piękny wiek... :D

Nadrobię już niedługo. Leży tutaj "Księga Tatr". Ciekawa? Wchłonę z zapartym tchem?
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Agaar pisze:Ciekawa? Wchłonę z zapartym tchem?
ciekawa, wchłoniesz :)
gb pisze:Od razu "zdobądź" "Księgę Tatr wtórą"...
mówicie, ze warto?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

gb pisze:Od razu "zdobądź" "Księgę Tatr wtórą"...
Będę musiała poszukać, może kupić na allegro.
Co jest bardzo dziwne - "Księgę Tatr" poszukałam w bibliotece szkolnej... i jeszcze kilka dość fajnych książek z wypraw w wysokie góry.

Aha... ostatnie daty wypożyczenia były coś ok. 50 lat temu. :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Agaar pisze:Będę musiała poszukać, może kupić na allegro.
poluj na wydanie z ilustracjami.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
wichurra

-#1
Posty: 27
Rejestracja: sob 29 gru, 2007
Lokalizacja: Września

Post autor: wichurra »

Księga Tatr mocno ciekawa
czyta się jak bajkę :)
Księga Tatr Wtóra mniej wciągająca jak dla mnie, ale też warto przeczytać
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

czyta się jak bajkę
bo to jest po częsci bajka. Autor nie ukrywał, że sporo nazmyślał. Ale jak!
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
wichurra

-#1
Posty: 27
Rejestracja: sob 29 gru, 2007
Lokalizacja: Września

Post autor: wichurra »

no tak
ale też w przyjemny sposób można trochę wiedzy przyswoić
bo chociaż większość wydarzeń jest zmyślona, to książka pozwala poznać życie górali w XIX wieku, przybliża zwyczaje, sposób myślenia
a główne postaci i ich dokonania są jednak prawdziwe
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

Agaar pisze:Ach, piękny wiek..
"wszystko, co piękne jest - przemija
wykwint i zbrodnie dawnych czasów.."
..jak mówią słowa pewnej piosenki :D :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

leo pisze:ja własnie miałem taką polonistkę w liceum, która zaglądała do "bryków"bo wiedziała że my też zaglądaliśmy...i potem pytała zupełnie czegoś innego smile
sprytna bestia...
Nie, że bym się podlizywał - ale skutki tego sprytu są widoczne.
Jestem gorszego sortu...
leo

-#5
Posty: 632
Rejestracja: ndz 06 lis, 2005
Lokalizacja: kraków, okolice

Post autor: leo »

Janek pisze:Nie, że bym się podlizywał - ale skutki tego sprytu są widoczne.
..nie żebym się chwalił ale "polski" zawsze lubiłem... :)
no i przydaje mi się na codzień...oczywiście nie tylko podczas pisania na forum :D :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

mefistofeles pisze:mówicie, ze warto?
Wtóra jest nieco mniej wciągająca moim zdaniem.
Księga Tatr na pewno warta przeczytania. Jej poważniejsza siostra to "Jak dawniej po Tatrach chadzano"(tylko,że dość droga)
Dla tych, którzy nie lubią opasłych tomisk, a chcieliby posmakować Tatr z czasów księdza Stolarczyka- polecam Kronikę parafii zakopianskiej http://pepperoni.fm.pl/zbooy/gory/bibli ... g=21&srch=

Ja zasiadam do W stronę Pysznej S. Zielińskiego.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ